z gruntem czy rozpuszczalnika ?
z gruntem czy rozpuszczalnika ?
To pierwsze-odrobina mułu na dnie to jest to
O właśnie woda się gotuje...
byle by nie za mocno sie zaciagac mulem

ach ten zapach....szczegolnie rano...a jak bym i jeszcze ktos do lozka przyniosl taki pelny kubeczek kawki to normalnie niebo.Pieknie rozpoczety dzien

Cześć Aniu - Sniesho!
Z górskim pozdrowieniem Madzia - Hella
Pisz, pisz - nam ludowi pracującemu

przyda się trochę optymizmu studenckiego.
Alez bardzo prosze, jesli tylko komus moze pomoc moje poczucie humoru,bede bardzo usatysfakcjonowana

Tym bardziej bede sie starac :] Tylko mi bana za glupote nie dajcie

Również serdecznie witam góro-śmieszko-maniaczkę.
...mam nadzieje ze zostanetu na dluuuugo

No ja myślę 
Witaj wśród swoich.
i ja Was serdecznie witam

Ciesze sie ze będę mogla w końcu poznać maniaków podobnych do mnie

ale ciepłe przywitanko mi zgotowaliście,teraz już sie mnie tak łatwo nie pozbędziecie :<śnieshkowy_lol>

Witam robaczki
Coś o sobie hmm 20 lat student ratownictwa medycznego na Śląskim Uniwersytecie Medycznym. Moim żywiołem jest woda (wopr, żagle, motorowodniactwo, zaczynam z nurkowaniem). Góry...lubię góry czy to mój żywioł hmm nie spędzam tyle czasu w górach co w wodzie

ale (nie ma sie czym chwalić) miałem problemy z wagarami w LO przez góry.
Z górami zaczynam a przynajmniej chce zacząć na poważnie. Do tej pory głownie chodziłem po Beskidach, wypadzik w Bieszczady czy inne góry to raczej jednorazowa sprawa podobnie jaskinie. Chce to zmienić. Próbuje też zacząć przygodę z GOPRem grupą Jurajską
Kuszą mnie też tatry....liczę że z forum i portalu uda mi się wycedzić istotne i pomocne informacje oraz uwagi dotyczące dreptania po górach

Witam zyraf na Forum
No jak by nie było to w Tatrach trochę wody jest więc na pewno będziesz w nich dobrze czuł .Liny od żagli też się mogą przydać

Pozdrawiam górsko
Witam zyraf na Forum
No jak by nie było to w Tatrach trochę wody jest więc na pewno będziesz w nich dobrze czuł .Liny od żagli też się mogą przydać

Pozdrawiam górsko
Na rozmowie kwalifikacyjnej z naczelnikiem GJ GOPR już usłyszałem że z tymi linami to nie jest tak do końca różowo bo węzły choć podobne inaczej się nazywają itd itp no ale ja tam jestem dobrej myśli
Byłem już nad morskim okiem
nigdy mi nazwa nie pasowała do gór ale wodę widziałem - wchodziłem chyba wyżej od morskiego oka - inne jeziorko czarny staw o ile dobrze pamiętam ale miałem wtedy hmm 9-11 lat i średnio to pamiętam 
Spóźnione cześć dla Snieshki
No i witaj wodny człowieku - zyraf.
Tu bardzo mili ludzie są, więc będziesz miał idealną zachętę do góroszwędactwa

witam wszystkich przybyłych
/a jak się komu z szyderców nie podoba, że za moją namową co jakiś czas przychodzi Tu ktoś nowy, to ostrzegam, że poszczuję niedźwiedziem, albo zrzucę w klifu/