Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Przedstaw sie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Wiecie co, nawet mam w głowie krotki opis weekendu ale tam jest trochę prostych, żołnierskich słów...no nie wiem ;-)
Pomyślę nad ocenzurowanie i może się nada do publikacji.

Chyba zrobiłam ot...

Olka napisał(a):
Wiecie co, nawet mam w głowie krotki opis weekendu ale tam jest trochę prostych, żołnierskich słów...no nie wiem ;-)
Pomyślę nad ocenzurowanie i może się nada do publikacji.

Chyba zrobiłam ot...


Żołnierskie , krótkie słowa są cenne-bo szczere.
Pisz i tyle. Wink

lilith

Olka napisał(a):
Wiecie co, nawet mam w głowie krotki opis weekendu ale tam jest trochę prostych, żołnierskich słów...no nie wiem ;-)
Pomyślę nad ocenzurowanie i może się nada do publikacji.


jak tam nie napiszesz o "dymaniu" to jestem skłonna nie zasłaniać oczu
Scary



ps. jaki OT ???- przeca się witamy Smile:)Smile Hug

dr.Etker napisał(a):

Olka napisał(a):
Wiecie co, nawet mam w głowie krotki opis weekendu ale tam jest trochę prostych, żołnierskich słów...no nie wiem ;-)
Pomyślę nad ocenzurowanie i może się nada do publikacji.

Chyba zrobiłam ot...


Żołnierskie , krótkie słowa są cenne-bo szczere.
Pisz i tyle. Wink


Doctore, tylko Olę nie namawiaj do tego typu opisywania, bo co tak nagle się zjawiła, to tak szybko ją

Stasiu napisał(a):

dr.Etker napisał(a):

Olka napisał(a):
Wiecie co, nawet mam w głowie krotki opis weekendu ale tam jest trochę prostych, żołnierskich słów...no nie wiem ;-)
Pomyślę nad ocenzurowanie i może się nada do publikacji.

Chyba zrobiłam ot...


Żołnierskie , krótkie słowa są cenne-bo szczere.
Pisz i tyle. Wink


Doctore, tylko Olę nie namawiaj do tego typu opisywania, bo co tak nagle się zjawiła, to tak szybko ją

Stasiu.
Forum GS- jest mimo wszystko merytoryczne-tak że się spodziewam samych relacji i dyskusji w tematach. Smile
A Olka w paru miejscach poza Strażowem była... Big Grin

dr.Etker napisał(a):
(...)A Olka w paru miejscach poza Strażowem była... Big Grin


Tzn., że jeszcze nie wie co oznacza chodzenie po kopczykach. Wink

Stasiu napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
(...)A Olka w paru miejscach poza Strażowem była... Big Grin


Tzn., że jeszcze nie wie co oznacza chodzenie po kopczykach. Wink

I w związku z tym -uważam świniobicie w Cziczmanach za podstawę w kwestii turystyki karpackiej. Smile

Doprawdy urocza ironia w wykonaniu Panów Smile
Doceniam...
Dobrze Olka, że to nasze ględzenie bierzesz na sportowo. Inni tu byli, obrazili się, uznali, ż to nie poważne i poszli sobie gdzie indziej. Sad
Jestem tzw. "nowa na forum" więc chyba powinnam się przedstawić skoro istnieje taki wątek ...
hmmm... powinnam - nie powinnam
Należę do tych osób, które nie lubią za dużo gadać zwłaszcza o sobie więc pozwolicie, mam nadzieję, że wykorzystam to miejsce aby się ze wszystkimi po prostu, zwyczajnie przywitać
WITAM Smile (z małym poślizgiem)
Postaram się w miarę możliwości systematycznie przedstawiać ale pośrednio tzn. przedstawiać moje górskie historie.
Mam także nadzieję, że będą też okazje do "przedstawień" na szlaku.
Witaj FIDELIO!
Miłego forumowania z nami w necie i na szlaku Ci życzę Smile
Witaj. Smile

fidelio napisał(a):
hmmm... powinnam - nie powinnam

Jak mam tego typu rozterki-zawsze stosuję tą metodę. Smile
http://www.serducho.pl/kocham_cie/kocha-nie-kocha.htm

no ładne kwiatki
to na serio działa !!!
nie wiedziałam czy mam coś dziś jeszcze pisać czy nie ...
kliknęłam link - i wyszło, że pisać
więc pisze Smile

Ależ Wy jesteście aktywni - błyskawiczna reakcja.

fidelio napisał(a):
(...)Należę do tych osób, które nie lubią za dużo gadać zwłaszcza o sobie (...)

Postaram się w miarę możliwości systematycznie przedstawiać ale pośrednio tzn. przedstawiać moje górskie historie.
Mam także nadzieję, że będą też okazje do "przedstawień" na szlaku.

Witaj Fidelio. My też nie lubimy o sobie gadać. Jedynie podczas osobistych spotkań jesteśmy więcej na miękko. innocent Tutaj oczekuje się po Tobie opisywania wrażeń z kopczykowych wycieczek albo powinnego czytania naszych wypocin. Toungue
Co do osobistych spotkań na trasie, to jest nawet wskazane, ponieważ osobisty kontakt na trasie to co innego niż wirtualne gadanie. ok

Stasiu - bardzo mi się podoba fragment o 'powinnym czytaniu' Smile
Odbyłam póki co serię trzech 'winnych wyjazdów':
Porto w Porto,
Madera na Maderze,
'sąsiedzkie wino' na Morawach.
Madera jest najbardziej górzysta więc o niej opowiem - mam nadzieję w tym tygodniu.
Przekierowanie