Hej, jestem Franek. Mam 40 lat i mieszkam w Warszawie. W tym roku planuję wyjazd do Ischgl. Będzie to mój pierwszy zagraniczny narciarski wyjazd, dlatego szukam wszelkich informacji jak się do tego przygotować. Tym bardziej, że jadę z rodzinką, więc nie ma miejsca na błędy

Nie mamy jakichś specjalnych narciarskich umiejętności, ale się staramy

Nie wiem, czy czasem nie obudziłem się z tym za późno, ale zawsze warto spróbować. Jak się nie uda to zostają nam nasze Polskie Tatry. Pozdrawiam!
Cześć.
Jestem Daniel, przeglądam forum od dłuższego czasu. Mieszkam w Warszawie, w tym roku pierwszy raz uskutecznialiśmy rodzinny wyjazd w góry z żoną i dzieciakami (c-7 lat, s-6-mcy). Grane były Pieniny, większość głównych atrakcji ogarnęliśmy, choć nie wszystkie (mimo 11 dni). Górskie klimaty wciągnęły nas na dobre, więc może czasem coś skrobnę na forum.
Pozdrawiam

Cześć Daniel, skrobnij, a jakże, czekamy.
I zapraszamy do rozgaworów na forum

Franek ja Tobie nie pomogę. Co chodzi o narty, to wiem o nich tyle, że Małysz na nich jeździł, albo raczej skakał.
The-k witaj. Wyprawy z małym dzieckiem w góry to niecodzienna wyprawa. Nawet najłatwiejsze szlaki stają się znacznie trudniejsze jeśli zabieramy tam tak małe dzieciątko. Ale jak sam widzisz jest to możliwe, a co więcej jest to mimo wszystko przyjemne

cześć Danielu miło że znalazłeś powód aby zaistnieć na naszym forum które pewnie jak wspomniałeś znasz dość dobrze
Witam,
od dłuższego czasu zaglądam do Górskiego Świata...
Na forum znalazłam się z uwagi na Wasze cenne porady i ciekawe opisy Waszych wypraw.
Wspólnie z mężem i naszą dziewięcioletnia córka Leą odwiedzamy góry i sprawia nam to wiele radości.
Mój mąż jest również użytkownikiem forum, zaczął przede mną

Witaj kunlun

Dobrej zabawy na forum
Ps. a który to ten brzydszy z Waszej familii.. jeśli można wiedzieć?
Witam moją ładniejszą połowę

Cześć kunlun.
Baw się dobrze.

I napisz może jaką relację z Waszych eskapad, w odróżnieniu od Twojej brzydszej połowy

.
Wypada przywitać tych odważnych co się osobiście przedstawili i poważnie myślą zamieszkać na naszym forum. Życzę pomyślnego bytowania i zadowolenia z nas.

Dzień dobry!
dziękuję za miłe powitanie
Do Yoter
Jak znajdę tylko wolną chwilę, to postaram się coś napisać.
Chyba, że małżonek się zmobilizuje i skrobnie coś przede mną

Witaj Kunlum
Miło zobaczyć nowe osoby na forum

Cześć, z tej strony Iza (ta z "młodzieży"), uczestniczka pikniku w Kobylańskiej

czekam aż awansuje na starszą młodzież, skończę studia, przeprowadzę się na południe i będę mogła aktywnie uczestniczyć we wszelkich aktywność górskich nie tylko forumowych

obecnie najbardziej ogranicza mnie odległość ale miłość do gór jest

pozdrawiam !