Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Przedstaw sie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Growling?

Dobrze się komponuje z piosenką turystyczną giggle
Growling, growling... Aaaaa! To takie coś, co polega na tym, by w jak najbardziej niezrozumiały sposób wrzeszczeć na przemian: szatan, śmierć, mrok, szatan, wojna, szatan, wojna, szatan, mrok i numa numa jeee?

Rogacizny nie jem. Ponoć szkodzi na krtań Wink
W takim razie z dedykacją dla Ciebie http://www.youtube.com/watch?v=IJkMrl4AG8w
Wink
Witam Marcina fizykalnego gadułę. Twoim głównym tematem to chyba akustyka. Ciekawe jak byś się prezentował w próżni giggle Wstęp miałeś rakietowy. Zobaczymy czy z rakiety stanie się objekt satelityczny albo to będzie tylko rakieta balistyczna. Toungue Powodzenia. ok
Akustyka jak akustyka, ale fizyka płynów też się zdarza Wink (ale nie w górach, bo tak) A w ogóle to ja się ciałami stałymi zajmuję (w różnych stanach skupienia). A z próżnią trafiłeś-zajmuję się nią zawodowo Toungue
Witam wszystkich!
Wracając do tematu przewodniego:


Na imię mam Wojtek, 27 lat, z wykształcenia inżynier Oceanotechniki i Okrętownictwa - tylko z wykształceniaSmile Zamieszkuję (najczęściej) wschodnią i centralną Polskę.

Zbyt dużo ciekawych tematów i zapalonych w swych działaniach osób tutaj zauważyłem, żeby się nie zalogować - tak oto i jestemSmile

Z zainteresowań wysoko Cenię góry - głównie Tatry, 2 kółka napędzane siłą mięśni, a zdecydowanie najlepiej czuję się w lesie.
Zjem prawie wszystko co jadalne i nie ucieka.
Jeden z niewielu tematów, na których się nieźle znam to grzyby. Poza powszechnie zbieranymi jadam czasem czernidłaki, purchawy, muchomory i troszkę innych...

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów GŚ i liczę na dobrą zabawę, gdy już muszę siedzieć (w pracy) przy największym złodzieju czasu zwanym dalej komputerem.

Wojtek
Niezła prezentacja, niezłe zainteresowania - szczególnie te góry innocent

Witaj!

Sokół

No to witaj Grzybiarzu!
marcin_p, szewczyczek - witajcie
Zjadłeś czernidłaki, purchawy, muchomory i troszkę innych... ? w00t

I nic Ci się nie stało??? w00t w00t

Toś zuch. Witaj! Smile



uhm Mam dziwne przeświadczenie, że skądś Cię już znam...Smile Wink
Darz bór! Big Grin

maciek napisał(a):
Zjadłeś czernidłaki, purchawy, muchomory i troszkę innych... ? w00t

I nic Ci się nie stało??? w00t w00t

Toś zuch. Witaj! Smile



uhm Mam dziwne przeświadczenie, że skądś Cię już znam...Smile Wink


Muchomory czerwonawe (można wygooglować), oczywiście nie czerwone ani inne sromotnikiSmile

A skąd mógłbyś mnie znać? Może z tatrzańskiego szlaku?

Cześć Szewczyczku Smile

Co do muchomorów to dodam, że i muchomor mglejarka jest jadalny. Oczywiście po przegotowaniu ok
Potwierdzam, że czerwonawe są zjadliwe, mój wuj je jada prosto z gleby...
Ja jakoś nie bardzo lubię takie wynalazki, ale o gustach się nie dyskutuje Smile

PiotrekDz napisał(a):
Cześć Szewczyczku Smile

Co do muchomorów to dodam, że i muchomor mglejarka jest jadalny. Oczywiście po przegotowaniu ok


Zgadzam się w 100%Smile
Spotyka się też Twardawe, ale to dla ekspertów - ogromne podobieństwo do trujących plamistych.
Jest jeszcze cesarski - ale nie spotykany w moim rejonieSad

Przekierowanie