Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Przedstaw sie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

sabonis napisał(a):
może dyplomatycznie, ale już bez kontrowersji Rolleyes


na pewno mądrze ok , bo jak to w necie i życiu bywa, wszystkim /sorki/ nigdy nie dogodzisz, pozdrawiam sabonis i napisz kiedy o swoich górach

O sobie nie lubię mówić, pisać też nie. Ale kto wie, może przyjdzie czas, że się 'otworze' bardziej;]
"moje" góry to Bieszczady! Zakochałam się w nich będąc w 1 klasie gimnazjum i tak już pozostało.

Postaram się aby moja liczba postów była wprost proporcjonalna do moich wizyt, które będą częste ;]

Sokół

Cześć Andzia! I innym także hejka!

sabonis napisał(a):
Wreszcie! Wreszcie znalazłem NORMALNE forum górskie z NORMALNYMI ludźmiBig Grin

Przestrzegamy Dekalogu -to dlatego !
Witam Neofitów ! w00t

dr.Etker napisał(a):
Przestrzegamy Dekalogu -to dlatego !


dekalogu, a co to za coś ten dekalog ...

sabonis witaj. W sumie ja tez tu przywędrowałem od kon.. Znaczy od kolegów i koleżanek po fachu, tam się jakoś nie mogłem odnaleźć Smile

Andzia witaj również Smile
Witam wszystkich nowych normalnych inaczej Wink

Sylwester napisał(a):

dr.Etker napisał(a):
Przestrzegamy Dekalogu -to dlatego !


dekalogu, a co to za coś ten dekalog ...

Nooo wiesz Rolleyes-tak dla przykładu np :
Na wycieczkach spożywamy jedynie napoje nabyte legalną drogą (tj. z odpowiednim drukiem) etc, etc....

hmm, ostatnio wciągałem ducha doliny, a jedyna nalepka jaką widziałem to była nalepka na słoiku ogórków ... więc z dekalogu nici
Jedno co mnie zastanawia to ten 'dekalog'?
Czy ktoś mógłby mi to wytłumaczyć?Toungue
ProooszęBig Grin
Dzięki z góry ;]
Etker niech Ci /się/ wytłumaczy, bo ja za cholerę nie wiem o co w tym biega, a jak dekalog to przymus picia wyłącznie wyrobów spirytusowych produkowanych przez monopolistów, to ja dziękuję za takie jazdy ... schodzę do bimbrowniczego podziemia, że o śliwowicowej opozycji nie wspomnę ...

Sylwester napisał(a):
a jak dekalog to przymus picia wyłącznie wyrobów spirytusowych produkowanych przez monopolistów, to ja dziękuję za takie jazdy ... schodzę do bimbrowniczego podziemia, że o śliwowicowej opozycji nie wspomnę ...


No nie tak do końcaaa... Rzecz oczywista dla wszelkiego rodzaju nalewek domowych-tudzież podobnych wynalazków i receptur rodem z folkloru-mamy dyspensę Cool innocent
Trza szanować spuściznę narodową w tym temacie ok
Szło mi tylko o to- by nie targać aparatury w plecaku osobistym -podczas procesu destylacji można przecie niechcący wysadzić schronisko Huh
A to już by nie licowało z godnością turysty... uhm

No nie wiem, odejść w wyniku wybuchu aparatury bimbrowniczej w wysokogóskim schronisku - muszę się nad tym zastanowić ...
Panie Sabonis "mięczak" z Pana , a nie dyplomata. Jak się powiedziało A ( obrażając inne Fora ) to proszę powiedzieć B. Szczegółowo.
Nalewka domowa = dawka koniowa?Big Grin
Nie ma to jak dobry i własny! 'napój' procentowy xD
to się ceni xD
Przekierowanie