Witaj Łukasz.Miłych chwil na forum Górskiego Świata.
No prosze ale sie rozpisaliscie

.........

Zacheta nie tylko ze strony kochanej Zony,ale rowniez i z Waszej.....To doslownie pare kilometerow

od domu takze nie jest tak zle

.....Tak naprawde to jakos tak zawsze czasu brakowalo,w koncu 3 tygodnie mojego urlopu macierzynskiego trzeba jakos wykorzystac

.......Danielek juz teraz troche spokojniejszy wiec nie ma problemu by zostal chwile bez taty

(powiem szczerze "dziwnie sie czuje jako "TATA") no ale na kazdego przyjdzie pora,co nie?dobra nie przynudzam,dzieki wszystkim.....pozdrawiam
P.S tak naprawde,przyznajcie sie lepiej!!!! To tylko taka podpucha by zobaczyc jakies zdiecia co???? hihihhi

........

pa.......

Nie, a jak nie wierzysz, to zmień nick i napisz, że jesteś z Koziej Wólki i wtedy zobacz czy powitanie będzie inne ... niedowiarku

I ja spiesze powitac

Baw sie dobrze w Gorskim Swiecie

Ja taż witam Sławek.
Wygląda na to że nie tylko ja tu mam świra na punkcie roweru

Dobra, więc i na mnie przyszła pora w przedstawieniu sie......
Ciężko sie o sobie pisze no ale...słowo sie rzekło.....
Paweł, od 20 lat mieszkam w Bochni, moje codzienne zajęcia to praca, treningi a w weekendy to w sezonie prawie co tydzień starty w zawodach (kolarstwo górskie). W sumie to jakies tam osiągnięcia sie ma...ale sa lepsi odemnie
Góry od zawsze mnie fascynowały, szkoda tylko że tak mało czasu moge im poświęcić

Jeśli tylko czas pozwala to wsiadam na rower.... i pędze przed siebie. A jak że by inaczej.... w strone gór oczywiście

Gdy mnie ktoś pyta gdzie mieszkam zawsze sie smieje że góry sie zaczynaja od mojego domu

w północnym oknie mam "wielkie równiny" a w połódniowym góry, takie tysięczniki ale zawsze to góry hehe.
Od 2 lat w wakacje jeżdze na obozy treningowe z klubu... w bieszczady na tydzień tak że moge połączyć przyjemne z pozytecznym

z czego sie bardzo ciesze.
To by chyba było na tyle.....
witaj Pawle - ja też mam z okna widok na góry i też często jeżdżę po pogórzu rowerem - witaj na forum i baw się dobrze
Witaj pawle na forum choć juz trochę z nami jesteś, ja swego czasu robiłem po 100 km dziennie, ale teraz starość i kręgosłup skutecznie zdjęły mnie z roweru, nic to, teraz mam więcej czasu na dreptanie, no po górach oczywiście, fajne takie mieszkanko z widokiem na przestrzeń, ja to mam blok na przeciw, FUJ...
Witaj Paweł-wygląda na to ,że do codziennych zajęć-przybyło jeszcze jedno-uczestniczenie w forum Górskiego Świata.Wielu miłych chwil na tym zgromadzeniu ludzi pozytywnie zakręconych-życzę.
Serdecznie witam Paweł w górskim świecie. Rower i góry... góry i rower.... -piękna sprawa. Kręć tymi kółkami do przodu i w górę .... .I dziel się z nami swoimi relacjami.
Cześć imienniku
Udanej zabawy w Górskim Świecie
Troszkę mnie tu nie było, więc witam zespołowo Łukasza i Pawła. Życzę Wam dalszych rowerowych sukcesów i bycia z nami na forum.
Dzięki za miłe przywitanie.
Zadomowiłem sie tu szybko hehe
Ps. Po powrocie z Tatr (tj. za 2 tyg) zamieszcze kilka fotek jak obiecałem.