Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Przedstaw sie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Sokół

O, brytyjski hard rock.... nareszcie coś zrozumiałego....

mar.an napisał(a):

lapikus napisał(a):
Witam Mar.An!

Bardzo Cię przepraszam, w imieniu swoim i moich rozmówców, za to "bazgranie", choć wydawało mi się, że akurat w tym temacie wolno nam to robić. Jestem jednak Waszym gościem i absolutnym żółtodziobem na tym zacnym Forum i bezwzględnie podporządkuję się woli większości. Obiecuję zatem wszem i wobec, że już ani słowem nie wspomnę o muzyce i innych, tego typu pochodnych. Wybaczysz?

Hej, Lapikusie, za co Ty przepraszasz?blink
Przeca ja Ci pod nazwami dwóch zespołów wrzuciłam taką oto ikonkę - ok, ponieważ sama je bardzo lubięSmile.

A jeśli chodzi o "bazgranie" to słowo to zostało użyte jako synonim słowa "pisać" - po prostu chciałam Ci życzyć przyjemnego pisania na Forum. No i obyś tu została jak najdłużejSmile

Nawet mi przez myśl nie przeszło strofować nowego Forumowicza!Toungue


O Jezu! A ja myślałem, że to takie ironiczne stwierdzenie, które ma na celu przywołanie mnie do porządku. Na ikonki nawet nie zwróciłem uwagi, tak byłem przejęty. Nowy jestem, to i nie kumam wszystkiego, ale szybko się nauczę. Przynajmniej to nasze pierwsze "starcie" zapamiętam do końca moich dni tutaj. To, co - sztama!

Aaa....no i zapomniałem podziękować, że w przedostatnim akapicie zrobiłaś mnie "lapikuską" - świetnie wyszło. giggle
witam i ja wszystkich Nowych, a szczególnie Ciebie LapikusieSmile
widzę że masz dużo mądrych rzeczy do powiedzenia a to się chwali ok:
no, skoro się po Beskidach plączesz to szansa spotkania się wzrasta albowiem mnie najczęściej po niższych górkach nosi (chociaż Tatrami też nie gardzęWink
a w Sądeckim Beskidzie bywałes??pozdrawiamSmile
Witam wszystkich
Jarek z Gdańska
Lat juz 33
z wykształcenia politolog, a pracuje ..... w banku. Czasem piszę również zgodne z wyksztaceniem artykuły, choć ostatnio coraz mniej czasu, by działąc hobbystycznie.

W góry jeżdżę (a właściwie jeździmy z żoną) od 7-8 lat. Mimo lęku wysokości staramy się pokonywać strach i wchodzimy gdzie tylko nas nie sparaliżuje - cóż póki nie jesteśmy na jednokierunkowych szlakach zawsze można się wycofać Smile

Teraz po narodzeniu córki, będziemy w niej zaszczepiać zamiłowanie do dreptania po górach Smile

Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, że do zobaczenia na szlaku - a może już się kiedyś spotkaliśmy, kto wie, kto wie

magda.s.77

Cześć Jarek, sąsiedzie nadmorski Smile Miłego forumowania Smile
Witam Jarka z pokoju nr 121. Zobaczymy co z Ciebie dalej wypadnie. Jak poznam, kiedy Cię spotkam? uhm

jarek121 napisał(a):
Witam wszystkich
Jarek z Gdańska

Cześć Jarek !ok
Tylko proszę-nie patrz -co my tam dziś w codziennych piszemy... Sob

Witaj JarekSmile
Witam Jarka z Trójmiasta Smile
Dzięki wszystkim za przywitanie - widać pozytywna energia z Was bije

dziękuje

jarek121 napisał(a):
Dzięki wszystkim za przywitanie - widać pozytywna energia z Was bije

Skoro tak uważasz..... Huh
Thx

A nie jest tak Doktorze?
Zanim sie zarejestrowałem przeczytałem sporo Waszych postów na temat wypraw górskich i nie tylko. Widać, że nie należycie do tej grupy górołazów, którzy w biegu zaliczają kolejne szczyty by sie tym pochwalić, zresztą gdyby było inaczej komu by zależało na spotykaniu sie w górach jak to w schronisku w piątce, czy na Chochołowskiej.
I to mi się podoba, a skoro się przedstawiłem (dzięki Tobie Doktorze, bo o tym napisałem do osoby w poście opisującym relację z Wysokiej) i zaraz kilka osób mnie przywitało to cóż mam innego pomyśleć jak nie to, że ludzie tu piszący są pozytywne nastawieni do nowych Smile

jarek121 napisał(a):
A nie jest tak Doktorze?
Zanim sie zarejestrowałem przeczytałem sporo Waszych postów na temat wypraw górskich i nie tylko. Widać, że nie należycie do tej grupy górołazów, którzy w biegu zaliczają kolejne szczyty by sie tym pochwalić, zresztą gdyby było inaczej komu by zależało na spotykaniu sie w górach jak to w schronisku w piątce, czy na Chochołowskiej.
I to mi się podoba, a skoro się przedstawiłem (dzięki Tobie Doktorze, bo o tym napisałem do osoby w poście opisującym relację z Wysokiej) i zaraz kilka osób mnie przywitało to cóż mam innego pomyśleć jak nie to, że ludzie tu piszący są pozytywne nastawieni do nowych Smile

I cóż-mnie biduli ? uhm ..... tylko po następne pifko -co czynię Big Grin

Ps. Miło , że się dobrze czujesz w tym miejscu Wink

Ja stary - nowy forumowicz witam wszystkich i starych i nowych forumowiczów Smile
Przekierowanie