Witojcie, Moi Drodzy Nieswiadomi Przyjaciele Gorscy.
Pisze Nieswiadomi bo przeca nie wiecie, ze zyje sie ciezko, tylko lazicie po tych gorach niewidomo po co i gdzie z glowa w chmurach i nie znacie trosk kupna nowewgo tv czy tez pralki albo niedajboze zmywarki. (Aha na wstepie musze sie wytlumaczyc, z niepisania polskich znakow poniewaz albowiem jakis problem techniczny z serwerem i kaszana jest taka ze nic by nie bylo wiadomo co chce "powiedziec") Moze zaczne od tego ze mam na imie Piotrek. Powiedziala mi o Was (zescie som takie same Waryjaty jak ja) Moja Stokrotka i namowila do tego cobym napisal. a jestem ugodowy i pisze

Tak wiec wracjac to tego od czego zaczalem - mowie to, bo zylem dlugie lata tlumiac w sobie te zrywy w gory i rozgladajac sie za nowymi swietnymi wyrobami ludziej mysli technicznej itp... To byly naprawde ciemne lata.... teraz tego lata dokladnie w sierpniu wrocilem. I gory od razu przywitaly mnie Nagroda w posatci Mojej Stokroty

I moglbym tak dlugo pisac ale nie bede przynudzal. A chcialem sie tylko przywitac

Jeszce raz Witojcie.