Hmm, z duszą na ramieniu chcę przywitać się.
Kim jestem większość z Was wie, zawitałam tu na chwilkę wrzucając zaproszenie na rajd.
Być może będę tu zaglądać, na razie śledzę pozaglądałam do kilku wątków. Szkoda, ze tak mało miejsca poświęcacie Bieszczadom.
Acha, miałam się przywitać, a nie ględzić.
Hej
Cześć Lucyna, miło Cię przywitać. Lepiej Ciebie, niż takiego jednego, który nawet się nie zdążył przedstawić i dostał bana. Mało miejsca dla Bieszczad, bo nikt nas nie zaprasza i mamy daleko. Przysięgam, że będzie lepiej, kiedy mnie tam jaki wiaterek zaniesie. A duszę to trzeba mieć przy sercu
. Baw się dobrze 
Witaj asyd i dobrze, że się ujawniłeś.
Twoje zainteresowania są jak najbardziej ... interesujące, a sztuka pędzenia rozgrzewających nalewek - bezcenna

Może ja coś przegapiłem
Mallaidh mów po ludzku 
PS. GŚ to skarbnica wiedzy

:
Asyd, witaj. Tylko łaskawie nie przeginaj. Jesteśmy normalni ludzie, którzy dzielą się swoimi przeżyciami a nie encyklopedie. O nas się mówi (czy nawet wróble ćwierkają), że "młodzi" stażem dostają wycisk. To są tylko bezpodstawne insynuacje
U nas młodzi mają twardą służbę,
ale wojen nie prowadzimy.
Pisz, wejdź z codzienne, poznawaj każdego z osobna i wszystkich razem w kupie. Tu jest inna atmosfera niż wszędzie indziej, trzeba tylko przysiąść się do ogniska i posłuchać, o czym szumi wiatr...
Teee, Falco. Od kiedy jesteś ojcem, jakiś romantyczny się stałeś.
Wiem, wiem walka z jkch na języki każdego wysiliła.