Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Przedstaw sie...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Witaj Jarku z Gdańska, no to grupa północna powiększa nam się, fajnie!Smile
Witaj Jarku!

Ja też od niedawna mam zaszczyt należeć do forumowej braci i potwierdzić Twoje stwierdzenie, że osoby tutaj piszące, to czystej krwi pasjonaci, którzy dla gór są w stanie zrobić wszystko. I chociaż mieszkamy na dwóch przeciwległych krańcach Polski, to po tym, co napisałeś w swoim "życiorysie" widzę, że mamy wiele ze sobą wspólnego. Obaj preferujemy rodzinne wędrowanie, z tym tylko, że ja już jestem na końcu tej drogi, a Ty z małżonką, na jej początku. Mam tutaj na myśli wiek naszych dzieci. Obaj mamy te same lęki, co w moim przypadku skutkuje ograniczaniem się do penetrowania raczej niższych partii gór, a w szczególności moich ukochanych Beskidów. Jednak dzięki relacjom zamieszczanym na tym forum i umacnianiu mnie przez duże grono Forumowiczów w przekonaniu , że nie taki diabeł straszny, jak go malują, coraz częściej myślę o zasmakowaniu wyższych partii gór. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję skrzyżować nasze wirtualne pióra i w miłej atmosferze pogawędzić na tematy wszelakie. Życzę Ci, abyś poczuł się tutaj tak samo rodzinnie, jak ja tego zaznaję od samego początku mojej tutaj bytności.
Witam serdecznie!!!
To może teraz ja pokrótce przedstawię się.
Jestem tu zalogowana już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz zachęcona przez Achaję i Mordimera zdecydowałam się napisać coś o sobie. Mam na imię Kasia, 32 lata. Mieszkam na G. Śląsku/Zawiercia-dosłownie rzut beretem do Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Turystyką i wszelkim wędrowaniem zaraził mnie już w dzieciństwie mój tata- zapalony turysta i przewodnik jurajski. Uwielbiam zwiedzać, ale moją największą pasją są wędrówki górskie, a zwłaszcza Tatry-to tam zostawiłam moje serce i to tam ładuję moje akumulatory. I żeby nie było tak za różowo, to ciągle walczę z lękiem wysokości, który pojawia się od czasu do czasu. Najwyższe (jak do tej pory) zdobyte przeze mnie szczyty to Krywań i Rysy od słowackiej stronySmile Sporo mi jeszcze zostało do zaliczenia, a po za tym lubię wracać do poznanych już miejsc. Obecnie jednak zajmuję się wychowywaniem dzieci(młodszy synek ma roczek) i o ambitnych wędrówkach mogę sobie jedynie pomarzyć. Jednak ta pasja jest we mnie tak silna,że na pewno nigdy z niej nie zrezygnuję.....Po za tym lubię jeździć na rowerze, robić zdjęcia( bez aparatu nie ruszam się z domu) i czytać. Interesuję się też psychologią. Bardzo chętnie poczytam relacje z Waszych wypraw, powspominam i pomarzę......Smile
Pozdrawiam Wszystkich ForumkowiczówSmile:)Smile
Hej Kasiu, cieszę się, że w końcu coś o sobie tutaj napisałaś Pozdrawiam
To forum to dobry lek na tęsknoty górskie Smile
Witam Cię serdecznie Kasiu w progach tego szacownego Forum. Dobrego wyboru dokonałaś, bo spotkasz tutaj wielu podobnych Tobie pasjonatów górskiego wędrowania, którzy zawsze są chętni do pomocy w potrzebie i radą służą, jeżeli o taką poprosisz. Oprócz czytania, zachęcam też, żebyś sama zredagowała relacje ze swoich wojaży, mogą być retrospektywne, jeżeli macierzyństwo w tej chwili nie pozwala Ci na aktywne wędrowanie. Czuj się tutaj jak u siebie w domu i racz nas swoją obecnością. Życzę przyjemnego czytania i pisania, oby weny twórczej Ci nigdy nie zabrakło.
Witamy Kasandro w wirtualnym górskim świecie... czytaj, pisz, baw się, itd Rolleyes
Witaj w forumowej ekipie Smile
Cześć Kasandra. Mam nadzieję, że Ty, na przekór mitologii, będziesz nam wróżyła same pozytywne przepowieści. Toungue Jednak jak jest napisane - żniwo jest obwite, ale żniwiarzy mało - i dlatego chciałbym Tobie przedpowiedzieć, że może jesteś kolejnym aktywnym Forumowiczem, który podzieli się swoimi górskimi przeżyciami. ok Powodzenia Smile
Cześć Kasandro
Widać podobnie jak My (tzn ja z żoną) masz lęk wysokości. Niemniej podobnie jak nas nie zniechęca Cię to do zdobywania szczytów i cieszenia sie widokami gorskimi.
Mam nadzieję, że kiedyś nasze drogi się skrzyżują na szlaku i będzie nam dane razem przemierzyć górskie szlaki Smile
pzdr Cię
Jarek
Hej Kasiu. Miło mi powitać kolejną dziołchę z okolic Jury. A skad dokładnie jesteś?(ja pochodzę z Żarek) Smile
Dziękuję za miłe powitanie.
Postaram się skrobnąć tu jakieś relacyjki, niestety z racji mojej obecnej sytuacji jedynie tylko retrospektywneSmile
Jarku* też mam nadzieję,że spotkamy się kiedyś na szlakuSmile
Stasiu* ja jestem osobą pozytywnie nastawioną i tylko takie pozytywne przepowiednie chcę Wam tu serwowaćSmile
Snieshka* wiem gdzie są Żarki-ja mieszkam w Porębie/Zawiercia.Smile

Kasandra napisał(a):
Snieshka* wiem gdzie są Żarki-ja mieszkam w Porębie/Zawiercia.Smile


Nooo, zdziwiłabym się jakbyś nie wiedziała Smile Ja również znam Twoje strony Smile Gdyby nie fakt, że przeprowadziłam sie do Krakowa, to miałabym do Ciebie całkiem bliziutko Smile

Mam nadzieję, że niedługo wrzucisz jakaś swoja górska relację Smile

Toungue WITAM WSZYSTKICH NOWO PRZYBYŁYCH NA GŚ ok
POZDRAWIAM SERDECZNIE...

Kasandra napisał(a):
(...)Mieszkam na G. Śląsku/Zawiercia-dosłownie rzut beretem do Jury Krakowsko-Częstochowskiej.

Cześć KasiuSmile
Witaj na Forum i - z racji bliskości Twego zamieszkania i/lub tego, że odwiedzam Twe włości od czasu do czasuWink - do zobaczenia!Smile


No i witam oczywiście równie serdecznie pozostałą Rebiatę Forumową Wink

Witam wszystkich

Imię- Kamil innocent
Miejscowość- Kraków
Wiek- 21
Zawód- Magazynier- Operator wózka widłowego

Pomimo mojego młodego wieku mam za sobą już emigrację Smile
Właśnie kończę Zaoczne liceum
Nad studiami się zastanawiam
Pasja? Góry, Góry, Góry... co prawda niedawno odkryłem tę pasje, ale lepiej poźno niż wcale...
Zakochałem się w naszych pięknych tatrach, trwa to zaledwie od dwóch miesięcy, ale wciągnołem się do tego stopnia,
że jestem tam średnio co weekend lub dwa Smile
Osiągnięć nie mam zbyt wielkich do pochwały..
Staram się nie przeliczać swoich możliwości, uszanować potęge gór.
Cele jakie sobie obrałem są jeszcze dość odległe, a zarazem już bliższe niż były Toungue
Tzn. Rysy, Orla Perć, jak narazie to dwa głowne cele do których będe dążył...
Później?... zobaczymy... napewno nowe, trudniejsze, wyższe Smile
Co ciekawe :> Mam lęk wysokości od dziecka.. ale w górach tego nie odczuwam, walczę z tym,i wygrywam!!! nie zniechęca mnie to...Smile
Myślę że tyle wystarczy wam mój temat żeby chociaż trochę przybliżyć wam moją osobę Smile
(nie krytykujcie za błędy ort.)

Pozdrawiam[attachment=24726][attachment=24726][attachment=24726]
Przekierowanie