Nowy wita wszystkich cieplutko

Z pewna taką nieśmiałością postanowiłem i ja zostawić ślad na forum .
Imię : Krzysiek lat 35 miejsce zamieszkania Kraków
Status: mocno! początkujący turysta górski a w zasadzie to zielony szczawik

.
Inne hobby : wędkarstwo, terrarystyka ( węże ,pająki ) ,piłka nożna i od pewnego czasu cygara

.
Jak trafiłem na forum ?. Po prostu na początku tego roku szukałem butów do wędrówek ze spinningiem brzegiem rzeki (stare buty masakrowały mi stopy po kilku kilometrach ,absolutnie nie myślałem o górskich wycieczkach), i tak sobie wydedukowałem że któż może się na tym lepiej znać niż ludzie chodzący po górach , wygoglowałem akurat to forum.
Wstyd się przyznać do tego czasu góry kojarzyły mi się z Krupówkami , Gubałówką oraz Giewontem ale komu by się tak wysoko wspinać chciało

.
Jednak przy okazji czytania postów o sprzęcie zacząłem też czytać relacje, oglądać zdjęcia i powolutku zacząłem się wkręcać w temat , do tego stopnia to postępowało że w połowie kwietnia tego roku postanowiłem ruszyć w góry. Zgodnie z tym co wyczytałem na forum wybrałem sobie bardzo łatwy i ładny widokowo szlak Wierch Poroniec -> Rusinowa Polana -> Gęsia Szyja->Wiktorówki -> Zazadnia
Na Rusinowej zobaczyłem taki o to widok ,i wiedziałem że już po mnie, góry złapały za gardło i chyba nie prędko puszczą .
Od początku roku udało mi się powtórzyć Gęsią Szyje , w maju wpełzłem na Wołowiec przez Grzesia , odwiedziłem Babia Górę od Krowiarek , teraz przez 4 dni łazikowałem po Bieszczadach (Trasa od Smerka do Ustrzyk + Tarnica)
Na Tarnicy miałem bardzo piękną pogodę

Na ten rok ,jak czas , zdrowie i finanse pozwolą mam jeszcze w planach : Starobociański ,Krzyżne ,Zawrat od 5-ki ,jeszcze raz Babią ale Percią Akademików (
wykonane 26.07.09), Szpiglasowy Wierch oraz gdy się będę czuł na siłach Granaty .
PS
Buty oczywiście udało się kupić
