ps. z tego co pamiętam to kiedyś kobiety, u nas przynajmniej, mogły jeździć tylko na pędzidrutach, od jakiegoś czasu, w końcu i na autobusach zaczęły kursować.
Wcześniej była akcja .... [attachment=43897] .... "kobiety na traktory" 
Witaj

Mnie Bieszczady przypominają moje wakacje w dzieciństwie. Coś pięknego...
A traktorem również jeżdzę ponieważ na wsi mieszkam i rodzice mają gospodarstwo, więc także i traktor, taką samoróbkę w sumie, bez hamulców

Ale jeździ się fajnie

Cześć myszo. Miej się dobrze. (Ale żeby autobusem?! Fiu fiu)
I przyszła kolej powitania na nas
Iza i Sebek dwa w jednym

jesteśmy z pomorza - okolice Słupska
pesel - większy od przeciętnej, bliżej do wieku emerytalnego

Góry, a szczególnie Tatry to nasza druga pasja po jeziorach.
Witamy wszystkich.
Witam was serdecznie

Również jestem tu nowa, ale ostrzegam, to miejsce uzależnia
Miłego pisania i czytania!
No, nareszcie ktoś nie z południa Polski.

Wiecie przynajmniej, co znaczy rozstanie z górami i znacie ten trud podróży, jaką musicie pokonać, by je zobaczyć (bo tu większość to Południowcy, dla których wyjazd w góry, to jak wyjście do marketu na zakupy

).
Miło Was poznać. Jeśli oprócz gór pasjonujecie się jeziorami, to jest tu na Forum takie "wodne" miejsce.
Zapraszam do Górskiego Świata.

Rozgośćcie się.
Witam was serdecznie

Również jestem tu nowa, ale ostrzegam, to miejsce uzależnia

(...)
Witam dalszą dwójkę Izę i Sebeka. A Ty Myszo nie przeginaj. Pełno jest tutaj takich co się zarejestrowali i potem nas nie muszą.
Pełno jest tutaj takich co się zarejestrowali i potem nas nie muszą.
Co to znaczy "nas nie muszą" ? 
(...)Co to znaczy "nas nie muszą" ?

Nie "muszą" nas znać, słyszeć, widzieć, czytać ....
Myszo, Izo, Sebku - witajcie. Czujcie się tu swobodnie i uraczcie nas czasami jakąś ciekawą relacją ze smacznymi zdjęciami

Nowi - WON.
Co to za akronim? To jakaś nowa forma powitania?