Łukasz nie prowokuj. Napisał, że subiektywnie najsympatyczniej. Wystarczy.
Andzia domowe napoje są zdradliwe. Wirowało mi w głowie ostatnio po zjedzeniu wiśni z nalewki, a to tylko wisienki były

Jaka tam prowokacja. Konkretna odpowiedź z mojej strony.
sabonis witaj, ciekawe czy myślimy o tym samym forum co Ty?? Znam pewne straszne i złe miejsce, a postaci spotkane na żywo to już osobna historia...
Baw się tu dobrze

Ja Cie cholera skądś znam....
Niemożliwe, mam mało medialny pysk.
Niemożliwe, mam mało medialny pysk.
A chcesz w piątek w pysk czy łyka do pyska ?
Wolę pyska,ale nie od Ciebie Łukaszku.
W Żywcu na Rynku. Festiwal Filmu Górskiego.
Ciekawe jak będzie z pogodą, wczoraj był mały pokaz zmian klimatycznych.
czyli jeszcze nie tym razem, szkoda
Skoro jesteśmy przy forach-jest takie jedno miejsce w necie- trudne do przebicia

Atmosfera miła i uduchowiona

Ale jak dziewczyny połapią się , że użytkownik jest menem-trza szybko zakładać temat "Miło było" i po ptokach....
http://www.harlequin.fora.pl/
No tak, Doktorek zasadził ziemniaki, zasiał jęczmień, pszczółki przywiózł na pole z rzepakiem i teraz z nudów buszuje po neciku. Już GFD mu nie wystarcza.

"Miło było"
Ja znam inne forum gdzie stosuje się podobną puentę...