Witam !
Na imię mam Piotrek

Od pewnego czasu czytam i przeglądam forum

Zamieszczacie tu niesamowite zdjęcia, opowiadacie imponujące historie, zdajecie ciekawe relacje i do tego wszystkiego okraszacie to miłą atmosferą, która jak zauważyłem tutaj panuje każdego dnia.
Urodziłem się w Warszawie, mam 26 lat i nadal w niej mieszkam.
Z wykształcenia jestem chemikiem, teraz staram się o tytuł doktora.
Mój prawie cały świat wypełnia chemia..., prawie bo znajduję także czas na piłkę nożną (aktywnie ), samochody, książki i dobre filmy. Dlaczego tu piszę? Sam zadaję sobie to pytanie. Odpowiedź chyba urodziła się w mojej głowie ok. 3lata temu, dziś powędrowała niżej i ulokowała się w sercu. To 3 lata temu spędzałem czas sylwestrowy w miejscowości Murzasichle. Wtedy to właśnie wybrałem się bez żadnego przygotowania, w adidasach w kierunku Murowańca. Idąc od Brzezin, ślizgałem się niemal na każdym kamieniu. Co ciekawe minąwszy schronisko udałem się nad Czarny Staw. Nie szedłem tam sam , u mojego boku również w adidasach maszerowała, ( bardziej pasuje ślizgała się ) pewna Agata, której właśnie przy Czarnym Stawie się oświadczyłem. Byliśmy wtedy tak szczęśliwi, że planowaliśmy iść nawet na Zawrat.
Teraz kiedy wspominamy z Agatą ten dzień śmiejemy się totalnie z naszej głupoty. Mimo to dzięki właśnie tej głupocie Góry dla Nas a także, dla Naszych znajomych, których w to wkręciliśmy stały się czymś wyjątkowym.
Mimo, że nie jesteśmy doświadczeni w wędrówkach, a Warszawa leży daleko wracamy do nich kiedy tylko się da, myślami i w rzeczywistości.
W zeszłym roku zwiedziliśmy Czerwone Wierchy. Dotarliśmy ( co prawda z duszą na ramieniu ) nawet na Krzyżne. Teraz już mamy zaplanowane kolejne 10 dni w lipcu. Chcemy dotrzeć w ramach zdrowego rozsądku tam gdzie jeszcze Nas nie było, co roku odkrywać nowe, nieznane. Tym razem miedzy innymi w planach jest Kozi Wierch i Zadni Granat ( stad wczesniejsze zapytania w innym temacie), gdzie mamy nadzieje pojawić się naszą 4 osobową paczką.
To forum sprawia, że czlowiek chcialby odwiedzić Góry jeszcze dziś...
Pozdrawiam Piotr z ekipą
