[quote=melchett]
... Mówię jak najbardziej poważnie. Oryginalna Twinings, prosto z Londynu. Po zaparzeniu pachnie dymem. W smaku przeciętna.

A mi najbardziej smakuje herbatka z gałązek świerku
A czytałaś "Porwanie Baltazara Gąbki" ?
Cześć!

Ja też lubię dobrą herbatę. Ostatnio dostałem w prezencie wędzoną.
Mówię poważnie, ale taka sobie...

Profan 
Dziękuję za natchnienie, idę siedzę sobie w kawiarence internetowej w pływalni Delfin w Ustrzykach D. (polecam), obok świat herbaty więc umilę sobie czekanie na grupę herbatką wędzoną mniam mniam 
[quote=melchett]
... Mówię jak najbardziej poważnie. Oryginalna Twinings, prosto z Londynu. Po zaparzeniu pachnie dymem. W smaku przeciętna.

A mi najbardziej smakuje herbatka z gałązek świerku
Idę w las, chociaż pada niemiłosiernie muszę tego specyfiku zkosztowac..

Cześć ponownie!
?przywalone jak kret szpadlem?- teksty nijakiego marcina_p zgłębiałam.
Hehe, "nijakiego", dobre
Dzięki
W sumie to masz rację 
P.s Książka papierowa ponad wszystko !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tak!!! I można do kibelka wziąć i poczytać. A egzystencjalnego Kirkegaarda to nawet co celów mniej oczywistych niż czytanie można użyć 
Marcinie sorki za to określenie, powinno być oczywiście niejakiego. Zwalam błąd na cud techniki, który mi na czerwono nie podkreślił "nijakiego", bo przecież takie cośik też istnieje, a że co innego oznacza to już inna sprawa.
P.S. Nie obraziłeś się zbytnio z tego powodu, prawda?

@melchett
Spokój, luz i miękkie ruchy

To była taka autoaronia (owoc podobny do autoironii), coby się podroczyć

Choć w sumie to jesteś moim naturalnym wrogiem patrząc na Twoje wykształcenie

Ale masz na zgodę coś dla mnie i dla Ciebie

[
attachment=38972]
Takiego załącznika to się na GŚ nie spodziewałam
Musimy uważać żeby nas nie zbanowali za te występki naukowe

Zaczerpnąłem to z książki Łozińskiego "Ślady na śniegu" (którą z resztą polecam wszystkim).
Witajcie!!
To moje pierwsze minuty na tym forum ( właściwie to w ogóle pierwsze kroki

) więc prosze o wyrozumialość jeśli cośzrobie nie tak

Jestem Justyna. Mam 25 lat. Jestem z Bielska Białej, więc nawet jak nie chce, chodze po górach

Oprócz górek,: fotografia, malarstwo, salsa.
Nie jestem tu bezinteresownie. Po bardzo długiej przerwie/kontuzji, próbuje wrócić do togo co wszyscy kochamy. Mam nadzieje że mogę liczyć na Wasz doping

Jutro ide się zmagać ze swoją słaboscią. Do zobaczenia na szlaku

Justyno, fajnie się na początku uwiodłaś.

Teraz już tylko trzeba trzymać kciuki za Ciebie, żeby powrót w kopczyki udał się.
Miłej zabawy życzę.

Witam Bielszczankę zatem - miło, że ktoś z moich okolic

Życzę miłego pobytu na forum, owocnego w pisanie relacji
I do zobaczenia na szlaku!

Cześć i witaj!

Walcz dzielnie o powrót do światowej formy i pisz

Nie jestem tu bezinteresownie. Po bardzo długiej przerwie/kontuzji, próbuje wrócić do togo co wszyscy kochamy.
Mam nadzieje że mogę liczyć na Wasz doping

Jus-ty-na!
Jus-ty-na!
Jus-ty-na! 
Witam Justynę na GŚ.I powodzenia życzę.
