10-03-2010, 08:11 PM
10-03-2010, 08:19 PM
Ooo, co widzę, koleżanka dorwała się ząbkami do mojej łydki ... ja Skarbie zapracowałem już na świadczenia emerytalne, więc gdy podejmię decyzję o przejściu w stan spoczynku to raczej z nudów pluł będę z balkonu na przechodniów, niż za recyklingiem łaził ... i nie denerwuj mnie, bo stanę się straszny
12-03-2010, 01:49 PM
Ładnie, ładnie i pogoda ładna 
My w końcu ten weekend jedziemy w te rejony, ale wg prognoz takiej aury mieć nie będziemy
Proszę powiedz Sylwestrze jak tam droga ze Śnieżki przez Czarny Grzbiet do przełęczy Sowiej? Bo tędy chciałybyśmy wracać

My w końcu ten weekend jedziemy w te rejony, ale wg prognoz takiej aury mieć nie będziemy

Proszę powiedz Sylwestrze jak tam droga ze Śnieżki przez Czarny Grzbiet do przełęczy Sowiej? Bo tędy chciałybyśmy wracać

12-03-2010, 03:17 PM
11/12.03.2010, nocny szlak po Karkonoszach w towarzystwie Maćka, nocleg w sąsiedztwie Śląskich Kamieni, śnieg zmrożony, miejscami nawiany w pokaźne zaspy, wiatr w porywach silny, przechodzący w zamieć, 10 kresek na minusie, było sympatycznie, aż do chwili gdy rano trzeba znów było wyjść na szlak ... namiot i śpiwory dały radę, my tym bardziej, więc do następnego razu ... 

12-03-2010, 03:22 PM
No Smoku, po Twojej minie widać, że lepiej na tym były jednak namioty
Aczkolwiek po takim piwku nie może być pod namiotem źle 
Aczkolwiek po takim piwku nie może być pod namiotem źle 
12-03-2010, 03:25 PM
Dosia napisał(a):
Proszę powiedz Sylwestrze jak tam droga ze Śnieżki przez Czarny Grzbiet do przełęczy Sowiej? Bo tędy chciałybyśmy wracać 

śnieg zmrożony, twardy, miejscami nawiany w poduchy zasp, jutro - w sobotę, prawdopodobnie będę szedł w druga stronę, więc zerkaj coby mnie nie przegapić
ps. jeśli w planie Śnieżka, to pamiętaj o rakach, bo ślisko pierońsko, tym bardziej, że wyślizgane przez ludków wieszających się na łańcuchach ...
12-03-2010, 06:57 PM
Dobrze, będziemy Ciebie wypatrywać
chociaż my Czarnym Grzbietem wracać będziemy raczej w niedzielę
chociaż my Czarnym Grzbietem wracać będziemy raczej w niedzielę12-03-2010, 07:36 PM
w niedzielę to ja nie ruszam się za rogatki miasta, albo raczej za granicę dzielnicy ... więc nie tym razem 

15-03-2010, 05:12 PM
W niedzielę nie byłem na czarnym Grzbiecie, za to w poniedziałek polazłem z Karpacza przez Wang na Polanę i Pielgrzymy, by następnie przez Samotnię /gdzie odwiedziłem znajomą barmankę/ i Strzechę powrócić do cywilizacji. Pogoda zmienna, słoneczna i wietrznie śnieżna, temp. w okolicach zera, szlak pusty i piękny ... pierwszy raz w życiu zakładałem krechę od Wangu do Samotni, a to wyczyn nie lada ... poniżej kilka zdjęć:
1/ takiego Wangu to chyba jeszcze nie widzieliście [attachment=29863][attachment=29865]
2/ zimowe Pielgrzymy [attachment=29868][attachment=29871][attachment=29873][attachment=29874]
3/ Samotnia [attachment=29875][attachment=29876]
4/ Strzecha [attachment=29877]
1/ takiego Wangu to chyba jeszcze nie widzieliście [attachment=29863][attachment=29865]
2/ zimowe Pielgrzymy [attachment=29868][attachment=29871][attachment=29873][attachment=29874]
3/ Samotnia [attachment=29875][attachment=29876]
4/ Strzecha [attachment=29877]
11-04-2010, 07:51 PM
ah te Karkonosze... poznać je jest rzeczą szalenie trudną, bo jakoś zawsze tam inaczej... 
11-04-2010, 08:30 PM
Sylwek, zdjęcia wangu świetne, fajny pomysł
:
nooo od wangu do samotni zakładać szlak samotnie?? szacun
:nooo od wangu do samotni zakładać szlak samotnie?? szacun

11-04-2010, 08:33 PM
Rzeczywiście inaczej - środek kwietnia = środek zimy 
Nie ma to jak spacer po "swoich" włościach!

Nie ma to jak spacer po "swoich" włościach!
12-04-2010, 12:32 PM
Mallaidh napisał(a):
Rzeczywiście inaczej - środek kwietnia = środek zimy 

ano
i jakby nie było w środku kwietnia pada znacznie więcej śniegu niżeli w styczniu lub lutym. Jednakże wiosna i tak zwycięża topiąc biały puch systematycznie 
21-04-2010, 12:46 PM
hej Dośka, w piątek będę w Samotni, Śląskim Domu, Lucni Boudzie, ustawiasz się na jakiego browca?
ps. zapukam również do Lotki jak będzie w Strzesze, bo przecie czas się przedstawić i przywitać
ps. zapukam również do Lotki jak będzie w Strzesze, bo przecie czas się przedstawić i przywitać
21-04-2010, 01:21 PM
Z chęcią chlapnęłabym co nieco w dobrym towarzystwie
niestety w ten weekend nie będzie to możliwe
niestety w ten weekend nie będzie to możliwe
