Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Moje Karkonosze
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
A ja nic nie napiszę!

Bo już chcę tam być...

Pablo napisał(a):
co ma Małgosia za znaczek na prawym ramieniu (szelka plecaka) ??


To pamiątka ze spotkania forumowego w Bieszczadach. Na odznace jest ryś i napis Bieszczadzki Park Narodowy. Bardzo miło wspominam tamtą imprezę. To taki sentyment do tych gór.

Małgorzata napisał(a):
To pamiątka ze spotkania forumowego w Bieszczadach. Na odznace jest ryś i napis Bieszczadzki Park Narodowy. Bardzo miło wspominam tamtą imprezę. To taki sentyment do tych gór.



Pozdrawiam Cię... pozytywnie zakręconą Małgosię Shy

Sylwester napisał(a):
W planie nie było niczego szczególnego, ot "zwyczajny powrót w Karkonosze" powrót w góry, których ciągle mi mało ...

...pozwoliło szeroko otworzyć oczy, wzbudziło uśpioną trochę tęsknotę za zimowym szlakiem, nie pozwoliło poprzestać na "już", gdy "jeszcze" jest na wyciągnięcie ręki ...

...obieleni lukrem styczniowego szlaku..

...teraz z wywianą z niepotrzebnych myśli głową siedząc w wybranym dla siebie moim miejscu na ziemi piszę Wam o tym co magią jest w tych górach.


.....bez komentarza.....te słowa mówią same za siebieSmile

sUpEr relacja!!

Pozdrowienia dla Małgosi i SylwkaSmile

Nieeeeeee......komentarz mUsi być!!!!!!!Smile

Cały czas zastanawiam się....zastanawiam się jak można za każdym razem pisać tak ślicznie..... i wiecie co!! Mam odpowiedź.....Cool Wiem,wiem genialna może nie jestem ale odpowiedź jest prosta:
po prostu Sylwek/nasz karkonoski orzeł/o górach pisze sercem a zarazem z wysublimowanym pięknem oddającym czar/magię tego zaczarowanego świata gór...ehh...
...można tak czytać i czytać...i zawsze będzie mało tych Sylwkowych górskich literekSmileCool
czekamy na kolejną dawkę magiiSmile

nioM...

Pzdr.
K.
No i zawstydziłem się trochę, bardzo dziękuję ze to co piszecie, pozdrawiam serdecznie.
Sylwester, lubię z Tobą wędrować, wirtualnie też Wink
Dzięki za przedsmak tego co będzie w marcu.
Małgoś!!! mam nadzieję że jesteś też fanką Rysi ... pozdrawiam
No pewnie, a w szczególności tych z Dzierzgonia. Pozdrawiam. Uściski dla Anetty i Tymka.
Sylwek, bardzo ciekawa relacja. Przyjemnie się czytało.
Nie będę zanudzał, napisze po prostu, że w Karkonoszach jest zima, jest bo gdzie ma być jak nie w górach ... poprosiłem Ją by poczekała do biby i nigdzie nie odchodziła - obiecała, że będzie, choć to kobieta, więc na pewno to nie wiadomo co będzie ...
Było słonecznie, błękitnie i biało, było ciepło w słońcu, zimno w cieniu, było spokojnie i świątecznie, choć na wierzchołku wiało trochę /jak zwykle/ było jak zwykle po prostu pięknie...
Zrobiliśmy sobie z Małgosią prawie 5 godzinną wycieczkę z okolicznościowo-rocznicowym obiadem w Odrodzeniu i wejściem na Mały Szyszak.
W schronisku Odrodzenie mamy /bibowcy/ rezerwację na całe piętro, możliwość biesiadowania w oddzielnej sali, koszt noclegu z pościelą 30 zł, pokoje 2 i 3 osobowe.
Pozdrawiam, a niżej zdjęcia z białej pory roku.
Cóż powiedzieć ? Zdjęcia mówią same za siebie.
Te formy śnieżnych wędrowników fantastyczne ( i tu właśnie by się znowu prosiło o konkurs zdjęć tematycznych jak choćby wspomnianych form)
Co to za olbrzymi białoskrzydły orzeł rozpostarł swe skrzydła nad schroniskiem?
Ehhhh .... gratuluję wypadu.Mnie pogoda dziś nie dopisałaSad
Na pocieszenie pozostaje pgladanie zdjęć Smile
Jakiś białoskrzydły anioł rozpostarł swe skrzydła nad schroniskim ( 8 zdjęcie z postu 431 ląduje na moim pulpicie Big Grin ).

A co do zimy to jak będzie potrzeba to zamknij ją Sylwestrze w jakiejś piwnicy i niech na nas czeka!

Ps. Wiesz coś na temat proponowanego przez ciebie kateringu w Odrodzeniu?
Rozważyłem sprawę dotyczącą wcześniejszego zamówienia posiłków w Odrodzeniu i doszedłem do wniosku, że nie będę Wam indywidualistom narzucał /poprzez wcześniejsze zamówienie/ czym będziecie rozpychali organizm by wypełnić pustkę po spalonych kaloriach, ajenci będą przygotowani na przyjęcie naszej grupy, kucharz zna się na rzeczy, więc zamówienie złożymy na miejscu, bądź bezpośrednio przed dojściem ...

Sylwester napisał(a):
Było słonecznie, błękitnie i biało, było ciepło w słońcu, zimno w cieniu, było spokojnie i świątecznie, choć na wierzchołku wiało trochę /jak zwykle/ było jak zwykle po prostu pięknie...


I to wszystko widać na zdjęciach, które wykonałeś w najlepszym stylu. Piękne są te nasze góry!

Przekierowanie