Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Moje Karkonosze
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Re. Adam-August: napisz gdzie będziesz stacjonował, to zaproponuję Ci jakie ciekawe, a mniej ludne trasy, bądź jednak gotowy na spotkanie z prawdziwą - najprawdziwszą zimą w górach ...
Re. Stasiu: fota jest z Karkonoszy z Pielgrzymów, a co do picia piwa, to ja po prostu bardzo na to piwo zasłużyłem Smile
No i skrystalizowała mi się najbliższa sobota, idę z Małgosią i jednym dobrym znajomym ze Szczecina niebieskim szlakiem z Przesieki na Przełęcz Karkonoską, przez turystyczne przejście graniczne przy Spindlerovce do braci Czechów, a potem żółtym i przyrodniczą ścieżką w Certovy Dul pod Mały Szyszak /właśnie w to miejsce skąd w marcu na Pierwszej Karkonoskiej Bibie po zejściu z Szyszaka słychać było szum zimnego potoku .../
Już tam kiedyś byłem - ostatni raz wiosną tego roku ... Smile
Przyniosę Wam na fotach kaskady zamarzniętej wody z Czarciego Potoku i echo z Diabelskiego Kotła ... w planie* obiad na śniegu i z 5/6 godzin rodzinno-śnieżnego trekingu.
* w planie również, że tak wspomnę rozchodzenie nowych Garmontów przez Małgosię przed styczniowymi Tatrami.
Pzdr.
Cześć - wróciłem właśnie z Karkonoszy, szukałem szczęścia w śniegu przez prawie 6 godzin ... pogoda nam łaskawie dopisała, było akuratnie: słońce życzliwie rozświetliło białość, która rozpanoszyła się w górach, śnieg był przyjaźnie chrupiący i nawet nie za głęboki /do czasu/, wiaterek czasem ledwie gdzie dmuchnął, a temperatura uprzejmie oscylowała w okolicy 5 stopni powyżej zera.
Zgodnie z założeniem razem z Małgosią i dwoma naszymi znajomymi tuż po 8-mej rano ruszyliśmy z zamglonej i przesiąkniętej wredną wilgocią Jeleniej Góry do Przesieki, gdzie białym już szlakiem przeszliśmy na Przełęcz Karkonoską. W trakcie dojścia zgubiła się inwersyjna wilgoć i mgła, niebo z białego zrobiło się niebieskie, a tuz później zagościło na nim słoneczko ... Zmiany nastąpiły niepostrzeżnie, lecz gdy wszystkie te ładności skumulowały się, nie sposób było nie dostrzec jak piękny dzionek zgotował nam siwobrody Karkonosz ...
Po dojściu na przełęcz postanowiliśmy sprawdzić możliwość dotarcia do Czarciego Jaru /Certovy Dul/ więc obok Voseckiej i Josefovej Boudy skierowaliśmy się zimową drogą w stronę Spindlerovego Młyna i niezadługo przekonaliśmy się, że szlak prowadzący w interesujące mnie miejsce jest po prostu za .../- /sypany śniegiem na głębokość - no na głęboko, bo jak wlazłem to wbiłem się powyżej połowy ud, nic to pomyślałem, lecz gdy zobaczyłem miny moich kompanów /Małgosi nie, bo ona mądra kobieta widząc moje zadowolenie nie przejęła się, bo widziała również przerażenie w oczach naszych znajomych i wiedziała, że dam sobie spokój z trekiem po kopnym śniegu ... cholera, szkoda mi tego szlaku ... / odstąpiłem, odkładając odwiedziny w diabelskim miejscu do następnej okazji ...
Z uwagi na to, że nie dane nam było dojść tam gdzie planowałem, poszliśmy jeszcze kawałek w stronę Spindlerovego Młyna, po czym napatrzywszy się na śliczności karkonoskiego świata wróciliśmy po swoich śladach na przełęcz, po zejściu w osłonięte od wiatru i nasłonecznione miejsce zjedliśmy w przyjaznej zaspie pyszności z worów - tym razem zupka i gołąbki Big Grin /lubię wędrówki z Małgosią bo zabieramy wtedy z sobą normalny obiad/ po czym wróciliśmy do cywilizacji gdzie czekała na nas inwersja Smile i grzane korzenne piwo i placki ziemniaczane w cieple kominka zaprzyjaźnionego lokalu.
Pozdrawiam, a teraz zdjęcia Smile
ps. specjalne pozdrowienia dla Stasia Smile
Twoja Małżonka jak zwykle -urocza.Pozdrowienia dla Wszystkich Uczestników eskapady w piękne Karkonosze !
Je też zasyłam pozdrowienia do Karków. Fajnie mieliśćie. Tylko pozazdrościć. U nas mglisto, w sam raz na buszowanie po necie. ok
Niom fajniusio! Smile

A jak tak nowe kamaszki Gosi?
Pająku Sylwestrze, aleści tam śniegu mieli!!!
Tylko pozazdrościćRolleyes
Nowe kamaszki Małgosi są ok, pozdrawiam i czarownice i wiarusów i czytaczy.
Ale biało - Wspaniałe warunki na wycieczkę Smile
Miło się takie fotki ogląda
Dużo śniegu u Was, zazdroszczę czekając na zaspy.
Super! Kurcze, ale mnie kuszą te Wasze Karkonosze..Może wybrać je w lecie na pierwszą górską wyprawę dla mojego dziecka, a i mama skorzystaWink Ciocia Małgosia i Wujek Sylwek szykujcie się!Wink Piękna wyprawa! Cudna zima..
piękne zdjęcia....też tak chcę
Wasze zadowolone mordki mówią same za siebie.Pozdrawiam
Sylwek nie rób "pionowych" zdjęć, bo nijak nie pasują na tapetą pulpitu...
ok - dobra - poprawię się - pozdrawiam - Big Grin
Kurcze ale mi brakuje takiego śniegu i widoków...
Gratuluje SylwkuSmile
Przekierowanie