02-12-2008, 05:01 PM
06-12-2008, 09:18 PM
Dzień wolny a, że za zimno nawet na marzenia o wspinaczce, cóż było robić - poszedłem w Karkonosze.
Moimi kompanami byli dobrzy ludzie ... a, że mieli deficyt na górską przygodę, postanowiłem pokazać im kawałek swojego świata.
Rozpoczęliśmy w Jagniątkowie od Domu Hauptmanna, po czym Koralową Ścieżką skrajem Kotła Jagniątkowskiego przez Paciorki zrobiliśmy wysokość coraz bardziej zagłębiając się w biały śniegiem i poprzetykany wszechobecnymi chmurami świat.
W międzyczasie gdy drałowaliśmy w miejscami głębokich zaspach w kierunku Śmielca rozpadał się śnieg, a po wejściu na grzbiet przywitali zostaliśmy przez wietrzysko sypiące w oczy zamarzniętym śniegiem - norma pomyślałem i skierowałem się najpierw ku obeliskowi na Wielkim Szyszaku, a następnie do przekaźnika na Śnieżnych Kotłach.
Po pokrzepieniu się z plecakowych zapasów w przedsionku Przekaźnika poszliśmy czerwonym obok Łabskiego Szczytu na Mokrą Ścieżkę i oddaliśmy wysokość schodząc do schroniska Pod Łabskim szczytem, tu znów należny popas i powrót do cywilizacji czyli Szklarskiej Poręby gdzie czekały nas doczesne smakowitości.
Dwa słowa o sprawie: warunki turystyczne trudne
, nawiany głęboki śnieg, przenikliwy wiatr i marznący śnieg, temperatura w granicach -3/-4, impreza udana, łącznie spędziliśmy prawie 7 godzin w krainie zimy - było sympatycznie, a za tydzień w planie Izery, no chyba, że się ociepli to wtedy znajdę jaką suchą i nie za zimną południową wystawę jakiego chropowatego granitu ... pzdr.
Moimi kompanami byli dobrzy ludzie ... a, że mieli deficyt na górską przygodę, postanowiłem pokazać im kawałek swojego świata.
Rozpoczęliśmy w Jagniątkowie od Domu Hauptmanna, po czym Koralową Ścieżką skrajem Kotła Jagniątkowskiego przez Paciorki zrobiliśmy wysokość coraz bardziej zagłębiając się w biały śniegiem i poprzetykany wszechobecnymi chmurami świat.
W międzyczasie gdy drałowaliśmy w miejscami głębokich zaspach w kierunku Śmielca rozpadał się śnieg, a po wejściu na grzbiet przywitali zostaliśmy przez wietrzysko sypiące w oczy zamarzniętym śniegiem - norma pomyślałem i skierowałem się najpierw ku obeliskowi na Wielkim Szyszaku, a następnie do przekaźnika na Śnieżnych Kotłach.
Po pokrzepieniu się z plecakowych zapasów w przedsionku Przekaźnika poszliśmy czerwonym obok Łabskiego Szczytu na Mokrą Ścieżkę i oddaliśmy wysokość schodząc do schroniska Pod Łabskim szczytem, tu znów należny popas i powrót do cywilizacji czyli Szklarskiej Poręby gdzie czekały nas doczesne smakowitości.
Dwa słowa o sprawie: warunki turystyczne trudne
, nawiany głęboki śnieg, przenikliwy wiatr i marznący śnieg, temperatura w granicach -3/-4, impreza udana, łącznie spędziliśmy prawie 7 godzin w krainie zimy - było sympatycznie, a za tydzień w planie Izery, no chyba, że się ociepli to wtedy znajdę jaką suchą i nie za zimną południową wystawę jakiego chropowatego granitu ... pzdr.06-12-2008, 10:04 PM
Zdjęcia 5, 6, 7 to jakby żywcem z Antarktydy.
Ale zima!
Ale zima!

06-12-2008, 10:24 PM
Sylwester napisał(a):
Dzień wolny a, że za zimno nawet na marzenia o wspinaczce, cóż było robić - poszedłem w Karkonosze.
Moimi kompanami byli dobrzy ludzie ... a, że mieli deficyt na górską przygodę, postanowiłem pokazać im kawałek swojego świata.
...
Moimi kompanami byli dobrzy ludzie ... a, że mieli deficyt na górską przygodę, postanowiłem pokazać im kawałek swojego świata.
...
Skorzystali z zaproszenia w tych pieknych okolicznościach przyrody, co widać na fotkach
Widać sezon zimowy, tam na gorze w pełni, dobrze poczytac takie literki 
thx
07-12-2008, 05:37 PM
jak zwykle pięknie, gratulacje orle 

09-12-2008, 07:39 PM
ale szaleństwo 
śnieg... śnieg... śnieg
Gratulujemy

śnieg... śnieg... śnieg

Gratulujemy
10-12-2008, 11:40 PM
jak Wam się podobało, to w weekend znów pokażę jak tu* pięknie
*w planie i Karkonosze i Izery
a tymczasem jeszcze trochę śniegu z minionej soboty
*w planie i Karkonosze i Izery
a tymczasem jeszcze trochę śniegu z minionej soboty

11-12-2008, 11:42 AM
eeeeh, Karkonosze jak zwykle piękne...
byle do wiosny
byle do wiosny

11-12-2008, 11:56 AM
Zdjęcie nr 2 - rewelka. Piękną macie zimę panie Sylwestrze.
11-12-2008, 12:40 PM
Ło Matko ile śniegu!
U nas tylko siąpi deszcz a naokoło buro i ponuro.. Rośnij Julka rośnij co pojedziemy do Sylwkowego Królestwa
U nas tylko siąpi deszcz a naokoło buro i ponuro.. Rośnij Julka rośnij co pojedziemy do Sylwkowego Królestwa
11-12-2008, 03:48 PM
paaulo napisał(a):
Zdjęcie nr 2 - rewelka. Piękną macie zimę panie Sylwestrze.
to nie piękna zima
to trochę śniegu sfocone nowym aparatem 
pozdrawiam wszystkich serdecznie
11-12-2008, 04:44 PM
Jaki model aparatu zapewnia odpowiednią ilość śniegu? Chcę taki. 

11-12-2008, 04:46 PM
Panasonic Lumix
pozdrawiam Pawle wodzisławski
pozdrawiam Pawle wodzisławski11-12-2008, 09:20 PM
Witam . Mam Sylwester pytanko do Ciebie. Plana mam na bycie w Cieplicach na przełomie roku , cosik ok 5-6 dzionków i nie ukrywam że połaził bym troszke , zupełnie nie znam tamtych tras , Sniezka kusi mnie ogromnie bo nie byłem . Kiedys troszke przyjezdzałem na Twoja piekna ziemię , na skoki z Harcerzami (jeszcze na Górze Szybowcowej) . Pozdro serdeczne.
11-12-2008, 10:12 PM
No fotoaparacik jest przydatny.
Nawet Sylwestra-Smokopajęczaka zmienił w normalnego chłopa opierającego się o Sokoliki
i pije piwo!
Nawet Sylwestra-Smokopajęczaka zmienił w normalnego chłopa opierającego się o Sokoliki
i pije piwo!