Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Moje Karkonosze
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
No, Smoku, zrobiłeś dobrą robotę. Dziewczyny mogą iść w ciemno. A Ty przy okazji trochę sobie płucka przewietrzyłeś. Big Grin Pogoda, jak widać, też była dzisiaj waszym sprzymierzeńcem. Pięknie! ok
Qrcze słońce ,nie dziwić sie nie widziałem go juz ze 2 tygodnie dzieki Smoku

Sylwester napisał(a):
Anno: Hej, co się spinasz, jeśli określenie "ściemniasz" Ci nie odpowiada, mogę użyć zamiennika: "informacja podana przez Ciebie nie pozwoliła mi na lokalizację w podanym miejscu w/wymienionej osoby, wobec czego rozważyłem potencjalną możliwość umyślnego /bez sensu/, więc raczej nieumyślnego wprowadzenia mnie w błąd co do obecnego miejsca pobytu osoby" Toungue Toungue Toungue


Nic się Smoku nie spinam bo nie ma o co/tylko czasami trzeba uważać co się pisze.../obecny zamiennik brzmi o niebo lepiej od określenia "ściemniasz":)
A tak poza tym to dzięki za przetorowanie szlakuWink i info zdjęciowe. Za tydzień będę w Karkonoszach także, więc naocznie sprawdzę też jak się sprawy mają.Widzę,że pogoda i kompan na szlaku Ci dopisali.Fajna wycieczkaokSmile

zatem niech się stanie wedle woli Twojej Księżniczko

Sylwester napisał(a):
zatem niech się stanie wedle woli Twojej Księżniczko


WinkToungue

Piękna jest tam zimą Smile Chyba wyjątkowo właśnie zimą...

My swój wyjazd przełożyłyśmy z uwagi na brak raków - trzeba coś nabyć
( dotychczas zimą łaziłam tylko po Beskidach, a tam raki nie były mi potrzebneHuh) ....

Ale Sylwek, z tego co widzę na fotkach to śnieg jest taki fajny Smile, i Wy raków chyba nie założyliście ?
Owszem, robiliśmy to co w temacie bez raków, choć raki były w placakach, obecnie na podejściu na Śnieżkę śnieg jest/był twardy, dość ubity, ale nie był śliski, nie osuwał sie, więc raki były zbędne, choć na pewno z ich użyciem przyczepnośc była by o niebo większa ... rakiet śnieżnych nie zabrałem celowo, tym bardziej, że partner ich nie miał, a na niektórych odcinkach komfort treku na pewno z ich użyciem byłby znacznie lepszy ... Toungue
Generalnie co do raków w Karkonoszach, to za wyjątkiem podejścia na Śnieżkę i dosłownie 3-4 innych miejsc /mam na mysli szlakowe/ to bez raków /kije jak najbardziej zalecam/ da się normalnie funkcjonować.
Cry jak tam jest zimą pięknie Cry wzruszyłam się...
ja tez chcę!!!
rewelacja widoki...
Było tak zimno, że wszystko się kurczyło [attachment=28867], a że w mieście nie dało się wytrzymać pojechałem w Karkonosze, lecz tu też aż siwo było z zimna [attachment=28868], wszystko zamarzało [attachment=28869] i nawet w kotłach wszystko było siwe z zimna [attachment=28870] choć dobrze się stało, że wyniosłem się z kotliny, bo w mieście tymczasem nie dość, że zimno, to jeszcze obrzydliwie było [attachment=28871].
W górach mróz ubrał gałęzie w śnieżne ocieplacze [attachment=28872] wybielił górskie schroniska i co bardziej szpiczaste szczyty [attachment=28873] i jedynie Sokoły w niecce kotliny dzielnie wystawały z zimna styczniowego dnia [attachment=28874].
Ale koniec marudzenia, zimę przecież mamy, więc zimno może, a nawet powinno być bo ta pora roku właśnie taka powinna być, a poniżej zima w Bażynowych Skałach na Hutniczym Grzbiecie
[attachment=28875][attachment=28876][attachment=28878]- przecież piękna jest, czyż nie prawda
Smoku, nie wiedziałem, że ostatnio bawisz się w romantyka giggleok
Widzę że te miałes super pogode , z tym skurczaniem to najprawdziwsza prawda giggleBig Grin
Z tym skurczaniem to znów nie jest taka prawda. Dzisiaj na kopczykach próbowałem skurczyć brzuch i nie udało się innocent

Stasiu napisał(a):
Smoku, nie wiedziałem, że ostatnio bawisz się w romantyka giggleok


zawsze tak mam na kacu, ot taki gadzi metabolizm

Stasiu napisał(a):
Z tym skurczaniem to znów nie jest taka prawda. Dzisiaj na kopczykach próbowałem skurczyć brzuch i nie udało się innocent


A to, co pod brzuchem? uhm Shy

http://www.gorskiswiat.pl/forum/attachme...?aid=28868

Iście syberyjski widok. ok Aż mnie skręca.
Przekierowanie