25-11-2007, 01:12 PM
25-11-2007, 01:24 PM
Hella napisał(a):
Nawet nie wiesz Sylwester jak niektórzy są spragnieni takich widoków... 
Więc, dziękujemy ślicznie!!!!


Więc, dziękujemy ślicznie!!!!

Święta racyja...
25-11-2007, 02:14 PM
Cóż mi zatem zostaje ... zapraszam serdecznie 

01-12-2007, 06:42 PM
Zainteresowanych informuję, że zima w Karkonoszach zagościła na dobre, dziś na dole mżawkowo i nijako, im wyżej tym zimniej, bo wyżej deszcz przeszedł w mroźny śnieżek, temperatura ochłodzona chmurą spadła do kilku stopni, na grzbiecie przywitała mnie sympatyczna zamieć ze spadłego śniegu podnoszonego wietrzyskiem ze zlodowaciałej pokrywy, odczuwalna temperatura w granicach -2, -3 stopni, pomimo najszczerszych chęci nie miałem możliwości by dłużej wystawić się na pieszczoty Karkonosza i po załatwieniu sprawy związanej z zaliczkowaniem imprezy sylwestrowej w Odrodzeniu po 4 godzinach pobytu w "lepszym świecie" zszedłem do cywilizacji, lecz wcześniej zobaczyłem pokazaną mi znienacka zimną, aczkolwiek kolorową tęczę /ostatnia fota/ ...
01-12-2007, 06:58 PM
Ehh. Ty masz szczęscie do tych ciekawych zjawisk przyrodniczych .Kiedyś wtórne słońce, teraz zimowa tęcza ... .
Czy to tylko w Karkonoszach tak ?
Czy to tylko w Karkonoszach tak ?
01-12-2007, 08:10 PM
Spoko Karkonosze są piękne ,ale tęczę w zimowej wersji ostatnio z Pauulo widzieliśmy w Beskidach.
Sylwek fajne fotki,
Sylwek fajne fotki,
01-12-2007, 08:39 PM
witam wszystkich. Piękna ta zima Sylwester w Karkonoszach, zdjęć z pomorza oszczędzę żeby Ciebie i Gosi nie wystraszyć u nas bez śniegu ... ale poza tym jest pięknie
09-12-2007, 05:38 PM
Witam po wietrzeniu, głowy mi jakoś nie urwało, wróciłem właśnie z Karkonoszy wyszło mi tego ponad 5 godzin w śniegu i 16 km w totalnej zadymce, co do warunków napiszę, że śnieg twardy, miejscami zmrożony przechodzący w lód, temperatura na wierchu -1/-2 stopnie C, wiatr trochę sobie ze mną potańcował i trochę mnie sponiewierał, trochę wyszczypał tu i ówdzie, doszedłem od Szklarskiej Poręby przez schr. p/Łabskim Szczytem na główny grzbiet, czerwonym - głównym szlakiem Sudeckim, choć bardziej po śnieżno lodowych polach zerkając na Garmina do Szrenicy na zasłużony gościniec
i przez Halę Szrenicką i Kamieńczyk do cywilizacji. Nie zdecydowałem się na przejście do przyjaciół Czechów, nie wlazłem na czeskie kotły lawinowe /sorki Zibi/ bo nieco za mocno wiało, a nie zabrałem gapa "rękawa na twarz" i rękawic na zmianę, a wierzcie troszkę za ostro było, by bez tego co napisałem na kolejne godziny wystawiać się na igraszki lodowych szpilek ... ale co się odwlecze, to wiecie sami ... 
Spotkałem w zamieci "Ludzia z mgły" Grześka z Wrocka, trochę pogadaliśmy, trochę powędrowaliśmy w chmurze, jak mnie odnajdzie w necie, to Go tu zaproszę. Pozdrawiam.
i przez Halę Szrenicką i Kamieńczyk do cywilizacji. Nie zdecydowałem się na przejście do przyjaciół Czechów, nie wlazłem na czeskie kotły lawinowe /sorki Zibi/ bo nieco za mocno wiało, a nie zabrałem gapa "rękawa na twarz" i rękawic na zmianę, a wierzcie troszkę za ostro było, by bez tego co napisałem na kolejne godziny wystawiać się na igraszki lodowych szpilek ... ale co się odwlecze, to wiecie sami ... 
Spotkałem w zamieci "Ludzia z mgły" Grześka z Wrocka, trochę pogadaliśmy, trochę powędrowaliśmy w chmurze, jak mnie odnajdzie w necie, to Go tu zaproszę. Pozdrawiam.
09-12-2007, 07:35 PM
Ładnie
yhmmm Te granitowe ostańce skalne czy to Kukułcze Skały?? Chata w zadymce śnieżnej też niczego sobie
... się podoba 
pozdrawiam i do rychłego
yhmmm Te granitowe ostańce skalne czy to Kukułcze Skały?? Chata w zadymce śnieżnej też niczego sobie
... się podoba 
pozdrawiam i do rychłego
09-12-2007, 08:30 PM
Ja też gratuluję wypadu ... coraz ostrzejszego.Te chmury z pierwszego zdjęcia chyba wróżą zmianę pogody ??
09-12-2007, 09:06 PM
Znakomite zdjęcia-oglądając można podejrzewać o skali trudności warunków turystycznych tam wysoko....Gratuluję aktywności.
09-12-2007, 09:46 PM
Zgadzam się doktorze, warunki niebywale wymagające co i sam Sylwester potwierdził ale karku nie schylił "szacun"
.
Te okularki ze zdjęcia 5 w poście 368 wyglądają na takie "lotnicze" z epoki, fajne, można je dostać gdzieś w sklepie czy twój dziadek to "Czerwony Baron"
,jak się sprawują. na wietrze, czy lepiej tradycyjne gogle na nos włożyć??
Pozdrawiam.
.Te okularki ze zdjęcia 5 w poście 368 wyglądają na takie "lotnicze" z epoki, fajne, można je dostać gdzieś w sklepie czy twój dziadek to "Czerwony Baron"
,jak się sprawują. na wietrze, czy lepiej tradycyjne gogle na nos włożyć??Pozdrawiam.
10-12-2007, 07:24 AM
Ostańce o które pytał Paweł to najprawdopodobniej Trzy Świnki
wilkiem byłem ja 
Gogle to gogle motocyklowe kupione w sklepie z akcesoriami do motocykli ciężkich
, usprawniłem je przewiercając powyżej i poniżej szkieł otwory dla lepszej wentylacji, w zadymce sprawiły się należycie.
Von Richthofenem nie jestem, choć trochę się nim interesowałem, a fakt, że nawet wrogowie oddali mu honor świadczy, o tym, że zajął należne mu miejsce w historii lotnictwa.
Dziękuję za komentarze, pzdr.
wilkiem byłem ja 
Gogle to gogle motocyklowe kupione w sklepie z akcesoriami do motocykli ciężkich
, usprawniłem je przewiercając powyżej i poniżej szkieł otwory dla lepszej wentylacji, w zadymce sprawiły się należycie.Von Richthofenem nie jestem, choć trochę się nim interesowałem, a fakt, że nawet wrogowie oddali mu honor świadczy, o tym, że zajął należne mu miejsce w historii lotnictwa.
Dziękuję za komentarze, pzdr.
15-12-2007, 08:44 PM
Nie będę Was zanudzał kolejnym opisem kolejnej swojej wycieczki po Karkonoszach, napisze jedynie, że z Karpacza ścieżką Bronka Czecha przez Polanę przeszliśmy skrajem Kotła Wielkiego Stawu na główny grzbiet i przez Słonecznik i Grzbiet Smogornii na wierzchołek Małego Szyszaka. Pogoda najpierw nijaka zmieniała się w miarę zdobywania wysokości, najpierw mgła, potem chmura, trochę gnanego wiatrem śniegu w oczy, aż do zasłużonej
nagrody w postaci rozświetlonego słońcem błękitu nieba. Na górze temperatura trochę poniżej 0, śnieg zbity, osiadły, gęsty, wierzchem miejscami poprzecinany jęzorami naniesionych zasp, było zimowo i jak zwykle cudownie. Tyle opis, poniżej zdjęcia, które znudzonym powinny wynagrodzić kolejny powrót w "Moje Karkonosze". Pzdr.
nagrody w postaci rozświetlonego słońcem błękitu nieba. Na górze temperatura trochę poniżej 0, śnieg zbity, osiadły, gęsty, wierzchem miejscami poprzecinany jęzorami naniesionych zasp, było zimowo i jak zwykle cudownie. Tyle opis, poniżej zdjęcia, które znudzonym powinny wynagrodzić kolejny powrót w "Moje Karkonosze". Pzdr.15-12-2007, 08:49 PM
jeszcze kilka zdjęć ...