Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Warunki turystyczne i pogoda w górach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Za tą dyskusję i spędzony czas na forum zamiast na pracy jesteście mi winni 3 CV z podaniem o pracę Big Grin
SeeYou....
Nie wiem czy w zimie zakaz obowiązuje czy nie ?
Portal tatrzański napisał tak a nie inaczej, a jeżeli chodziło im o wzburzenie emocji, to się im udało kwasny

Pablo napisał(a):
Za tą dyskusję i spędzony czas na forum zamiast na pracy jesteście mi winni 3 CV z podaniem o pracę Big Grin
SeeYou....


Ale przynajmniej coś się dzieje na forum Big Grin

Formalnie zakaz obowiązuje. I uważam że skoro jest to można wybrać inne miejsca gdzie go nie ma. Jednak powoływanie się na ten zakaz w środku zimy jest wg mnie nieco naciągane i jak ktoś już pisał również wg mnie miało to na celu wywołanie dodatkowych emocji. Szlak został zamknięty przez obrywy skalne, które zimą są bez porównania mniej realne niż wiosną/latem/jesienią. Zamknięcie tego szlaku wynikało również z tego jak w stosunku do miejsca powstawania obrywu jest ulokowana letnia ścieżka szlaku. Zimą przynajmniej co do zasady chodzi się wyżej i bliżej grani niż letnia ścieżka. A poza tym powód zamknięcia szlaku nie miał najmniejszego znaczenia w kontekście powodów prośby o pomoc.

Jak pisali poprzednicy jestem zdecydowanie przeciw jednoznacznej opinii o tym wydarzeniu kiedy wiemy prawie nic. Choć nie popieram działalności obecnie w tamtym rejonie. Jestem natomiast pewien, żee biorąc po uwagę miejsce gdzie się znaleźli ci ludzie, fakt że jedna z osób mogła zejść sama, uważam że prawdopododbnie to nie byli ludzie całkiem z przypadku. Nawet jeśli trochę przeholowali.

Jestem natomiast zdecydowanie przeciwny osobom działającym w stylu zimą w adidasach na Rysy. Tutaj trudno mówić o losowej przyczynie wywołującej konieczność przeprowadzenia akcji ratunkowej. Było to uważam działanie z premedytacją i temu gościowi krytyki bym nie żałował.

A piwko w górach? No przecież wypicie piwka z umiarem jeśli dodatkowo nie wpływa w istotny sposób na bezpieczeństwo lub nie wpływa nazwijmy to ładnie w żaden sposób na zakłócenie porządku publicznego to co w tym złego?

Pedro napisał(a):
Formalnie zakaz obowiązuje. I uważam że skoro jest to można wybrać inne miejsca gdzie go nie ma. Jednak powoływanie się na ten zakaz w środku zimy jest wg mnie nieco naciągane i jak ktoś już pisał również wg mnie miało to na celu wywołanie dodatkowych emocji. Szlak został zamknięty przez obrywy skalne, które zimą są bez porównania mniej realne niż wiosną/latem/jesienią. Zamknięcie tego szlaku wynikało również z tego jak w stosunku do miejsca powstawania obrywu jest ulokowana letnia ścieżka szlaku. Zimą przynajmniej co do zasady chodzi się wyżej i bliżej grani niż letnia ścieżka. A poza tym powód zamknięcia szlaku nie miał najmniejszego znaczenia w kontekście powodów prośby o pomoc.

Jak pisali poprzednicy jestem zdecydowanie przeciw jednoznacznej opinii o tym wydarzeniu kiedy wiemy prawie nic. Choć nie popieram działalności obecnie w tamtym rejonie. Jestem natomiast pewien, żee biorąc po uwagę miejsce gdzie się znaleźli ci ludzie, fakt że jedna z osób mogła zejść sama, uważam że prawdopododbnie to nie byli ludzie całkiem z przypadku. Nawet jeśli trochę przeholowali.

Jestem natomiast zdecydowanie przeciwny osobom działającym w stylu zimą w adidasach na Rysy. Tutaj trudno mówić o losowej przyczynie wywołującej konieczność przeprowadzenia akcji ratunkowej. Było to uważam działanie z premedytacją i temu gościowi krytyki bym nie żałował.

A piwko w górach? No przecież wypicie piwka z umiarem jeśli dodatkowo nie wpływa w istotny sposób na bezpieczeństwo lub nie wpływa nazwijmy to ładnie w żaden sposób na zakłócenie porządku publicznego to co w tym złego?


Odniosę się do tego nieszczęsnego piwka ... ( nie mam nic przeciwko, choć uważam że często jest nadużywane w górach )
Miało tylko pomoc zobrazować typa w laczkach Toungue

Może to nie piwo, ale na trudności Żabiego Konia swojego czasu Zaruski miał pójść z jajkiem trzymanym na łyżeczceToungue

Są osoby, które w byle jakich butach poradzą sobie w terenie górskim lepiej niż doskonale wyposażony, przeciętny turystaSmile
Dobry.

Możecie mi powiedzieć jak jest w zimie z Giewontem, wejście i zejście są takie jak w lecie czy zimą jest inaczej ???
I czy dojście na przełęcz Kondracką zrobimy z młodą bez problemu ???
Jest inaczej.. schodzi się tą samą drogą co się weszło.. Do Wyżniej Kondrackiej bez problemu.. Stamtąd już na pewno raki, wcześniej zależnie od warunków..
Dzięki ok
Hej,
w ostatni weekend Marca chcę się wybrać w Tatry. Parę razy już bywałem w w tych górach, ale nigdy o tak nieprzewidywalnej porze roku Big Grin

Mam pytanie w takim razie, czy dostane się z Kuźnic przez Murowaniec do Doliny pięciu stawów bez jakiegoś większego problemu? Ew. później przejście do Morskiego Oka, i zejście do Palenicy?

Oprócz tej trasy, jakie moglibyście polecić w miarę bezpieczne trasy? Będę wdzieczny za odpowiedź Smile
Szlak z Piątki przez Świstówke w zimie jest zamknięty.
A szlak którym chcesz iść, to chyba w zależności od pogody ... Może się wypowie ktoś kto go przeszedł w całości tak jak Ty chcesz iść Smile
Siema Garadoz,
w jakich porach roku bywałeś w Tatrach?
Hej Szewczyczek,
zaledwie raz byłem w zimie, i nie chodziłem po jakiś skomplikowanych trasach.
W ciągu lata bardzo często.
Pogoda ostatnio coraz mniej przewidywalna, zapytaj na 5 dni przed terminem. Ale raczej można się nastawić na normalne zimowe warunki w Tatrach.
Zimą pogoda ma dużo większe znaczenie niż latem. Dodatkowo ważna i zmienna jest również nawierzchnia. Nie myślałeś o Tatrach Zachodnich? Pierwsze zimowe kroki często (i chyba słusznie) turyści kierują w okolice Dolin Chochołowskiej i Kościeliskiej.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43
Przekierowanie