aha i chciałam się jeszcze zapytać o Krzyżne - jak tam to wszystko wygląda? Śnieg, lód?

Słyszałam o jakiś burzach i chciałam się też dowiedzieć, czy są groźne, chociaż w górach wszystkie burze są groźne, ale czy na prawdę jest się czego bać?
generalnie nawet jakby pod krzyżnem był śnieg, to da radę bez raków, kijki muszą być
jeśli chodzi o burze - to racja, jest się czego bać
rejony o których piszesz są bezśnieżne, poza małymi łatami w najbardziej zacienionych miejscach, ale generalnie na szlakach śniegu niet. Ewentualnie jak popada to trochę błocka może być
Co do wysokich to pewnie w ten week mnie poniesie więc pochwalę sie co i jak.
a jaką trasę planujesz??
Przepraszam bardzo, a niby czemu to MUSZĄ być ?
Przepraszam bardzo, a niby czemu to MUSZĄ być ?
ojeju... słowo "muszą" potraktuj sobie z przymrużeniem oka, jak chcesz to możesz nawet z gałązką kosówki chodzić
oczywiście żę nie muszą, zależy od indywidualnych preferencji
w Pańszczycy dwóch chłopaków szło przede mną bez kijków, byli w połowie zbocza do przełęczy, częściej stawali i odpoczywali niż szli.... w końcu zawrócili
i jak ktoś jest tak świetnie wyważony i się nigdy na niczym nie pośliznął i równowagi nie stracił - to prosże bardzo niech badyle zostają w domu...
Edyta obadaj tam proszę na Rysy.
no nieźle sobie poczynasz, co tydzień w taterki - fajnie

A jeśli chodzi o plany to są w nich Czerwone Wierchy lub Czyby Goryczkowe, Przełęcz Krzyżne, Kościelec, Świnica i Zawrat, Starorobociański i Ornak, Świstówka... i jeszcze będę myśleć co dalej. Jadę na 10 dni, więc mam zamiar to wykorzystać oczywiście jeśli pogoda dopisze. Stawiałam raczej na Tatry Wysokie, ale ze względu na te burze moje plany ulegną pewnie zmianie.
Jeszcze raz dzięki


jak to
??... a jakąś laskę* na starego górołaza 
*-kobitkę
Agnieszka warunki terenowe w Zachodnich nie przyniosą Ci kłopotów, w Wysokich tez sie coś znajdzie, jedynie pogoda, a ta w Tatrach jest ostatnio bardzo dynamiczna i już... i tak jedziesz, i tak - czy dzisiaj pada, grzmi czy nie... to już od Ciebie bedzie zależało czy w porę się wycofasz
życzę rozsądnych decyzji 
Sokół
Mam nadzieję, że te 10 dni wykorzystam jak najlepiej
Po tamtym roku mam straszny niedosyt ... Pogoda pozwoliła tylko 3 dni pochodzić.
Jak by nie było i tak pojadę

(inna sprawa czy się ona sprawdza
)co prawda w poście 253 dziencioł już zapodał dwa linki - lecz tam tylko pogoda aktualna
(inna sprawa czy się ona sprawdza
)co prawda w poście 253 dziencioł już zapodał dwa linki - lecz tam tylko pogoda aktualna
http://www.weatheronline.co.uk/weather/m...NOREGION=1
http://wetter.rtl.de/europa/vorhersage.p...pane&tag=1
- u wylotu Rysy Zaruskiego (na czarnym szlaku w Koziej Dolince) kilka płatów śniegu - z rana jak szedłem zmrożony
- poniżej Granackiej Przełęczy (ostatnie łańcuchy przed drabinką idąc od Granatów), przejście w śniegu, jeden łańcuch pod śniegiem, akurat dość istotny - śnieg też zmrożony
W obydwu przypadkach da się przejść bez raków, choć bezpieczniej z rakami. Poza tym reszta szlaku którym szedłem czyli Żleb Kulczyńskiego od Gąsienicowej - Granaty - Krzyżne - Pańszczyca całkowicie wolny od śniegu, warunki letnie.