mam pytanie:
gdzie można zasięgnąć informacji o pogodzie i warunkach na szlaku??
chodzi mi teraz konkretnie o rejon Babiej Góry.
Stacja BABIA GÓRA
data: 2009-04-01
Temperatura: -2 C
Grubość pokrywy śnienej: 190 cm -mokry
Widoczność: ograniczona do 500 m
Opad: brak
Wiatr: bezwietrznie
Warunki narciarskie: nie występują
Warunki turystyczne: trudne
Uwagi: III stopień zagrożenia lawinowego! Szlak żółty-Perć Akademicka zamknięty od 01.11.2008 na okres zimy przez BPN
http://www.gopr.pl/index.php?action=pogoda&grupa=1
Zawalił się krzyż na Giewoncie! Pod wpływem długotrwałych mrozów i obfitych opadów śniegu,a także pod ciężarem zalegającej zlodowaciałej warstwy, szczytowe skały zaczęły pękać, uwalniając żelazne mocowania. W związku z ustanowieniem dziś ostatniego w skali, 5 stopnia zagrożenia lawinowego, szlaki opustoszały i strat w ludziach nie odnotowano.
Magda, masz może jakieś zdjęcia tej przejmującej tragedii??
Znalazłem świeżą fotkę w necie - to z kamerki internetowej więc straszna jakość, ale widać jak krzyż ułamał się w połowie konstrukcji i leży na ziemi...tragedia...
[
attachment=20469]
To chyba jakiś żart prima aprilisowy..Przeglądałam wszystkie chyba możliwe kamerki i w miejscu krzyża jest jakieś zamazanie, jakby mucha siedziała na kamerze

faktycznie - tylko kikut stoi

Ja bym tego typu informacje dzisiaj nie brał zbyt poważnie.

Wiadomo 1.4.

Piękne pierwszo-kwietniowe żarty

:hihi:
Zaczyna dzwonić na lepsze czasy

. Po nocnych przymrózkach na głównych kopczykach do południa jest dwójeczka

, ale po południu słoneczko nam to dźwiga na trójkę

Mało, ale coś już jest.

kurcze szkoda że tej 2 lub 3 nie było na kursie, my napieraliśmy przy 4,dlatego z wielu rzeczy trzeba było zrezygnować
kurcze szkoda że tej 2 lub 3 nie było na kursie, my napieraliśmy przy 4,dlatego z wielu rzeczy trzeba było zrezygnować
A dokładnie co Wam okroili ?
np. wyhamowywanie obsunięć w stromym śniegu, lotnej też zrobiliśmy bardzo mało, nie mieliśmy asekuracji w trawkach.
Ogólnie to najbardziej mi szkoda ostatniego dnia, kiedy to wróciliśmy spod liliowej przełęczy