Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: rowerowe co nieco
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Danusia napisał(a):
Godzina "0" już jutro po południu......sie będzie działo Smile

Podróż przez Polskę-jestem pełen podziwu dla Waszych zamiarów-Danusia.Samego pozytywnego -dziania(nie wiem czy dobrze odmieniłem),wielu fajnych wrażeń.

Będę z niecierpliwością czekał na relacje po powrocie .Ale takie małe informacje przesyłaj SMS -em Danusia abyśmy mogli na bieżąco śledzić postępy
Samych pieknych i pozytywnych doświadczeń życzę.
Danusiu powodzenia życzę i samych radosnych wrażeń.


A Gosi gratuluję pucharu no i oczywiście męża, który potrafi opanować swoje sportowe ambicje i poświecić się żonie.
Ja to pewnie zostawiłbym Olę gdzieś w tyle, takie mam sportowe zacięcie, jak już rywalizuję to na serio.
cholera - do teraz siedzi we mnie takie coś z zębami i warczy mi w uszy, że nie zmierzyłem się z wyjadaczami na trasie - a tak poważnie to w lipcu/sierpniu będzie około 20/25 km rowerowy tour z takim przewyższeniem, że wszystko dęba staje /Pogdórzyn-Przełęcz Karkonoska/ - tam poszukam swojej szansy - pozdrawiam
Jak tylko spotkam dziś Danusię to pomogę Jej w szybkim redagowaniu relacji z wyprawy przez telefon. Zrobię co się da.
Pojechałem dziś trochę na wyczyn pod górę jako test wytrzymałości ...
ciężka praca przede mną by zmierzyć się z całą trasą na Przełęcz Karkonoską, ale zrobię to - tymczasem zapraszam w Karkonosze ...
Zaproszenie w Karkonosze-wygląda bardzo zachęcająco-piękna pogoda.
Przełęcz Karkonoska(1198m)-rowerem-to wyczyn.Życzę wytrwałości w przygotowaniach.
Dziękuję wszystkim za doping Smile a Fazikowi za pomoc w ustawieniu komórki i instrukcje jak to sie robi no i przede wszystkim za bardzo miłe odwiedziny całej rodziny Big Grin:DBig Grin

Danusia napisał(a):
Dziękuję wszystkim za doping  ... i instrukcje jak to sie robi


Big Grin:DBig Grin

No ładnie mi wyszło prawda Toungue
Miło jest pomagać, serio!! Raki bomba, już dopasowane tzn, rozsuniete na maksa. Było miło, postaramy się wpaść po Waszym powrocie żeby oddać raki, no i na pogaduchy o wyprawie (wyprawach...)

Trzymamy mocno kciuki!!!

Oj Sylwek Big Grin Big Grin Big Grin
Dziś znów po górkach, Cieplice-Mików-Karpacz-Sosnówka-Podgórzyn-Cieplice odległość 36 km, czas 2.5 godz. max wysokość 833mnpm, całkowity wznios 531 m, ciekawy jestem jak się jeździ po płaskim terenie długie dystanse, wydaje mi się, że lajtowo ... muszę kiedyś spróbować niegórskich tras.
Sylwek, kurcze ale będziesz miał żelazną kondycję, ja jutro dopiero nową obręcz tylnego koła kupuję po małej kraksie, jak dobrze pójdzie to w sobotę odbiór i hajda przed siebie Smile
Przejechałem z Małgorzatą prawie 37 km po górkach, czas około 2.5 godziny, max wysokość 529, całkowity wznios 382, było ciepło i spokojnie - teraz odpoczynek i uzupełnianie płynów z zielonego szkła - pzdr.
Taki lajcik?...
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
Przekierowanie