II
TRASA NA HROBACZĄ ŁĄKĘ 07 maj 2008
TRASA: 28 km, czas: 7.30 - 15.00
Straconka - Przełęcz Przegibek (663 m.n.p.m.) - Międzybrodzie Bialskie - Żarnówka Duża - Hrobacza Łąka (828) - Przełęcz u Panienki (710) - Groniczki (839) - Kopce (817) - Gaiki (816) - Przełęcz Przegibek - szlak zielony (od Waliczka, ok. 650) - szlak czerwony (zachodnim zboczem Magurki) - Przełęcz Łysa (Siodełko) - Straconka
Mapka [
attachment=11048]
Wtorkowy ranek, 8- go maja, przywitał mnie słonkiem i zachwycajacym błękitem nieba. Szybko spakowałam do plecaczka wędrowniczka najpotrzebniejsze rzeczy i udałam się drogą asfaltową przez Przełęcz Przegibek (663 m.n.p.m.) do Międzybrodzia Bialskiego (fot.1,2,3), z zamiarem przejazdu przez Hrobaczą Łąkę i powrotu przez Magurkę do domu. W tygodniu, w godzinach rannych, gdy ruch na drodze jest niewielki, przejazd przez Przegibek jest przyjemny i relaksujący. Jednak nie polecam tego odcinka w słoneczne i ciepłe weekendy, gdy dla pragnącego relaksu rowerzysty, ruch samochodowy jest nie do zniesienia! Do Międzybrodzia dotarłam ok. 8.30, bo jak zwykle sporo czasu poświęcałam na robienie zdjęć. Nad Jeziorem Międzybrodzkim, powstała w latach 70- tych, jedna z pierwszych w naszym kraju hydroelektrownia szczytowa. Urządzenia elektrowni, a więc cała maszynownia i turbogeneratory, znajdują się we wnętrzu góry Żar, przez którą od szczytu, obecnie częściowo ściętego i spłaszczonego, aż do dołu, tj. do jeziora- przewiercona jest sztolnia. Usiadłam na chwilę tuż nad brzegiem, wcinając śniadanko, słuchając pląsów fal i wpatrując się w zbocza Żaru i Obłazu malowniczo zatapione w wodach jeziora, które iskrzyło w słońcu barwnymi refleksami (fot.4,5). Po tym małym wypoczynku, dalej podążałam w pocie czoła drogą dojazdową z Żarnówki Dużej na Hrobaczą Łąkę. W początkowym odcinku droga biegnie przez osiedle domków, z których kilka to prawdziwe eksponaty wybudowane zapewne jeszcze w okresie gdy zalewano w dolinie sztuczne jezioro. Zatem mogą sięgać okresu II wojny światowej. Niektóre są ruiną, inne wyremontowano i zamieszkane są do dziś. Stojące tu i tam umajone kapliczki, wspomniane wyżej drewniane, mszone chałupy na fundamentach z lokalnego piaskowca, nie spotykane już kamienne stodoły (fot.6) i piwnice, sztachetowe płotki, kolorowe ule ustawione w sadach pomiędzy kwitnącymi i pobielonymi drzewami owocowymi, ogródki i pola pełne wiosennych kwiatów (fot.7), wszystko to sprawiało, że mimo współczesnych akcentów zagospodarowania np. w postaci asfaltowej drogi, można było poczuć klimat poprzedniej epoki. Dalszy odcinek drogi biegnie lasem, gdzie przystawałam co chwilę (fot.8), bo kondycja jeszcze nie najlepsza, a zapach leśnej ambrozji powalał mnie z nóg. Chyba tylko beskidzkie, mieszane lasy mają tak boską i intensywną woń

. Gdy dotarłam na Hrobaczą (fot.9,10,13), położyłam się na łące i całą godzinę wygrzewałam się w wiosennym słonku delektując się śpiewem ptaków i panoramą gór (fot.11,12).

Prócz pobliskich wzniesień Beskidu Małego widoczne były okazałe szczyty Babiej Góry i Pilska. (Przy wyjątkowo dobrej widoczności można podziwiać stamtąd także Tatry.) Punkt 12.00 wsiadłam na rower i czerwonym szlakiem przez Przełęcz u Panienki (710), Groniczki (839), Kopce (817) i Gaiki (816) dotarłam z powrotem na Przegibek. To ok. 6 km, odcinek bez trudności, niezwykle przyjemny (fot.14), choć sporo tam błota i ogromnych kałuż

. Z Przegibka asfaltem zjechałam do miejsca przecięcia drogi z zielonym szlakiem prowadzącym na Magurkę Wilkowicką. Weszłam na szlak (fot.15) i wyprowadziłam rower na wysokość 800 m.n.p.m., tutaj odbiłam na szlak czerwony (fot.16,19), który łagodnie opada północno- zachodnim zboczem Magurki na Łysą Przełęcz (Siodełko). Bardzo lubię ten fragment ponieważ dobra droga, nie wymaga specjalnego skupienia i pozwala na podziwianie panoramy Bielska- Białej (fot.17), położonego u podnóży Beskidu Małego i Śląskiego. Z Siodełka zjazd do domu ok. godziny 15.00 i dobrze, że trasa była krótka, bo do końca zdarłam klocki hamulcowe, więc gdy zjeżdżałam spod Magurki było mnie słychać w całej Dolinie Małej Straconki.
1)[
attachment=11049] 2)[
attachment=11050] 3)[
attachment=11051] 4)[
attachment=11052] 5)[
attachment=11053]
6)[
attachment=11054] 7)[
attachment=11055] 8)[
attachment=11056] 9)[
attachment=11057]
* Na zdj. nr 18 -cel wycieczki- Hrobacza Łąka, widziany w drodze powrotnej, z czerwonego szlaku biegnącego z Przełęczy Łysej na Magurkę Wilkowicką