16 km masz rowerem do pracy?

Co, mało? Do pracy mam więcej z górki. Gorzej z pracy, jest pod górkę i na dodatek przewaga wiatru z południa, co mi rzecz jasna dmucha do buzi.
Ja dzisiaj oddałem koła do centrowania ma jutro mają nyc

trzeba się do sezonu szukowav

Sporo masz do pracy rowerem, dobrze, że z górki do pracy, nie spocisz się tak, jednak to biurowa robota.
Moje kola sie tak szybko nie gną na szczęście, za to amorek pewnie trzeba dać do serwisu na jakiś przegląd.
Ja oddałem po zimie do naprawy, bo mi sól mocno podniszczyła parę rzeczy. Nawet nie dużo kosztowało, a wymienionych trochę części i fajnie podregulowany rower.
Stasiu, 16 km to już trochę jest na codzienne dojeżdżanie

Ja mam dużo bliżej - 8,5 km i też parę górek.
Sezon rozpocząłem już jakieś 100 km temu ,Dzisiaj wycieczka 38 km po czeskich ścieżkach wzdłuż Odry i ostrawicy
Sezon rozpocząłem już jakieś 100 km temu ,Dzisiaj wycieczka 38 km po czeskich ścieżkach wzdłuż Odry i ostrawicy
Widzę, że byłeś na placu Swatopluka Czecha (ten kościół). Tam jest dyrekcja i zarówno siedzba naszej firmy. 
A wydało się ????????byłem u prezesa z donosem na ciebie

za dużo masz urlopu

https://www.relive.cc/view/1807829324

Piknie
można cię na Endo/Strava podejrzeć? chętnie bym dokładnie trasę prześledził
Jest link do stravy w relive - latem jestem niespecjalnie aktywny...
A znacie to
http://1008.pl Bałtyk-Bieszczady Tour? 1008 km non stop.
Jak wracałem z Biesów to Tomek Gallehad (niekorzy jeszcz powinni pamiętać) robił te km właśnie, mineliśmy się
