Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: rowerowe co nieco
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Sylwester napisał(a):
, aż dojechaliśmy do takiego miejsca gdzie zawsze gdy tam jestem chciałbym patrzeć, patrzeć i patrzeć bo słowa nic nie znaczą ...

Piękne przypomnienie niedawno minionych chwil w czarownych Karkonoszach-gratuluję aktywności.

Małgosiu i Sylwestrze- Dziencioł rewelacja! Chłopak taki młody a już się pomnika doczekał... Toungue Big Grin
Fajnie, że sobie tak razem rowerujecie i poztywnie-aktywnie czas spędzacie Smile. Poza tym miło popatrzeć na te Wasze piękne krajobrazy. Smile
pozdr

Sylwester napisał(a):
No i definitywnie rozpoczęliśmy sezon rowerowy ....Było naprawdę bardzo sympatycznie, wiosennie i słonecznie, to takie preludium do rowerowego sezonu,


Jeśli się nie mylę, to mamy chyba pierwszą wiosenną relację na Forum. SmileTylko Wam pozazdrościć takiej przygody. Bardzo sympatycznie się czytało i oglądało.Smile

Sorki Sylwek, czekałem czekałem i przysnąłem Rolleyes Ładnie tam już jest, wiosennie i tu ciach widok na Karkonosze i ruszyły wspomnienia i tęsknota bierze człowieka, żeby tak choć na jeden dzień w jedną zaspę achhhhhh.
Dzięki za miłą relację... już czekam na tą z przyszłego tygodnia, może odwiedzisz jakieś miejsce przez nas poznane plizzzzzzzz Shy
[30.III.2008.]
Wykorzystując dzisiejszą wiosenną aurę wybrałam się przez Barbarkę (dawną wieś, obecnie w granicach administracyjnych Torunia), do Zamku Bierzgłowskiego. Wyjechałam z centrum i dalej lasem (fot. 1,2,3) w kierunku stawów na Barbarce (fot. 4,5). Tu sfociłam śliczną kaczuchę (fot.6). W miejscu tym stoi szachulcowa kaplica (fot. 7) z tzw. muru pruskiego p.w. św. Barbary (lata 40 XIX w.). Co niedzielę odbywa się tutaj msza w plenerze, na którą akurat trafiłam (fot. 8). Przybywa na nią mnóstwo ludzi (samochodami, pieszo, na rowerach, hulajnogach... jak kto może Big Grin ). Dla mnie było trochę za tłoczno, więc jednym z traktów leśnych udałam się na północny- zachod, w kierunku Bierzgłowa (fot. 9,10,11). Jest tu kilkadziesiąt hektarów lasu, z masą identycznych sektorów poprzecinanych drogami, a jedna podobna do drugiej. Całe szczęście moja intuicja działa jak należy, bo bez problemów dotarłam na miejsce. Gotycki zamek krzyżacki wzniesiony w latach 1270-1305, jest jedną z najstarszych obronnych budowli krzyżackich. Kompleks zamkowy złożony z 5-bocznego zamku głównego i przedzamcza, pierwotnie otoczony był podwójnym pierścieniem murów. Na zdjęciu 12 fragment muru wewnętrznego dziedzińca, na 13- ściana przedzamcza, na 14- częściowo zachowany mur zewnętrzny. Zaszokowana byłam jedynie głupotą opiekunów budowli, którzy aktualnie wymieniają piękną, dawną, wielobarwną dachówkę na nową w jednolitym odcieniu, która nigdy się tak malowniczo nie spatynuje! W zetknięciu z oryginalnymi fragmentami obiektu wygląda to fatalnie i jeszcze dodatkowo ktoś kiedyś wpadł na "genialny" pomysł otynkowania części ścian głównego zamku- dramat... (fot. 15). Z zamku jechałam tym razem już szlakiem (zielonym) na Barbarkę. Ogólnie są to okolice strasznie równe (fot. 16) i nie ma takich pięknych widoków, jak np. u Małgosi i Sylwestra, czy w moich Beskidach, ale co zrobić... trzeba się cieszyć tym, co się teraz ma... Smile. Droga powrotna znów lasem (fot.17), atrakcją było przejście z rowerem przez kładkę, która zachowywała się jak trampolina i o mało co nie wylądowałam w potoku... Big Grin Big Grin Big Grin (fot. 18). Około 1 km przed Barbarką odwiedziłam jeszcze miejsce martyrologii mieszkańców Torunia i regionu z okresu II wojny światowej. Na zdjęciu 19 i 20 okolice Barbarki w popołudniowym słońcu. Dzień był naprawdę udany, pogoda spisała się na medal i zjadłam "obiad" (kanapeczki) w plenerze, siedząc na zielonym kobiercu z mchu i wystawiając buzię do słonka Smile. A co najważniejsze jestem pozytywnie nastrojona na cały tydzień Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin Big Grin

1)[attachment=9512] 2)[attachment=9513] 3)[attachment=9514] 4)[attachment=9515] 5)[attachment=9516]
6)[attachment=9517] 7)[attachment=9518] 8)[attachment=9519] 9)[attachment=9520] 10)[attachment=9521]
Bardzo interesująco i ... sympatycznie opisałaś swoją wycieczkę, gratuluję i pomysłu i realizacji, choć przyznam się, że brakło mi trochę w tym materiale zdjęcia /sytuacyjnego/ autorki tej relacji. Smile
Pozdrawiam serdecznie.
Bardzo miła i sympatyczna wycieczka ślicznie udokumentowana pięknymi fotami.
Że płasko? Paulinko następnym razem na południowy wschód w okolice Lipna i Kikólu.Krajobraz miodzio polodowcowy . takie małe jeziorka poprzeplatane pagórkami .Przepięknie
Spoko, dziękuję- zapoznam się z tą sugestią... jeszcze trochę czasu muszę tu spędzić... Smile, a czas trzeba sobie jakoś umilać... Smile

A co do braku zdjęcia sytuacyjnego, o którym wspomniał Sylwester- poprawię się nastepnym razem i strzelę sobie jakąś fotkę na samowyzwalaczu Smile Big Grin. Wczoraj o tym nie pomyślałam...
Sylwku,dziękuje za zdjęcia, jakbym patrzył na siebieBig Grin Big Grin
Przed obiadem [attachment=10756] [attachment=10757] [attachment=10758] 20, po obiedzie [attachment=10759] [attachment=10760][attachment=10761][attachment=10762] 20, piękne są okołokarkonoskie górki ... a, że dzień pogodnie-piękny z przyjemnością spaliliśmy z Małgorzatą trochę kalorii na rowerowych jazdach, jako bonus i na koniec [attachment=10763]tatrzański akcent

Sylwester napisał(a):
....i na koniec tatrzański akcent....


I taki domeczek zbudujemy sobie na działce Big Grin

Jakbym miała takie widoki jak Wy to może przekonałabym się do roweru, bo póki co to nie jest mój ulubiony środek transportu.

Super Sylwku-zdjęcia 4 i 5 fantastyczne..Pięknie tam macie..Jak wygram w totka to kupuję taki domek jak na ostatnim zdjęciu i wyprowadzam się do WasWink

Agnieszka.S napisał(a):
Super Sylwku-zdjęcia 4 i 5 fantastyczne..Pięknie tam macie..Jak wygram w totka to kupuję taki domek jak na ostatnim zdjęciu i wyprowadzam się do WasWink


Agnieszka, a nie chcesz na Podhale?? Może bliźniak jakiś to taniej troszku będzie... ja reflektuję... z widokiem na Lodowy Big Grin

Pablo napisał(a):
Agnieszka, a nie chcesz na Podhale?? Może bliźniak jakiś to taniej troszku będzie... ja reflektuję... z widokiem na Lodowy Big Grin


Pablo jak wygrałabym w toto lotka jakąś ogromną kwotę-to kupię i Wam i nam dwa piękne, wolno stojące domki z widokiem na Lodowy!Wink
Domek w górach to moje wielkie marzenie...

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
Przekierowanie