Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: rowerowe co nieco
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
No widzę ,że udało się ujarzmić ten GPS .Ciekawa mapka I zapewne trasa.A do jakiej skali można powiększyć mapkę .Czy podana to maksymalne zbliżenie?
hmmm ............. jutro z Karkonoszy kolejna mapa i postaram się popracować więcej nad wykończeniem, a powiększenie jest ogromne bo 1 cm od 5 metrów do 800 km Toungue
Też zaczęłem rowerowy sezon dośc niefartownie.
Rowerek wyjąłem z piwnicy raz dwa złorzyłem i dawaj w trasę (przesmaruje się później a reguluje w trakcie pierwszej jazdy) Tak sobie jade po naszym lesie, staję... o tu zrobie pierwszą fotke i co i d....pa blada baterie nie naładowane. No trudno jadę dalej i nagle słysze psssss. KAPEć!!! Więc z roweru i na piechotę do domu te kilka kilometrów przez las. Itak było fajnie, a następnym razem zamieszczę fotki a teraz z tego wszystkiego to idę do sklepu po browarek hehe Big Grin
pozdrawiam
P.
Ja też dziś rozpoczęłam rowerowy sezon. Odwiedziłam kilka leśnych dróżek naokoło mojego ZwoleniaSmile Wymarzona pogoda na rower, aczkolwiek czuję, że jutro będzie mnie coś bolało Wink
Widze że dziś forum w rowerowych rozjazdach. My z Majką pojeździliśmy dziś niemal przez cały dzień po Dolinkach Podkrakowskich - trasa jak na mnie bardzo forsowna w sumie to ledwo co wróciłem Smile Majka nieźle dała radę i później musiała już jechać ze względu na mnie troszkę wolniej. No cóż niestety nie jeżdżę zbyt często na rowerku...

Wyjazd bardzo udany choć ogólnie to nie chce mi się teraz kompletnie nic... no może spać mi się chce Smile Zdjęcia postaram się zamieścić jak najszybciej, ale czy zdołam dziś nie wiem... będe się starał.
Dzięki Majka za wspólny wyjazd Smile
Spać SPAĆ panie, toż jutro do roboty trza wstawać z rańca, SPAĆ!!

Oj Majka, Majka, co ty żeś temu naszemu Pedru na tej wycieczce zrobiła, OJ!!!!
mój rower czeka na razie zakurzony. ztęskniłęm się za rodziną, ale za moimi wioseczkami również. a jak taka pogoda ma być to Jezusiicku!

Pablo napisał(a):
Też zaczęłem rowerowy sezon dośc niefartownie.(...)przesmaruje się później a reguluje w trakcie pierwszej jazdy (...)
Tak nagle słysze psssss. KAPEć!!! Więc z roweru i na piechotę do domu te kilka kilometrów przez las. Itak było fajnie

Pablo, tak sobie myślę (a znam się na tym trochę) że ani regulacja, ani tym bardziej smarowanie nic by Ci nie dało, miała matka natura ochotę na "świerzy" oddech z twoich opon i se wzięła Smile
Tylko jeśli miałeś "własne" powietrze w oponach to czy nie złapałeś kapcia około 1:40, jak Ja złapałem "Znak"...??? To by wiele wyjaśniało co do matki natury Toungue

Ja rowniez dziekuje Smile super bylo (choc teraz siedziec nie moge Shy nastepnym razem chyba poduszke pod tylek wezme Big Grin - okropne mam siodelko Toungue)

Fazik napisał(a):
Spać SPAĆ panie, toż jutro do roboty trza wstawać z rańca, SPAĆ!!

Oj Majka, Majka, co ty żeś temu naszemu Pedru na tej wycieczce zrobiła, OJ!!!!

jaaa?? ja nic zupelnie - Pedrowi to ja tylko fotki zrobilam Smile nic wiecej Smile
[attachment=2054]

Pedro, nie gadaj, ze przez Ciebie zwalnialam - bo jakbym jechala szybciej, to nie wiem, czy bym do Krk dojechala.. - sil by mi braklo.. Smile

Oj, tez zmeczona jestem... Ale nic to - rano na uczelnie (znowu rowerkiem.. Wink )

Dzieki! Smile

To chyba tak te Wasze wyprawy rowerowe wyglądały Smile
[attachment=2055]
No prawie Spoko, tylko że mój cały rower to jest wart pewnie tyle co tego jedno koło u tego ze zdjęcia (i to bez dętki i opony) Toungue

Zdjęcia zamieszczę niestety jutro - trochę już przygotowałem ale jednak czuję że muszę iść już spać. Dobranoc wszystkim.
Nowa - a może nie nowa, ale udana wycieczka rowerowa, trasa:
Jelenia Góra Cieplice - Sobieszów-Jagniątków-Michałowice-Piechowice-Cieplice, prawie 28 km, minimalna wysokość 340 m npm, max 666m npm ... moją uwagę zwrócił kamanienny wykuty w skale tunel między Michałowicami a Piechowicami, kamienny słup-drogowskaz w Michałowicach i niemiecki przydrożny nagrobek N 50 st.49'17,8" E 015st.35'31,0", oraz data na moście w Piechowicach N 50st.50'57,4" E 015st.35'55,4"
Zapraszam w Karkonosze, tu ciągle słychać głosy z przeszłości ... a teraz zdjęcia
pozdrawiam.
witam widze ze aktywnie jest u koleżanek i kolegów dobrze forma sie przyda pozdrawiam
No to jedziem z koksem ...
Trasa: Cieplice-Podgórzyn-Sosnówka-Staniszów-Jelenia Góra-Cieplice
Odległość ponad 20 km
Czas: 1.15
Max wysokość 448 mnpm /N 50 st.50'12,7" E 015st.44'04,9"/
Ciekawe miejsca: Pałac i krzyż pokutny w Staniszowie
Pzdr.
A to bonus za wytrwałość w wyprawach rowerowych
[attachment=2131]
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
Przekierowanie