Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: rowerowe co nieco
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

Pablo napisał(a):
Grizzli, ile ten młodzieniec ma lat? Już chyba powoli może sam kręcić korbą?

Michał zerknij na traseo co tam proponują, zdjęcia są, na jurapolska.com czy na roweronline, gotowe trasy. Teraz kempingi pozamykane ale na Jurze spanie na dziko jest ok, wszędzie gdzie się wspinają, jest to tolerowane.


Ma ponad 4 i kreci tak do 5 km Az tak 20 km to trudniej mu przekrecic a dla mnie to gimnastyka. Wlasnie takze dla siebie zakupilem HULAJNOGE. On na rowerze ja za nim na Hulajnodze i wtedy tak przelecimy do 5 km.Big Grin

grizzly napisał(a):
...Wlasnie takze dla siebie zakupilem HULAJNOGE. On na rowerze ja za nim na Hulajnodze i wtedy tak przelecimy do 5 km.Big Grin


ok dobry pomysł.
Ale klasyczna czy elektryk?

Pablo napisał(a):

grizzly napisał(a):
...Wlasnie takze dla siebie zakupilem HULAJNOGE. On na rowerze ja za nim na Hulajnodze i wtedy tak przelecimy do 5 km.Big Grin


ok dobry pomysł.
Ale klasyczna czy elektryk?


Klasyczna z wiekszymi kolkami. Narazie nie chce uzywac electrycznych dopoki moge poruszac nogami.Big Grin

Ponoć od 04.05 mają otworzyć hotele
czyli pola namiotowe także.

Myślę aby 8-10.05 skoczy na jurę.

Nocleg na polu namiotowym nasza dolina.
Przyjazd na pole w piątek po południu
W sobotę zwiedzanie jury a niedziela niespieszny
powrót do domu.

Może będzie ktoś chętny.
Kolega z którym planowałem wyjazd akurat
w ten weekend nie może.

Samemu trochę lipa więc przydał by się kompan.
No to może moje małe co nieco z majóweczki, krótkiej co prawda, ale zawsze.
2-3 maja, Kraków - dol Podkrakowskie (Jaskinia Wierzchowska)

i kto powiedział, że na rowerze nie można z wiosłem?:
[attachment=87426]

co dwie Baby to nie jedna Wink :
[attachment=87427]

biwak nad przepaścią, całkiem fajna miejscówka:
[attachment=87428]

no to lecimy w dół:
[attachment=87429]

Brama Bolechowicka:
[attachment=87430], [attachment=87431]

już w Krakowie, kręcimy do domu, ratuj się kto może:
[attachment=87432]

arrivederci!
Brutusie (Trati), i Ty? uhm Nie wierzę, że ta kolarka pod maską jesteś Ty. Ale pojechałaś na całego, żaden lekki plecaczek z drugim śniadaniem, ale cały zestaw campingowy. ok Ten wirus całkiem pomieszał góromanom. innocent
[attachment=87433]Fazi robi kawę, a rowery za kadrem????

Stasiu napisał(a):
Brutusie (Trati), i Ty? uhm Nie wierzę, że ta kolarka pod maską jesteś Ty. Ale pojechałaś na całego, żaden lekki plecaczek z drugim śniadaniem, ale cały zestaw campingowy. ok Ten wirus całkiem pomieszał góromanom. innocent


Stasiu, nie boj się...
o górach nie zapomniałam, dzień przed tym wszystkim, w pewien wtorek wróciłam z 10-dniowego pobytu w bacówce w górach, a w środę przestały jeździć busy i zaczeli wprowadzać zakaz poruszania się, taki pobyt na zaś Wink

Jak by nie było odbyła się pierwsza forumowa, wyrypa rowerowa po górach, i nikt się nie kwapi napisać relacji albo chociaż foto relacji, no tak nie było Stachakwasny? [attachment=87752]
Tomaszu, foto z relacji też nie powala. Rowery są, ale ekipa gdzie? uhm
To nikt się nie dowie, że jeździliśmy rowerami??!?!@# ScarySobSad
Jakieśta takie leniuchy to się nikt nie dowie.
Przynajmniej na GŚu.
No tak, a sezon trwa, może ta relacja kiedyś powstanie, ja z mą żoną Kolejny raz Przełom Dunajca, no i sławetna już trasa wokół zapory czorsztyńskiej Big Grin
Sezon rowerowy w pełni, to korzystam, na góry będzie jesień i zima
Mieszczuch. Gdyby chociaż z tym rowerem po kretowiskach jeździł. Smile
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36
Przekierowanie