Madziu,życzę Ci
Wszystkiego czego pragniesz, czego szukasz oraz o czym marzysz. Wielu pięknych chwil, dni, miesięcy i lat. Bukietu kwiatów co dzień, miłego słowa co chwilę oraz szczęścia przez cały czas
Dziękuje Santo
Tylu życzeń to ja jeszcze nigdy nie dostałam... Normalnie wzruszona jestem

A żeby śmiesznie było to wyprowadzę wszystkich z błędu... Ja nie mam jeszcze urodzin
Pierwszy okrzyk wydobył się ze mnie dokładnie o północy, więc świętować to ja zacznę za jakieś 4 godziny...
Ja nie mam jeszcze urodzin
Pierwszy okrzyk wydobył się ze mnie dokładnie o północy, więc świętować to ja zacznę za jakieś 4 godziny...
Jak my to Wszystko przeżyjemy-podwójne urodziny
Niemniej życzę Wszystkiego Najlepszego-Niech Ci się darzy 
Pierwszy okrzyk wydobył się ze mnie dokładnie o północy
To urodziny się liczą od wyjścia z łona matki, czy od pierwszego okrzyku?
Skoro od okrzyku, to ja mam inną datę urodzin, zaraz po porodzie poszedłem spać.
Znając moje możliwości to chyba jednak jestem koziorożec, co by wiele wyjaśniało...
No widzisz Doktor... Wszystko u mnie jakieś pogmatwane, nawet data urodzin całkowicie niejasna... Ani dzień, ani miesiąc. Dobrze, że nie przełom lat

Za to jak oryginalnie
Sokół, a to nie jedno i to samo? Wyjście i okrzyk? Zwykle następuje to jednocześnie...
Ja nie wydałem okrzyku. Wcale nie chciałem się urodzić, bo spałem. Połozną więc ze złości obsikałem w rękę i zasnąłem zaraz po urodzeniu. Drzeć mordę zacząłem pewnie dopiero następnego dnia, jak byłem głodny. Kto wie, może wstałem do pracy o 4.30... I stąd te moje wieczne niewyspanie, wszak urodziłem się ... a nieważne o której.
Ani dzień, ani miesiąc. Dobrze, że nie przełom lat
Czy to istotne ? Jaki miesiąc ? Jaki dzień? Jaka godzina ?
Twoje zdrowie towarzyszu Soviecik

Jacko wszystkiego tego tamtego z okazji urodzin. Jak się czujesz ? Da się z tym żyć ?
Komu biją, temu biją, jackowi dziś 35 razy

Najlepszego!
Najlepsiejszego Jacko! Sto lat!
Jacko, wszystkiego najlepsiejszego

: