Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Ostatnio przebyte wyprawy
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Dzięki Lelko za opis, wiesz, nie zawsze się było tam z kąd fotka, dla tego pytałem.
Post 373 zdjęcie Klimy tz. nie Twoje ?? bo bardzo mi się podoba, zresztą pozostałe również, gratuluję udanego wypadu i bardzo ciekawej trasy Smile
pozdrawiam
Pablo

Pablo napisał(a):
Post 373 zdjęcie Klimy tz. nie Twoje ?? bo bardzo mi się podoba, Pablo


Pablo Tobie też ?... Myślę ,że tą szczeliną po prawj można by wejść na galerię.Pozdrawiam

OOo kurcze, Spoko ja to za cienki jestem na takie wejście. Jakby nie patrzeć to 300 metrów trudniejszej drogi na szczyt, nad galerią 180m w porównaniu do pierwszego etapu to chyba już łatwiej. Ponoć znacznie łatwiej od południa.

Godna do polecenia jest Ciężka Turnia od Ciężkiej Dolinki przez Nizne Rysy i dalej granią na C. T.
pozdr
Ach tak sobie pomarzyłem .Jest jeszcze wiele szlaków wytyczonych którymi nie przeszedłem .Po co się tam zaraz pchać na niebezpieczne .Pozdrawiam
Cóż-powróciłem przed chwilką z krainy-bagien i rzeczy niemożliwych na szlakach kajakowych.Jak tylko zmyję z siebie resztki siarkowodoru bagiennego-zapewne będzie szerszy opis(szlak-j.Brzozolasek.k.Pisza-j.Pogubie Wielkie-j.Pogubie Małe i dalej)
Doktorze, chyba zasnąłeś podczas tego zmywania resztek bagien Wink
W oczekiwaniu na Twoją relację napomknę tylko że wczoraj zrobiłyśmy z Majką całą OP a nawet więcej: od Kuźnic do Kuźnic. Ale Majka się zadeklarowała ze wklei zdjęcia i napisze relacje.

KasiaA napisał(a):
Doktorze, chyba zasnąłeś podczas tego zmywania resztek bagien Wink
W oczekiwaniu na Twoją relację napomknę tylko że wczoraj zrobiłyśmy z Majką całą OP a nawet więcej: od Kuźnic do Kuźnic. Ale Majka się zadeklarowała ze wklei zdjęcia i napisze relacje.

Gratulacje dla Ciebie Kasiu i Majki-przejście całej OP -wspaniała przygodaSmile.Czekam na relacje.
Jak tylko przygotuję zdjęcia -postaram się zamieścić opis własnej przygody.W dniu wczorajszym-po prostu byłem zbyt zmęczony(w pewnym sensie) dwoma bardzo intensywnymi dniami w naturze-w niezwykłej naturze.Sam jeszcze nie wiem ,jak to opisać -tak,żeby choć odrobinę przekazać właściwe przesłanie tej przygody-może powiem tak-mimo-że sprawy odbyły się w pogodny,mazurski weekend,nie spotkałem ani jednego kajaka,łodzi,wędkarza,za to widziałem z bliska żurawie,kormorany,jelenie,sarny-orzeł się zdarzył.W dobrym znaczeniu tego słowa"dzicz " absolutna-spływ w całkowitym oderwaniu od cywilizacji,kiedy nie wie się co za następnym zakrętem,czasem ekstremalna przygoda,bez przewidywalnego zakończenia.
Z tym siarkowodorem-to prawda.Na trasie były takie miejsca z gnijącymi resztkami roślinności bagiennej,że stężenie w/w związku przyprawiało o zawrót głowy.Jedynym na to skutecznym sposobem-był aromat chmielowego napojuCool
PS.odcinek długości 3.3 km między j.Brzozolasek a j.Pogubie Wielkie płyneliśmy 5.5 h

UWAGA, UWAGA!!! W ZWIĄZKU Z DUBLOWANIEM SIĘ DWÓCH WĄTKÓW Z RELACJAMI Z WYPRAW DO KOŃCA WAKACJI NINIEJSZY WĄTEK ZOSTAJE ZAMKNIĘTY, PO WAKACJACH KOLEJNE RELACJE Z NASZYCH WYPRAW BĘDZIE MOŻNA ZAMIESZCZAĆ TUTAJ.
A TYMCZASEM ZAPRASZAM DO WĄTKU "Lipiec, Sierpień- WAKACJE!!! A My na szlaku..."

Wątek znajdziecie pod poniższym adresem:
http://www.gorskiswiat.pl/forum/showthread.php?tid=589
Pozdrawiam
Jako że wakacje przeszły do historii uruchamiam ten temat ponownie, zapraszam.
A co z Górską Jesienią??
Może lepiej tam zamieszczać relacje??
Popieram Pabla .Chyba te jesienne wędrówki będą lepiej mieściły sie w założonym wątku jesiennym a potem przejdziemy do ostatnich wypraw.Chyba ,że po jesiennych przyjdą zimoweSmile
Mówisz i Masz, tylko czy przybysze z zewnątrz będą się orientowali gdzie czego z aktualności szlakowych szukać?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26
Przekierowanie