04-06-2009, 10:46 AM
10-06-2009, 04:32 PM
Miiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiili ! 
Jutro Kośna z jeziorem Kośne od m.Łajs
Są bardzo chętni ? (Proszę o szybkie zgłoszenia )

Jutro Kośna z jeziorem Kośne od m.Łajs
Są bardzo chętni ? (Proszę o szybkie zgłoszenia )

10-06-2009, 06:04 PM
Nooooooooooooooo miiiiiiiiiiiiiiiiiiili-szypciej zastanawiać 
tak pragnę Was zabrać w nieco inny wymiar dzikości

tak pragnę Was zabrać w nieco inny wymiar dzikości

14-06-2009, 10:13 PM
No i powróciłem-czwartek/piątek w krainie jeziornej-pogodowo do wytrzymania.Sobota i pół niedzieli b.deszczowe.Skrobnę nieco więcej przy najbliższej okazji 

15-06-2009, 06:01 PM
11-12.06.09 Kośna. (20km)
Korzystając z długiego weekendu-uskuteczniliśmy spływ kajakowy na trasie:
Południowy brzeg jeziora Kośno(start z małej osady wypoczynkowej Łajs-dawna granica mazursko-warmińska)- Silice nad jeziorem Silickim.
W czwartek pogoda dopisała i przy słonecznej i ciepłej aurze mieliśmy okazję się zapoznać z urokliwym , rynnowym , głębokim (44m) jeziorem Kośno położonym w lasach Purdzkich.
Wspomniany akwen charakteryzuje się bardzo czystą wodą i zalesionymi bezludnymi brzegami. I tak minęlo nam pierwsze 7 km.
Kolejny odcinek-to właściwa rzeczka Kośna - czarownie wijąca się pośród malowniczych lasów na odcinku do miejscowości Purdka.
Za w/w wsią -zmiana klimatów na bardziej rolnicze
. Woda meandruje pośród łąk i pól.
Kolejny leśny przerywnik to okolice Pajtuńskiego Młyna (niewielka przenoska).Jeszcze jedna tego typu atrakcja przy Patryckich Stawach hodowli pstrąga (tym razem 200m targania kajaka po trawie
). W międzyczasie nocleg pod namiotem w jakichś chaszczach przy akompaniamencie równo uderzających kropel deszczu o płótno namiotu i poszczekującej w pobliżu jakiejś deko poirytowanej sarny
.
Akord końcowy -wpływ kanałem Wiktorii do jeziora Silickiego urozmaicony przepływającym ponad naszą trasą akweduktem kanału Elżbiety.Słowem przez krótką chwilę byliśmy ze dwa matry poniżej poziomu wody ... (
yellow submarine)
Trasę spływu oceniam jako łatwą, pozbawioną w zasadzie takich miłych niespodzianek jak zwałki i możliwą do przepłynięcia w ciągu jednego dnia.
Jej niewątpliwym walorem -jest duża zmienność krajobrazu w trakcie spływu.
Następne dwa dni pobytu w mazurskich stronach - to nieustający opad deszczu o różnej intensywności-toteż zmuszeni zostaliśmy do ograniczenia działalności turystycznej.(kajakowanie w piwie
)
1-2.Początek trasy.Tablica informacyjna i pomost w miejscowości Łajs.
3-7.Urok jeziora Kośno.
8.Rzeka Kośna .Przed mostem drogowym na trasie Olsztyn -Szczytno.
9.Dalej też jest ładnie.
10.Chwila na relaks.
Korzystając z długiego weekendu-uskuteczniliśmy spływ kajakowy na trasie:
Południowy brzeg jeziora Kośno(start z małej osady wypoczynkowej Łajs-dawna granica mazursko-warmińska)- Silice nad jeziorem Silickim.
W czwartek pogoda dopisała i przy słonecznej i ciepłej aurze mieliśmy okazję się zapoznać z urokliwym , rynnowym , głębokim (44m) jeziorem Kośno położonym w lasach Purdzkich.
Wspomniany akwen charakteryzuje się bardzo czystą wodą i zalesionymi bezludnymi brzegami. I tak minęlo nam pierwsze 7 km.

Kolejny odcinek-to właściwa rzeczka Kośna - czarownie wijąca się pośród malowniczych lasów na odcinku do miejscowości Purdka.
Za w/w wsią -zmiana klimatów na bardziej rolnicze
. Woda meandruje pośród łąk i pól.Kolejny leśny przerywnik to okolice Pajtuńskiego Młyna (niewielka przenoska).Jeszcze jedna tego typu atrakcja przy Patryckich Stawach hodowli pstrąga (tym razem 200m targania kajaka po trawie
). W międzyczasie nocleg pod namiotem w jakichś chaszczach przy akompaniamencie równo uderzających kropel deszczu o płótno namiotu i poszczekującej w pobliżu jakiejś deko poirytowanej sarny
.Akord końcowy -wpływ kanałem Wiktorii do jeziora Silickiego urozmaicony przepływającym ponad naszą trasą akweduktem kanału Elżbiety.Słowem przez krótką chwilę byliśmy ze dwa matry poniżej poziomu wody ... (
yellow submarine)Trasę spływu oceniam jako łatwą, pozbawioną w zasadzie takich miłych niespodzianek jak zwałki i możliwą do przepłynięcia w ciągu jednego dnia.
Jej niewątpliwym walorem -jest duża zmienność krajobrazu w trakcie spływu.
Następne dwa dni pobytu w mazurskich stronach - to nieustający opad deszczu o różnej intensywności-toteż zmuszeni zostaliśmy do ograniczenia działalności turystycznej.(kajakowanie w piwie
) 1-2.Początek trasy.Tablica informacyjna i pomost w miejscowości Łajs.
3-7.Urok jeziora Kośno.
8.Rzeka Kośna .Przed mostem drogowym na trasie Olsztyn -Szczytno.
9.Dalej też jest ładnie.
10.Chwila na relaks.
15-06-2009, 06:23 PM
Następna seria zdjęć:
1-6.Klimaty śródleśne z Kośnej.
7.Osoka aloesowa
8.Rolnicze krajobrazy za osadą leśną Purdka.
9.Nasz chaszczowy biwak.
!0.Pajtuński Młyn.
1-6.Klimaty śródleśne z Kośnej.
7.Osoka aloesowa
8.Rolnicze krajobrazy za osadą leśną Purdka.
9.Nasz chaszczowy biwak.
!0.Pajtuński Młyn.
15-06-2009, 06:33 PM
1.Ruiny Patryckiego Młyna.
2.Rozlewisko przed dopływem kanału Wiktorii do Kośnej.
3.Przed akweduktem kanału Elżbiety.
4.Dwa metry pod wodą.
5-6.Kanał i stosowna tablica informacyjna.
7-9.I jeszcze kilka fot z nad j.Kośno
2.Rozlewisko przed dopływem kanału Wiktorii do Kośnej.
3.Przed akweduktem kanału Elżbiety.
4.Dwa metry pod wodą.
5-6.Kanał i stosowna tablica informacyjna.
7-9.I jeszcze kilka fot z nad j.Kośno
15-06-2009, 08:04 PM
Ale macie fajny namiot i kaloszki 
Widzę Doktorze, że regularnie trenujesz obręcz barkową - wiosłowaniem. Elegancko
: , w górach się przyda

Widzę Doktorze, że regularnie trenujesz obręcz barkową - wiosłowaniem. Elegancko
: , w górach się przyda
15-06-2009, 08:11 PM
mar.an napisał(a):
Widzę Doktorze, że regularnie trenujesz obręcz barkową - wiosłowaniem. Elegancko
: , w górach się przyda
: , w górach się przyda
I ja mam taką nadzieję 
Poza tem ustawiczne taplanie się w błocie wzmaga głód gór 
15-06-2009, 09:18 PM
Ha - fajnie jest na Górskim Świecie przeczytać taką relację
Widzę że Doktorre jest nie tylko specjalistą od tatrzańskich klimatów
Super
Widzę że Doktorre jest nie tylko specjalistą od tatrzańskich klimatów

Super

16-06-2009, 07:57 PM
Konkretnie wiosłujecie. Chętnie bym się wybrał na kajaki. Może nam się uda coś wspólnie powiosłować.
16-06-2009, 08:04 PM
paaulo napisał(a):
...Chętnie bym się wybrał na kajaki...
taaaaa... chyba na narty wodne 
16-06-2009, 08:06 PM
Thx Ma.ran, Mordimer, Pauulo-wiosłowanie w ciekawym terenie-to interesujący temat 
Mam nadzieję , że i tam się spotkamy
s.
Pabla też zapraszam !

Mam nadzieję , że i tam się spotkamy
s.Pabla też zapraszam !

16-06-2009, 08:08 PM
Pablo, Ty się nie śmiej, tylko ćwicz. Ciebie też zabieramy.
dr.Etker napisał(a):
wiosłowanie w ciekawym terenie-to interesujący temat 

Spływ Wielką Siklawą do Roztoki?
16-06-2009, 08:16 PM
paaulo napisał(a):
dr.Etker napisał(a):
wiosłowanie w ciekawym terenie-to interesujący temat 

Spływ Wielką Siklawą do Roztoki?
To byłby swoisty rekord !
Jak do tej pory- rozważałem skromniej nieco !
Spływ przełomem Dunajca(gromadny !!!) 
Ps.
Tak dla wspólnej kąpieli

