03-02-2007, 02:31 PM
05-02-2007, 09:55 AM
Co do kijków o których była mowa na poprzedniej stronie tych z allegro, to jednak sie nei zdecydowałam. Facet nie wiedział czy są wymmienne końcówki, nie miały gwarancji, i nie wiedział jaki jest system antishock.
Na razie zrezygnowałam i dalej sie rozglądam...
Na razie zrezygnowałam i dalej sie rozglądam...
28-04-2007, 12:55 PM
Olka czy ta piekąca maść to przypadkiem nie jest Ben-Gay dla sportowców??? Sam jej uzywam od kilku lat z powodzenie
idealna przed jak i po treningu/wyprawie. Ta sprzedawana w polsce ma 2 składniki przeciwbólowe i jeden rozgrzewający a oryginalna amerykańska ma 2 takie i 2 taki składniki (o ile dobrze pamiętam)
Co do kijków sie nie wypowiadam bo tyle co kupiłem
Na bolące kolana polecam też glucosamine (1020mg) + MSM firmy Trec. Za 180 tabletek 55 zł. Ale wiadomo... kuracje trzeba zaczać kilka tygodni wcześniej a nie jak juz boli, wtedy to juz musztarda po objedzie
Tak jak juz ktoś wcześniej wspominał ...przeciwbólowe to nie jest wyjście, może więcej szkody niz dobrego zrobic. Ból coprawda zniknie ale jego przyczyna nie.
idealna przed jak i po treningu/wyprawie. Ta sprzedawana w polsce ma 2 składniki przeciwbólowe i jeden rozgrzewający a oryginalna amerykańska ma 2 takie i 2 taki składniki (o ile dobrze pamiętam)Co do kijków sie nie wypowiadam bo tyle co kupiłem
Na bolące kolana polecam też glucosamine (1020mg) + MSM firmy Trec. Za 180 tabletek 55 zł. Ale wiadomo... kuracje trzeba zaczać kilka tygodni wcześniej a nie jak juz boli, wtedy to juz musztarda po objedzie

Tak jak juz ktoś wcześniej wspominał ...przeciwbólowe to nie jest wyjście, może więcej szkody niz dobrego zrobic. Ból coprawda zniknie ale jego przyczyna nie.
04-08-2007, 09:50 AM
Przepraszam,że jako nowy wcinam się ze słowami krytyki,ale nie mogę czytać na kolejnym forum o dobrym działaniu glukozaminy. Proszę Państwa NIE MA jednoznacznych dowodów naukowych jej pozytywnego wpływu na proces odbudowy chrząstki stawowej-bo taki ma rzekomy cel. NIe znajdziecie takich badań.Jeśli już jesteśmy zmuszeni do ratowania chrząstki-to preparaty famaceutyczne są bardzo drogie,stosowane są iniekcje dostawowe a ich koszt to bez mała 1000 zł. Teraz usłyszę,że "mi pomogło"-a jak mi to Udowodnisz? Przecież kolano się mogło zregenerować,kto mi wmówi,że jak brał przez 3 tygodnie i ból minął to to pomogło....Równie dobrze mógł wtedy się oszczędzać np (bo tak z reguły jest) i organizm sobie poradził sam. A glikozamina to po prostu jedno wielkie PLACEBO (za kilka kuracji można sobie kupić niezłe kije do chodzenia i tu mi nikt nie powie,że nie pomagają
)
No i ostania rzecz....ludzi bolą kolana i biorą glukozaminę (na regenerację chrząstki) a skąd od razu pewność,że chrząstka jest aktualnym problemem?Przecież staw to trochę więcej struktur
MOże to jedno z więzadeł,może ścięgno,może uszkodzony i w dalszej konsekwencji nieprawidłowo funcjonujący miesień.....
Na koniec mojego wywodu pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt...kolana są takim paskudnym "stawem" ,że bolą zazwyczaj jak już jest problem a nie jak się zbliża....
)No i ostania rzecz....ludzi bolą kolana i biorą glukozaminę (na regenerację chrząstki) a skąd od razu pewność,że chrząstka jest aktualnym problemem?Przecież staw to trochę więcej struktur
MOże to jedno z więzadeł,może ścięgno,może uszkodzony i w dalszej konsekwencji nieprawidłowo funcjonujący miesień.....Na koniec mojego wywodu pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt...kolana są takim paskudnym "stawem" ,że bolą zazwyczaj jak już jest problem a nie jak się zbliża....
05-08-2007, 03:45 PM
kasumi napisał(a):
Przepraszam,że jako nowy wcinam się ze słowami krytyki,ale nie mogę czytać na kolejnym forum o dobrym działaniu glukozaminy.
Nie przepraszaj
-na tym forum jedynym kryterium oceny wypowiedzi jest jej merytoryczność-każda uwaga w tym temacie-jest cenna i wartościowa.
pozdrawiam
06-08-2007, 06:54 AM
kasumi, czy Ty masz problem z kolanami? I czy próbowałeś kuracji z zastrzyków regenerującej ubytki w chrząstce?
Niestety z moimi kolanami jest coraz gorzej. Owszem przyjmuję glukozamine, kwas hialuronowy, kwasy omega itd. Ale tez kolan nie oszczędzam. Jestem już po 2 operacjach. Lekarz kazał mi sie zastanowić nad tymi zastrzykami. Chciałabym usłyszeć opinie kogoś kto zna to z autopsji.
Niestety z moimi kolanami jest coraz gorzej. Owszem przyjmuję glukozamine, kwas hialuronowy, kwasy omega itd. Ale tez kolan nie oszczędzam. Jestem już po 2 operacjach. Lekarz kazał mi sie zastanowić nad tymi zastrzykami. Chciałabym usłyszeć opinie kogoś kto zna to z autopsji.
06-08-2007, 09:36 AM
Ech te kolana. Dla mnie i mojego chłopaka schodzenie z gór stało się przez nie koszmarem.Każdy krok to ból. No i niestety Piotrek zapowiedział mi że jeśli nie wyleczy kolan to z górami koniec 
KasiaA widze że masz spore doświadczenie w tej kwestii. Czy jest wogóle coś co pomaga? Mi lekarz ogólny powiedział że ortopeda pewnie też mi nie pomoże i skierownia nie dał :/ Chyba trzeba będzie się wybrać prywatnie.
Tegoroczne góry przeżyłam na srodkach przeciwzapalnych. Glukozaminę brałam przed wyjazdem ale niestety nie pomogła.

KasiaA widze że masz spore doświadczenie w tej kwestii. Czy jest wogóle coś co pomaga? Mi lekarz ogólny powiedział że ortopeda pewnie też mi nie pomoże i skierownia nie dał :/ Chyba trzeba będzie się wybrać prywatnie.
Tegoroczne góry przeżyłam na srodkach przeciwzapalnych. Glukozaminę brałam przed wyjazdem ale niestety nie pomogła.
06-08-2007, 10:10 AM
KasiaA- nie nie mam problemów, jestem rehabilitantem i sporo pracuję "z kolanami". Przeżyć własnych z tymi stawami nie miałem na szczęście żadnych.
Jakie miałaś operacje?Napisz może na pw do mnie...Może problem leży w źle wykonanej operacji,może nie Zostałaś prawidłowo "wyprowadzona" po niej...Trafiają do mnie pacjenci po operacjach kolan robionych w przeciętnych szpitalach "na fundusz" i wygląda to kiepsko,bardzo kiepsko. Potrzebuję dla nich min 2-3 miesiacy, żeby ich na prostą wyprowadzić. Niestety prawda jest taka,że trafić na dobrego lekarza,eksperta od kolan na fundusz to baardzo trudna rzecz. Znam świetnych,ale już praktycznie żaden na przyjmuje na fundusz...ale na operację do nich na szczęście da się fundusz załapać (no prawie) Z rehabilitacją jest jeszcze gorzej....ale to już kolejny temat....
Kasiu...nie wiem czemu lekarz zalecił Ci zastrzyki,nie wiem w jakim stanie jest Twoją chrząstka...(choć jeśli Piszesz,że już dwa razy Cię cieli to na bank jest uszk.) pamiętać należy,że ból może wynikać z innych struktur a może z jednego i drugiego...może nie Miałaś rehab. jak należy i ból jest powiedzmy "zmianą wtórną" Temat jest bardzo rozległy....ale chyba Rozumiesz do czego piję
Jakie miałaś operacje?Napisz może na pw do mnie...Może problem leży w źle wykonanej operacji,może nie Zostałaś prawidłowo "wyprowadzona" po niej...Trafiają do mnie pacjenci po operacjach kolan robionych w przeciętnych szpitalach "na fundusz" i wygląda to kiepsko,bardzo kiepsko. Potrzebuję dla nich min 2-3 miesiacy, żeby ich na prostą wyprowadzić. Niestety prawda jest taka,że trafić na dobrego lekarza,eksperta od kolan na fundusz to baardzo trudna rzecz. Znam świetnych,ale już praktycznie żaden na przyjmuje na fundusz...ale na operację do nich na szczęście da się fundusz załapać (no prawie) Z rehabilitacją jest jeszcze gorzej....ale to już kolejny temat....
Kasiu...nie wiem czemu lekarz zalecił Ci zastrzyki,nie wiem w jakim stanie jest Twoją chrząstka...(choć jeśli Piszesz,że już dwa razy Cię cieli to na bank jest uszk.) pamiętać należy,że ból może wynikać z innych struktur a może z jednego i drugiego...może nie Miałaś rehab. jak należy i ból jest powiedzmy "zmianą wtórną" Temat jest bardzo rozległy....ale chyba Rozumiesz do czego piję

06-08-2007, 10:42 AM
kasumi, wysłałam Ci opis operacji na pw
dziekuje
Miałam uszkodzenie ACL i łękotek. Czy coś pomaga? Dochodzę do wniosku ze jedyny sposób to wymiana kolan... Tylko gdzie kupić nowe?
Ewcia, absolutnie nie daj się zbyc lekarzowi ogólnemu i idź do ortopedy. Jeśli cokolwiek Cię niepokoi z kolanami to należy to sprawdzić. Jeśli przyjmujesz leki przeciwzapalne to niedobrze, to wcale nie pomaga i do niczego nie prowadzi. Bo nie wiesz co się dzieje z Twoim kolanem i tylko objawowo niwelujesz ból. A należy wykryć przyczynę. Z jakiego jesteś miasta? Może tutaj ktos zna w Twojej miejscowosci dobrego ortopede.
dziekujeMiałam uszkodzenie ACL i łękotek. Czy coś pomaga? Dochodzę do wniosku ze jedyny sposób to wymiana kolan... Tylko gdzie kupić nowe?
Ewcia, absolutnie nie daj się zbyc lekarzowi ogólnemu i idź do ortopedy. Jeśli cokolwiek Cię niepokoi z kolanami to należy to sprawdzić. Jeśli przyjmujesz leki przeciwzapalne to niedobrze, to wcale nie pomaga i do niczego nie prowadzi. Bo nie wiesz co się dzieje z Twoim kolanem i tylko objawowo niwelujesz ból. A należy wykryć przyczynę. Z jakiego jesteś miasta? Może tutaj ktos zna w Twojej miejscowosci dobrego ortopede.
06-08-2007, 11:09 AM
Leki przeciwzapalne przepisał mi oczywiście lekarz ogólny. Zresztą już drugi raz. Jedyne co dają to chwilową ulge i rozwaloną wątrobe :/
Jestem z Radomia i obawiam sie, że nikogo na forum z mojego miasta nie ma
Nie mówiąc już o tym że słynie ono z bardzo kiepskich lekarzy. Jedyne pocieszenie, to że w razie czego do Warszawy niedaleko.
Jeśli jednak ktoś zna dobrego ortopede który przyjmuje w Radomiu to będe bardzo wdzięczna za info. Mam dopiero 24 lata i aż boje się myśleć w jakim stanie będą moje kolana za dwadzieścia lat.
Jestem z Radomia i obawiam sie, że nikogo na forum z mojego miasta nie ma
Nie mówiąc już o tym że słynie ono z bardzo kiepskich lekarzy. Jedyne pocieszenie, to że w razie czego do Warszawy niedaleko.Jeśli jednak ktoś zna dobrego ortopede który przyjmuje w Radomiu to będe bardzo wdzięczna za info. Mam dopiero 24 lata i aż boje się myśleć w jakim stanie będą moje kolana za dwadzieścia lat.
06-08-2007, 11:17 AM
No niestety, ta część Polski to nei mój region
nie umie Ci nikogo podpowiedzieć.
Nie ufałabym lekarzowi który zapisuje leki przeciwzapalne gdy mówisz ze Cie staw boli. Jeszcze raz Ci polecam wizytę u ortopedy. Na forach o bieganiu jakiś czas temu były informacje o różnych ortopedach. Moze tam poszperaj.
nie umie Ci nikogo podpowiedzieć. Nie ufałabym lekarzowi który zapisuje leki przeciwzapalne gdy mówisz ze Cie staw boli. Jeszcze raz Ci polecam wizytę u ortopedy. Na forach o bieganiu jakiś czas temu były informacje o różnych ortopedach. Moze tam poszperaj.
06-08-2007, 11:25 AM
OK
Dzięki
A Tobie życze skutecznego leczenia
i wielu pięknych chwil w górach bez bólu.
Ps. Gdybyś się dowiedziała gdzie można kupić nowe kolana to daj znać. Ja i mój chłopak też chętnie nabędziemy
Dzięki

A Tobie życze skutecznego leczenia
i wielu pięknych chwil w górach bez bólu.Ps. Gdybyś się dowiedziała gdzie można kupić nowe kolana to daj znać. Ja i mój chłopak też chętnie nabędziemy

06-08-2007, 08:58 PM
Ewcia-obawiam się,że trzeba będzie szukać pomocy w Warszawie..albo Łodzi??(ale tam nikogo nie polecę) Najpopularniejsza jest Carolina Medical Center - http://www.carolina.pl/ , ale tam tam "trochę" kasy trzeba wydać. Nie wiem czy robią w ogóle na fundusz zabiegi. Dobre opinie się słyszy o Wojskowej Klinice w Warszawce i ich oddziale ortopedii i tam bym chyba na Twoim miejscu zaczął. Znam temat od strony rehabilitacji wiem,że mają tam świadomych rzeczy ludzi jakich wbrew pozorom wiele nie ma

06-10-2007, 09:06 AM
No i coś tam jest z tymi kolanami
Jeszcze nigdy tak długo nie podchodziłem do domu na 3 piętro. Właśnie łykam tą słynną glukozaminę, skierowanie na prześwietlenie i potem ortopeda. Nic mi jeszcze nie spuchło czy "wypłynęło" tylko trzeszczy z lekka... myślę że do stycznia będzie już oki 
Pozdrawiam wszystkich "kolanowców"
Jeszcze nigdy tak długo nie podchodziłem do domu na 3 piętro. Właśnie łykam tą słynną glukozaminę, skierowanie na prześwietlenie i potem ortopeda. Nic mi jeszcze nie spuchło czy "wypłynęło" tylko trzeszczy z lekka... myślę że do stycznia będzie już oki 
Pozdrawiam wszystkich "kolanowców"
17-01-2008, 03:23 PM
niestety ja tez naleze do grona cierpietnikow, mam staly problem z kolanem po dwukrotnym urazie rzepki co sie skonczylo gipsem :/
Generalnie gory powinny byc wykreslone z mojego repertuaru, ale nie musze Wam tlumaczyc dlaczego sie nie poddalam-czasem warto pocierpiec.
Nie wyobrazam sobie wyjsca na szlak bez conajmniej opaski zwyklej lub ortopedycznej.
widocznie jest to cena jaka trzeba zaplacic za niezapomniane wrazenia ze szlaku.
Pablo-mnie rowniez pokonalo 3 pietro -a lydki trzesly mi sie przez kolejnych kilka godzin,ale i tak nic nie przebije tego co czulam po przebudzeniu....
Generalnie gory powinny byc wykreslone z mojego repertuaru, ale nie musze Wam tlumaczyc dlaczego sie nie poddalam-czasem warto pocierpiec.
Nie wyobrazam sobie wyjsca na szlak bez conajmniej opaski zwyklej lub ortopedycznej.
widocznie jest to cena jaka trzeba zaplacic za niezapomniane wrazenia ze szlaku.
Pablo-mnie rowniez pokonalo 3 pietro -a lydki trzesly mi sie przez kolejnych kilka godzin,ale i tak nic nie przebije tego co czulam po przebudzeniu....