Odpowiedz  Napisz temat 
Strony (20): « Pierwsza [1] 2 3 4 5 Następna > Ostatnia »
ból kolan, kije trekkingowe
Autor Wiadomość
tomtur

*****


Postów: 3,568
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Oct 2006
Status: Offline
Post: #1
ból kolan, kije trekkingowe

Ostatnio byłem z znajomymi na szlaku i dwie osoby po wycieczce miało L4 . Czy macie jakieś rady ,może sprawdzone metody leczenia ,zapobiegania na bolące kolana .Jest to jak myśle przypadłoś z którą wszyscy mieliśmy niestety do czynienia.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 30-10-2006 01:14 PM przez Pedro.

29-10-2006 10:20 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 4,422
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #2
RE: ból kolan

No cóż kolana to niestety bardzo poważny problem ludzi chodzących po górach, a szczególnie po tych wyższych - chociażby po Tatrach. Nie będę się tutaj wypowiadał odnośnie ich leczenia, bo nie leczyłem nigdy kolan. Wiem natomiast, że i ja powoli zaczynam mieć z tym problem. A właściwie problem mi się zaczął już parę lat temu, ale na szczęście obecnie dzięki kijkom trekkingowym nie odczuwam ich specjalnie.

To co uważam za bardzo istotne to zapobiegać temu, zanim się coś z nimi stanie. Dlatego też bardzo polecam kijki trekkingowe, odciążają one bardzo stawy kolanowe, a już szczególnie jeśli mamy w zwyczaju chodzić z większym bagażem. Nie czekajmy aż nam zaczną dokuczać na dobre. Po prostu zapobiegajmy. To jest dużo lepsze.



Górski Serwis Internetowy - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
29-10-2006 10:37 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #3
RE: ból kolan

Kije trekkingowe, bandaż lastyczny, maść przeciwbólowo-przeciwzapalna i ibuprom, acha i głupie uśmiechy wobec ignorantów w adidasach, ktrzy na szlaku pytają gdzie mam narty do tych kijków...
Takie jest życie i nic nie ma za darmo, pzdr.


Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-12-2006 11:14 AM przez Sylwester.

29-10-2006 10:42 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
madp

***


Postów: 89
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #4
RE: ból kolan

To ja tez powiem - kije trekkingowe + bandaż(bądź taka specjalna opaska na kolana) + (może najważniejsze) rezygnacja z noszenia ciężkiego bagażu. Odnośnie środków przeciwbólowych - nie jestem lekarzem ale wydaje mi się że nie jest to dobry sposób. Kolana dają znać że przeginamy i trzeba nieco zluzować, chodząc na lekach przeciwbólowych możemy poważnych sygnałów po prostu nie odczuć i zrobić sobie krzywdę. Przynajmniej tak mi się wydaje, bo kolana bez powodu nie bolą Smile. Oczywiście - w pewnych nagłych przypadkach środki przeciwbólowe mogą się przydać.



Zrob cos dla siebie, zrob cos dla innych - http://www.freerice.com/
30-10-2006 12:53 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Olka

****


Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #5
RE: ból kolan

Przy schodzeniu wybrać Boczan zamiast Jaworzynki Big Grin
A tak poważnie to co napisali moi poprzednicy, kije są nieocenione, opaski pomocne.

Ale maść użyłam tylko raz.I nigdy więcej


30-10-2006 02:16 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #6
RE: ból kolan

Olka - jaka to była maść, gdzie i po co ją użyłaś, z jakim skutkiem i dlaczego nigdy więcej?


30-10-2006 08:25 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Ustrik

*****


Postów: 1,086
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Sep 2006
Status: Offline
Post: #7
RE: ból kolan

jako narciarski ratownik bieszczadzki mogę wam polecić taki oto sposób:
maścią rozgrzewającą bardzo dokładnie natrzeć kolano w pozycji zgiętej. Poczekać chwilkę i opatulic kolano bandażem elsatycznym - zrobićz niego taką elastyczną kamizelkę z dziurką dla kolanka Smile. Usiąść sobie na pół godzinki nie ruszająć zbytnio kolankiem i koniecznie napić się cherbatki po góralsku! a jak ktoś apstynent, albo ma zakaz to z gorącym miodem. Po wypiciu wstać i ewentualnie poprawić lub założyć na nowo opaskę żeby było wygodnie. Powolnym krosczkiem idziemy oczywiście skróconą już trasą Smile A jak nie pomoże to lekarz będzie chyba koniecznością. Sprawdzona metoda, zwłaszcza z tą cherbatką Wink

ja po całodniowym łażeniu po górach w lewym kolanie po jego prawej stronie odczuwam kłucie. Obawiam się, że to zapowiedź problemów jakie często towarzyszą narciarzo-górołazom. Chyba będę musiał zainwestować w te kije trekkingowe. Możecie mi powiedzieć w jakich cenach plasują się dobre kije i nazwy jakichś firm?



Jest tyle miejsc do zobaczenia, o których świat codziennych spraw zapomina...
30-10-2006 11:04 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Sylwester

*****


Postów: 5,035
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Aug 2006
Status: Offline
Post: #8
RE: ból kolan

http://www.e-horyzont.pl/site/?p=produkt...ubm=Szukaj
Zwróć uwagę na groty, mechanizm rozporowy, ew. anti-shock, wymienne zakończenia, talerzyki - to wszystko wpływa na cenę, ale i przydatność, a przede wszystkim żywotność, polecam groty widiowe, wymienne końcówki, zimowe talerzyki i korkowe rękojeści, anti-shock mam, ale to zależy od preferencji, za ok 150-180 zł powinieneś kupić już całkiem przyzwoity sprzęt. Jak nie kupisz markowych kijów, to wydasz pieniądze niepotrzebnie i wtedy lepiej wyciąć sobie laske z drewna niż kupować coś co zużyje się po kilkunastu szlakowych dniach ... jak uznałeś, że kije są Ci potrzebne kup dobrze, albo wcale - to moja rada, a ty postapisz oczywiście jak chcesz, pzdr.


30-10-2006 11:18 AM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Olka

****


Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #9
RE:  ból kolan

Sylwester napisał(a):
Olka - jaka to była maść,



Nie pamiętam nazwy, Robert poszedł do apteki i powiedział, ze potrzebuje coś na bolące kolana po wysiłku ( w górach).

Cytat:
gdzie ją użyłaś,


zgadnij


Cytat:
z jakim skutkiem i dlaczego nigdy więcej?

Wink

Piekło tak okrutnie, że myślałam, ze mi kolano spłonie.
Całą noc robiłam lodowate okłady, zeby wytrzymać.
Na drugi dzień zapytałam w aptece czy te objawy sa normalne? Usłyszałam, ze tak...hm...


30-10-2006 12:21 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Olka

****


Postów: 333
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #10
RE:  ból kolan

Ustrik napisał(a):
Możecie mi powiedzieć w jakich cenach plasują się dobre kije i nazwy jakichś firm?


Na pewno zapomnij o Fizanach, dla mnie to sa jednorazówki Sad

Sylwek dobrze prawi, kupić raz a dobrze Smile


30-10-2006 12:25 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pedro
Administrator
*******


Postów: 4,422
Grupa: Administratorzy
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #11
RE: ból kolan

Z tego co wyczytałem w Internecie, to faktycznie sporo ludzi narzeka na fizany. Więc nie wiem o co chodzi, bo moje fizany od dwóch lat mi służą i to całkiem przyzwoicie (choć fakt że to był jeden z ich najdroższych modeli - bodajze AltaQuota, AntiShock X-Lite). No może trochę skrzypią obecnie Smile

Ale z ilości opinii innych użytkowników faktycznie polecam kije innych firm, np. Leki, Kohla.



Górski Serwis Internetowy - Górski Świat (http://www.gorskiswiat.pl)
30-10-2006 12:43 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
rob
Rob
****


Postów: 207
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #12
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Nie kupuj Fizanów(cenowo około 130), moje już są na wykonczeniu, mam je zaledwie pół roku.
Polecam kije Kohla wydatek około 300.



W górach jest wszystko co kocham...
30-10-2006 06:02 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
KaRoLiNa :)
:)
*****


Postów: 561
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #13
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Ból kolan pojawiają się zarówno w turystyce pieszej, podczas biegania, jazdy samochodem, jazdy na nartach i zapewne jeszcze wielu innych okolicznościach. Wiadomo-najlepiej chodzić bez dodatkowego obciążenia, stosować odpowiednio dostosowaną gimnastykę, nosić wkładki i obuwie na elastycznej podeszwie. W celu poprawy „smarowania” w stawach warte polecenia jest łykanie glukozaminy. We wczesnym okresie zmian powinno ono umożliwić wzmocnienie i odbudowę substancji podstawowej chrząstki, hamować proces zapalny i zmniejszać dolegliwości bólowe. Jednak efekt nie będzie natychmiatowy-ot hop siup i już. Trzeba poczekać kilka tygodni-min3/4.
A co do tych opasek na kolana to ja bym raczej uważała-nie uchronią one przed bólem. Coprawda usztywniają one staw ale nie zmniejszają nacisku wewnątrzstawowego ani nie zmniejszają niepotrzebnych „zgrzytów”.
Nio i należy się słuchać doświadczonych górłazów-takich jak Sylwek, Olka, Pedro,Rob i wielu wielu innych.Kijki to podstawa tylko..hmm..zgadzam się z tym, że jak kupić to coś konkretnego i dobrego ale pewnie nie każdego stać na wydatek 300 zł. Jednak chyba należy zdecydować co jest ważniejsze-zapobiegać poprzez kupienie w czasie kijków czy później leczyć i pogrążać się w jeszcze większe koszty??


30-10-2006 09:47 PM
Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Fazik
TIR - Woźnica :)
*****


Postów: 3,014
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Jul 2006
Status: Offline
Post: #14
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Ja kupiłem kilka tygodni temu Hi-Mounainy http://www.sfpl.pl/shop/view/Product/id/...&context=2 widiowe końcówki, wymienne tależyki i antyshock w rękojeści z możliwością blokowania (nowość) byłem z nimi dopiero jeden raz (wcześniej chodziłem ze starymi kijkami tradycyjnymi bez składania, ale był kłopot z ich długością jak nie chciałem z nich korzystać Smile) ale spisały się na medal chociaż częsciej kijków używam podczas schodzenia niż na podejściu ale to może się zmienić.

Ja od końca szkoły podstawowej mam kłopoty z kolanem (lewym w szczególności) miałem trzy razy wylew krwi do komory kolana i robioną punkcję i teraz jak robię np. przysiad nawet bez obciążenia to w kolanie słychać tak jakbym miał w nim wsypaną szuflę żwiru, niektórych to przeraża a ja mam wtedy zabawę bo osobom które tego słuchają pędzą ciary po plecach...
Jak kolanko boli to zakładam opaskę uciskową i zarzywam regularnie glukozaminę ale kupowaną w sklepie z odrzywkami dla kulturystów bo tam można dostać dawkę 900 mg a ostatnio widziałem 1200 mg w tabletce z vit D, jest w miarę tania 120 szt. + 30 "gratis" (dawka na 4 miesiące) kosztuje około 85 zł ale zarzywasz tylko jedną pastylkę dziennie.



Wyrwać się z miejskiego betonu, choć na dzień, choć na chwilkę, Żeby nie zwariować...
Youtube: Hymn Górołaza!
04-11-2006 10:16 PM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi
Pablo
pablo
*****


Postów: 5,909
Grupa: Zarejestrowani
Dołączył: Dec 2006
Status: Offline
Post: #15
RE: ból kolan, kije trekkingowe

Fazik i jak te kije, sprawują sie dobrze??. Cena mi bardzo odpowiada bo u mnie wszystko liczy się razy dwa ( dla Żony), A GROTY? też mozna wymieniać?
pozdrawiam


12-12-2006 11:06 AM
Odwiedź stronę użytkownika Znajdź wszystkie posty użytkownika Zacytuj ten post w odpowiedzi


Odpowiedz  Napisz temat 



Pokaż wersję do druku
Wyślij ten temat znajomemu
Subskrybuj ten temat | Dodaj ten temat do ulubionych

Skocz do: