Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: ból kolan, kije trekkingowe
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
3 i pół roku temu podczas meczu piłkarskiego zostałem kopnięty kolanem w prawy bark i tył głowy. Do tej pory jestem czasami jednoręczny. Zwyrodnienie barku na całe życie. czasami obawiam się trzymać skaly lub żelastwa prawą ręką. A w ramach humoru - ten bark mi tak pięknie trzeszczy przy ruchach, że wiele osób od tego blednie.
Łukasz, może warto dowiedzieć się czegoś o możliwości rehabilitacji?
Za późno. Mam wgnieciony bark i wystawiony do przodu obojczyk. Próbowałem znów grać w piłkę ale zwykle przy 4 - 5 wyrzucie piłki ręką ręka mi "odlatywała".
o kurcza... Łukasz , w życiu bym nie podejrzewała, że taki górołaz jak Ty może mieć takie problemy. Szacunek za upór no i odwagę, bo ja bym chyba odpuściła.
Zawsze warto spróbować.

Łukasz napisał(a):
Za późno. Mam wgnieciony bark i wystawiony do przodu obojczyk. Próbowałem znów grać w piłkę ale zwykle przy 4 - 5 wyrzucie piłki ręką ręka mi "odlatywała".


Łukasz, myślę ze nigdy nie jest za późno. A z wiekiem będzie tak, że coraz bardziej będzie Ci to doskwierało.
Co zrobiłeś żeby to wyleczyć?
Widzisz, ja przez kilka miesięcy chodziłam o kulach bo lekarz twierdził że tak ma być i że jak będę więcej ćwiczyła to będzie lepiej. Bzdura. Chodziłam od lekarza do lekarza i w końcu trafiłam na takich którzy mi pomogli.

Masz niedaleko do Bielska Białej. Umów się na wizytę w klinice św. Łukasza, mogę Ci ją polecić.

Ortopedia rozwija sie bardzo szybko. Coś co dwa lata temu było nie do zrobienia, wyleczenia, teraz stało się już powszechnie stosowanym zabiegiem.
Spróbuj, chodzi o Twoją sprawność.

W sumie to macie rację. Do Bielska blisko - podskoczę. Przez ten bark nie biorę się za wspinaczkę. Na pewno bym na prawej ręce nie uwisiał.

P.s. I dzięki za slowa uznania WinkSmile
http://www.e-horyzont.pl/site/index.php?...0&prod=568

http://www.e-horyzont.pl/site/index.php?...0&prod=566

http://www.e-horyzont.pl/site/index.php?...0&prod=567

Zastanawiam się nad kupnem kijków. Co Forumowicze myślicie o tych modelach? Moze ktoś używa. jak się sprawa ma z anti-shockiem? Napiszcie coś.
Najbardziej jestem zorientowany na pierwszy model.
Generalnie firma Kohla robi bardzo dobre kije i myślę,że każdy z tych kijów Cię nie zawiedzie. CO do ANTI-SHOCKa to są podzielone opinie,ja używam bez tego dodatku i jestem bardzo zadowolony,Snieshka ma z ANTI-SHOCKiem ale i tak go blokuje, po prostu lepiej jest jej chodzić "ze sztywnym" kijkiem. To jest już indywidualna kwestiaSmile
Ja mogę się dopisać do osób, które również nie są zwolennikami anti-shocka. To taka niepotrzebna bajera. A w dodatku jeden element więcej do zepsucia. Wink
OK.Dzięki za info. Także przymierzę się do tych bez shocka.Smile
Przemo - ja mam właśnie Alpen Pro bez anti-shocka i jestem zdecydowanie zadowolona - polecam Smile

Zoe napisał(a):
Ja mogę się dopisać do osób, które również nie są zwolennikami anti-shocka.


Też się pod tym podpisuję.
Chodziłam z kijami bez anti-shocka, które juz popsułam, a teraz chodzę z anti-shockiem i nie widzę specjalnej różnicy, tyle że te drugie skrzypią potwornie. Dlatego chyba lepsze są bez.

Mam pytanie pośrednio związane z kijkami.
Mam dość wrażliwą skórę, która dodatkowo bardzo się poci. To się niestety objawia dość bolesnymi obtarciami skóry na kciuku w trakcie wędrówki - czy możecie coś polecić na to?
Kije z korkowym uchwytem.
Miałem ten sam problem, po dłuższej wędrówce bąbel na wewnętrznej stronie kciuka.
Teraz nie ma problemu.
Tańszym rozwiązaniem może być smarowanie tego fragmentu dłoni mocno natłuszczającą maścią - pot nie rozmiękczy tak skóry.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20
Przekierowanie