i nie zapominajcie o równie szlachetnym trunku dostępnym tylko w jednym sklepie w nowym sączu - "F16" sie nazywa

i oczywiście "Patyk" za 3.70 w zwrotnych butelkach
a na poważnie - przyjedźcie tylko a skombinuję slynną śliwowicę łącką

a na poważnie - przyjedźcie tylko a skombinuję slynną śliwowicę łącką

A gruszkówkę? Za nią to nawet mogę na Giewonta wyjść.
z gruszkówą będzie problem... tzn trzeba będzie uruchomić rzadziej odwiedzaną rodzine

ale da się załatwić

Zrób to dla mnie a zaproszę Cię na Żywiecczyznę


Snieshka piękny materiał na tapetę

dzięki

chyba wezmę sobie taką paletę win różnobarwnych na jakąś następną wędrówkę

Snieshka, uwierz mi są jeszcze gorsze niż Komandosy
Nie sądzę żebym teraz wypił to co kiedyś miałem okazję próbować, jeszcze w czasach LO

Musimy poznać historię i tradycję regionu. Tradycję kulinarną.
i nie zapominajcie o równie szlachetnym trunku dostępnym tylko w jednym sklepie w nowym sączu - "F16" sie nazywa

i oczywiście "Patyk" za 3.70 w zwrotnych butelkach
a na poważnie - przyjedźcie tylko a skombinuję slynną śliwowicę łącką

Przepraszam, że pytam, ale czy będziemy chodzić też po kopczykach
Bo jak widzę, to po odwiedzinach regionalnych sklepików i spałaszowaniu tego, to jedyna poznana przyroda będą te krzaki mimo szlak. 
Stasiu, ależ oczywiście, góry też będą (wszystkich zawiedzionych niniejszym przepraszam

)...
powoli zaczynamy już trasę planować

ale niestety nie wiemy czy znajdziemy u nas odpowiednik Stoha dla co poniektórych
no i może wróćmy do właściwego tematu bo nam zaraz Admin nazwę wątku zmieni

(na "zwierzenia klubu AA":) )
(na "zwierzenia klubu AA":) )
... ????????????????
-"Absinth Adventure" ? !

-"Absinth Adventure" ? !

to zamiast jednego dnia urlopu, tydzień będę musiała sobie wziąć...
Snieshka piękny materiał na tapetę

dzięki

Taaak, to są rzeczy w życiu niepowtarzalne...
Spokojnie, Snieshka dasz rade

a na odpowiednik Stoha proponuje Makowice od Barcic - przy okazji odwiedzimy kolejny sklep spożywczy ale jednyny w swoim rodzaju - ksiądz proboszcz zabronił w nim sprzedaży piwa !

-"Absinth Adventure" ? !

z przyjemnością 
ksiądz proboszcz zabronił w nim sprzedaży piwa !
no..to nie mamy po co go odwiedzać 
ksiądz proboszcz zabronił w nim sprzedaży piwa !
jej co za lokalna prohibicja
A teraz ja coś napiszę w tym temacie.
Każdy z nas doskonale wie, co dzieje się na takich spotkaniach... Tak, jak było m.in. na Fatrze. Był alkohol. I były góry.
Czytam i oczom nie wierzę... Zero tekstu o górach, o trasach proponowanych. Tylko do r.... bedziecie walić?
To się k.... umówcie na jakimś forum
http://www.melina.pl.
Rzygać się od tego chce.
Sam - jak zresztą dobrze wiecie - za kołnierz nie wylewam - i często jestem na takich imprezach nieco zachwiany i wywijam sokoły w blocie.
Ale k.... bez przesady!!!
Imponuje Wam to?
Popatrzcie na codzienne. Codziennie o alkoholu!
Dobra, w pewnym sensie i ja w tym często uczestniczę...Wiem... Ale coś chyba jest nie tak....
Pozartować mozna, ale ostatnio jest non stop, monotematycznie....
Popatrzcie na komentarze kilku osób w relacjach. Co chwila przewija się alkohol....
NIE ZAUWAŻYLIŚCIE , ILE FAJNYCH OSÓB JUŻ ODESZŁO Z TEGO MIEJSCA, ILE FAJNYCH OSÓB JUŻ PRAWIE NIE PISZE?
Wstyd mi za Was. Za tych, na których liczyło całe Forum.
Moze załóżcie pokój ŚRODKI WALKI i tam piszcie kto k.... ile wypił na szlaku!!!!??? Łukasz na pewno Wam doradzi, jak się zakłada taki pokój.
Sokół.