Ale wygodne ludzie z Was no...
Jak o koniach była mowa że na Moko ciągną po 12 osób to im koni szkoda było. A admina to do 13 chcą zapędzić i jeszcze im wesoło
Ale wygodne ludzie z Was no...
Jak o koniach była mowa że na Moko ciągną po 12 osób to im koni szkoda było. A admina to do 13 chcą zapędzić i jeszcze im wesoło
Adminie, ode mnie sio!! ja się Ciebie nie czepiam
sobie na własnych kopytkach pójdę
ale sama, wszelakie pasożyty będą bezlitośnie odczepiane i wrzucane w pokrzywy
btw. zobaczycie, i tak wszyscy będziemy za Adminem po lesie ganiać
btw. zobaczycie, i tak wszyscy będziemy za Adminem po lesie ganiać
To może jednak starszyznę plemienną zwolnicie z tego "przywileju". Cupniem sobie gdzieś pod krzaczkiem w ustronnym miejscu i sącząc domowe wyroby poczekamy, kiedy się Wam "paliwo" skończy.
Ajl du maj best żeby sie stawić- aczkolwiek myślę, że w przyszły poniedziałek wszystko mi się wyklaruje i albo bede sie cieszyc 9.X w Rytrze albo będę płakać na uczelni.
dla wszystkich bibowiczów i jeszcze się wahających plony z wycieczki wczorajszej:
bacówka nad Wierchomlą: [attachment=26412]
widok na Tatry z bacówki : [attachment=26413]
i bacówkowe menu: [attachment=26414]
no to ja juz mam klarowną sytuacje i mały dylemat.
W piątek nie mam wolnego. Wolne mam sobota-niedziela. W piątek prace kończę o 15, teoretycznie mogę Was dopaść porą wieczorną w okolicach schroniskowych. To jest pierwsza opcja. Druga opcja to dopaść Was sobotniego rańca, zależy gdzie i jak szybko mi uciekniecie.
Śnieshko - czy w piątek wieczorem, czy w sobotę rano, miejscem gdzie musiałabyś dotrzeć jest Piwniczna. Spokojnie dasz radę.
EDIT:
Słuchajcie, zostało dwa tygodnie do zlotu! Jeśli ktoś widzi na horyzoncie jakieś burzowe chmury mogące mu przeszkodzić w przyjeździe bardzo proszę o powiadomienie mnie wcześniej. Dzięki.