Stachu, będzie co z tej Hajenki?
Jakieś nowe wieści?
Jeszcze nie pytałem. Poczekam do 3 listopada. Wtedy będą ustanowione nowe decyzje.
Ja ze względu na zaistniałą sytuację jednak rezygnuję z przyjazdu. Decyzja niełatwa, jednak wg mnie trudno oczekiwać istotnej poprawy w jeden miesiąc. Mam nadzieję, że uda mi się zobaczyć z Wami w większym gronie w ciągu kilku miesięcy.
Od jutra kolejne zaostrzenia. Wszystkie kwatery są zamykane. Dzisiaj pisałem do pani Zabystrzanowej. Czekam na odpowiedź. Pytałem o możliwą opcję posunięcia terminu na grudzień lub nawet na styczeń.
W sumie dobry pomysł

Ja bym się trzymał tego terminu, jeśli tylko prawo Republiki Czeskiej pozostawi ten przybytek otwartym. Jeśli właściciel powie, że nie ma możliwości skorzystania w tym terminie to wtedy będziemy myśleć nad innym terminem. Natomiast nie liczyłbym na jakąś normalizację sytuacji w grudniu czy styczniu. Ten cały burdel nie jest skutkiem chińskiego wirusa tylko idiotycznych działań rządów.
A co rozumiesz przez poprawę sytuacji?
Rozluźnienie do 19 listopada.
Na co chyba małe szanse
Coś mieszasz.. przecież dyskusja tyczy sytuacji gdy będzie można z chaty skorzystać.. jak nie będzie można to przecież nikt nie przyjedzie..
Tomaszu, ja też trzymam się planu A, jako pierwotnego. Jednak z powodu kolejnych ograniczeń rządu czeskiego, muszę też przygotować plan zastępczy B. Dobrze, że granica między PL a CZ jest wciąż otwarta bez ograniczeń. To dla mnie jest ważne. Mogę chociaż wędrować w polskie góry, gdzie schroniska są otwarte. W czeskich górach mogę teraz akurat piknikować gdzieś samotnie w przyrodzie z jedną osobą, która nie jest członkiem rodziny.

Mam odpowiedź od pani Zabystrzanowej. Za teraźniejszych warunków chata jest zamknięta. Czekamy na rozwój sytuacji. Jest możliwość przesunięcia terminu. Każdy zgłoszony członek by miał popatrzeć do kalendarza, kiedy ma wolny termin.
Czekamy na rozwój sytuacji. Na razie płaci pierwotny termin.
No i niech tak będzie. Nie nastawiać się na zbyt wiele, ale zobaczymy

Rząd CZ przedłużył restrykcje sanitarne do 20 listopada. To oznacza, że spotkanie w Hájence w terminie 19 - 22 listopada odpada. Ja bym w danym momencie poczekał na zniesienie restrykcji sanitarnych i potem zadecydujemy o nowym terminie.

Mi poza Bożym Narodzeniem i weekendem 5-6. grudnia wszystkie terminy raczej pasują
