Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Jesienne Bieszczady Forumowo
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
No nie jestem w szoku z wiśniówki ,przerzucili sie na Żórawinę już widzę ten oblepiony kieliszek Big GrinShyod biby NOWOSĄDECKIEJ mam alergie na kolorową no hyba ze śliwka ale co najmniej 55%Big Grin:DBig Grin:DBig Grin:D
Tomtur, spokojna głowa. Ten "babski syropek" był tylko na rozjechanie. Następne były już czysta żywa woda. Nigdy więcej wiśniowej grani z Beskidu Sądeckiego. blink
Powiem jedno : ZAZDROSZCZĘ!!! , ale niestety nie mogłam Sad ; z ciekawością czekam na relację; błotko mieliście wyśmienite; czy ktoś może skorzystał z zabiegów pielęgnacyjnych maseczki błotnej? Wink pozdrawiam

Stasiu napisał(a):
Tomtur, spokojna głowa. Ten "babski syropek" był tylko na rozjechanie. Następne były już czysta żywa woda. Nigdy więcej wiśniowej grani z Beskidu Sądeckiego. blink

Tak w ogóle to nie jest moim zamiarem utwierdzanie Was w opinii że byliśmy grupą osób totalnie wyzbytych z etosu bieszczadzkiego i non -stop zapijających na szlaku. Huh
Owszem-był deser żurawinowy do zabranych kanapek, ale tylko jeden na trasie Cisna-Jasło-Okrąglik-Cisna.
Natomiast w przytulni Bacówki pod Rawką -rzeczywiście festiwal wódek czystych wytrawnych( to tak żeby nie było-że relacja przesłodzona)-ale to było w przytulni. Wink
Zanim Stasiu napisze relację, kilka zdjęć z październikowych Bieszczad:
[attachment=41367]
[attachment=41368]
[attachment=41369]
[attachment=41370]
[attachment=41371]
[attachment=41372]
Powyżej -klimaty z pierwszego dnia(Cisna-Jasło-Okrąglik-Fereczata-Cisna).

Doktorze, to zdjęcie z pozostałościami wieży traingulacyjnej bardzo mi sie podoba Smile
Oczywiście poza smakowaniem trunków w schronisku było sporo chodzenia i tak jak widac na zdjęciach warunki były jesienno - zimowe. Ogólnie bardzo fajnie Smile

mieciur napisał(a):
tak jak widac na zdjęciach warunki były jesienno - zimowe. Ogólnie bardzo fajnie Smile


Zgadza się. Smile
Kilka zdjęć z drugiego dnia -równie mglistego (Wetlina-Przełęcz Orłowicza-Połonina Wetlińska-Brzegi Górne).

Etos pełną flaszką. Brawo.

Łukasz napisał(a):
Etos pełną flaszką. Brawo.

Takowy (etos)również został odnaleziony-a wygląda mniej więcej tak:
http://www.garnek.pl/morti/3123657/wino-bieszczady
Ale to niech inni już się pochwalą stosowną dokumentacją foto-ja wyglądam na zdjęciu na zbyt zachwyconego. Cool

Ps.Swoją drogą to dziwne , że są tacy co kupują jako pamiątki z Bieszczad kapelusze a'la Jędrek Połonina.W/w winko jest elementem bardziej charakterystycznym. uhm

hie hie to właśnie wino Stasiu dostał od nas na bibie w worku raczańskim ok:
ciekawe czy wypiłWink
To nie jest wino....choć leży na półce z winami Smile

Mallaidh napisał(a):
To nie jest wino....choć leży na półce z winami Smile


Właściwości lecznicze siarki są znane nie od dziś i z tego korzystają prawdziwi bieszczadnicy. Wink
http://www.sufrin.pl/?akcja=aktu&idm=1&i...=5&pokaz=1
A że leży na półkach z winami- półek mało.... sklepy w głuszy to nie to samo co hipermarkety... Rolleyes

Jeśli w telewizorni mało ciekawy program Toungue-to następna porcja zdjęć.
Dzień trzeci(Muczne-Bukowe Berdo-Tarnica-Szeroki Wierch-Ustrzyki Górne):
A tak okolice Bukowego Berda wyglądały we wtorek
http://bieszczadzkieforum.pl/post18105.html#p18105 Smile
GŚ wyjechało, złota jesień wróciła... Wink

Skoro wszyscy szaleją ze zdjęciami, to ja też się podzielę - z tym, że dla odmiany widoczkami, bez ludzików innocent

[attachment=41405] [attachment=41406] [attachment=41407] [attachment=41408] [attachment=41409] [attachment=41410] [attachment=41411] [attachment=41412] [attachment=41413] [attachment=41414] [attachment=41416] [attachment=41417] [attachment=41418] [attachment=41419]
Piękne Bieszczady i foty, niektóre nazbyt "naturalne".
Śnieg, błoto ... wszystko ma swój klimat, bo tworzą go ludzie ok
Witaj z powrotem Doktór Smile
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Przekierowanie