Hmm, a co Wy tam wiecie o błocie. Mnie raz końmi wyciągano.
Błotko, błoto, błocko to nasza specjalność. Byliście na etapie błotka

)) Zapraszam na prawdziwe błotko, fajnie na nim uprawia się jazdę figurową na butach

Fajnie.

Fotka pokazuje całkowicie atmosferę naszego wędrowania. Ja mam też ciekawą fotę Twojego zamazania, ale jeszcze je nie przebrałem i nie wiem czy nadaje się do prezentowania.

(...) Zapraszam na prawdziwe błotko, fajnie na nim uprawia się jazdę figurową na butach

Taaak, też raz widziałem taką jedną imprezę (tylko w telewizji
), która się podobała zwłaszcza panom. Panie w stroju toples mocowały się w małym brodziku wypełnionym rzadkim błotkiem. 
Mnie raz końmi wyciągano.
znaczy się Twoją szanowną osobę?
Mnie raz końmi wyciągano.
znaczy się Twoją szanowną osobę?
Niestety tak. To był chyba początek grudnia, razem z Koleżanką łaziłyśmy po okolicy Mikowa. Droga zrywkowa wiodąca obok potoku,
błoto aż hej ale przymarznięte. Koleżanka ominęła je mocząc się w wodzie, ja weszłam w środek, pokrywa się załamała, wpadłam prawie po pas. Okazało się, że woda wymyła pod błotem taką jaskinkę. Koleżanka nie namyślając się zaczęła wołać o pomoc, usłyszeli nas drwale, mi rzucono takie lejce czy coś i konie mnie wyciągnęły. Bez jednego buta. Zresztą to nie jedyna przygoda z błotem w roli głównej, uwielbiam bagna. Wczoraj wlazłam sobie na torfowisko
To takie cudne czucie jak chodzi się po grzęzawisku.
Lucyna nie narzekaj i przestań bełkotać o "internetowym zagrożeniu".
Szanowni Państwo - tak w skrócie - były zgony ? Zaliczył ktoś glebę w błocie ? O czym dyskutowaliście ?
Szanowni Państwo - tak w skrócie - były zgony ?
Nie, my bawimy się z kulturą (jak sam wiesz).
Zaliczył ktoś glebę w błocie ?
Owszem, zdarzyły się poślizgnięcia, jednak aż takie, żeby końmi...
O czym dyskutowaliście ?
Jak na codziennych - podatkach
Niezłe błocko , Hemli - moje podeszwy z butów na 100% by w nim zostały

Panie Mallaidh jak koni nie było to Wy tam na spacerku byliście.
Pani Gabi 28 - stopy by Ci też zostały ...
Pani Gabi 28 - stopy by Ci też zostały ...
no, pewnie jeszcze z kolanami 
Kto to wie ... Może tam Krokodyle grasują ?
Kto to wie ... Może tam Krokodyle grasują ?
Były.Nawet dwa.Strasznie agresywne skubane... 
[attachment=41311]
Odłożyliśmy na chwilę butelkę w śnieg- i zobacz.... wypiły! 
[attachment=41312]
Jestem przerażony !!!!!!!!! Nie jadę tam !!!!!!!!
Jestem przerażony !!!!!!!!! Nie jadę tam !!!!!!!!
Spokojnie.
Wystarczy butelki trzymać non-stop w garści (tzn.nie odkładać na ziemię) i będziemy bezpieczni na szlakach. 