Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Jesienne Bieszczady Forumowo
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Brzmi zachęcająco..Smile
Ja jak zwykle niewiele się wypowiadam ale śledzę temat. Oczywiście chętny jestem. Konkretniej to coś bliżej wyjazdu się zdeklaruje. Moim zdaniem któryś z dwóch ostatnich weekendów październikowych byłby najlepszy jako termin.
Jak weźmiecie młodego (nie chodzi o wiek tylko staż) to jadę. w Bieszczady mam jakieś 100 km czyli przysłowiowy rzut biretem miejscowego proboszcza.
Świru jasne - jak chcesz to zapraszamy Smile

Myślę, że na podstawie kilku deklaracji można dość jasno określić termin - czyli weekend z niedzielą 23 października.

Teraz jeszcze pytanie 3 czy 4 dni?? Na początku tematu zamieszczam ankietę. Oczywiście każdy może zagłosować, choć prosiłbym aby wypełniły ją osoby poważenie zainteresowane przyjazdem (oczywiście jasnym jest, że każdemu może coś wypaść).
4 dni. Deklaruję się stuprocentowo.
Chciałbym odpowiednią osobę ponaglić z wygłoszeniem terminu biby. Zaczynają mi się szybko wypełniać wolne weekendy innymi imprezami. Długo ewentualny termin na Bieszczady nie obronię. Sad
jak przemyślałam kwestie urlopowo - pracowe - muszę niestety się skreślić z niepowstałej jeszcze listy chętnych.
początkiem października biorę 2 tygodnie urlopu z wiadomych względów, a że praca jest jaka jest i moja część roboty musi zostać wykonana - wzięcie nawet 1 dnia w późniejszym okresie jest nierealne.
jedna z niewielu bib odkąd jestem na forum, na której mnie nie będzie. Sad
Ja stawie się karnie.

gosia3ek napisał(a):
jak przemyślałam kwestie urlopowo - pracowe - muszę niestety się skreślić z niepowstałej jeszcze listy chętnych.
początkiem października biorę 2 tygodnie urlopu z wiadomych względów, a że praca jest jaka jest i moja część roboty musi zostać wykonana - wzięcie nawet 1 dnia w późniejszym okresie jest nierealne.
jedna z niewielu bib odkąd jestem na forum, na której mnie nie będzie. Sad

Gocha, tylko mi nie wmawiaj, że będziesz pracowała 48 godzin z soboty na niedzielę. uhm Ty masz powinność wesprzeć nas w sobotę wieczorem i potem sobie możesz robić te swoje rachunki ile chcesz. Big Grin

Stasiu patrz post 19 Smile

Pedro napisał(a):
Stasiu patrz post 19 Smile

Dzięki, jakoś przegapiłem Shy Już mi to jest jasne. ok

Stasiu, nierealne jest podróżowanie w bieszczady z ns bez samochodu (tzn komunikacją publiczną - cały dzień z głowy).
natomiast nie chcę "trzymać" reszty ekipy - to że ja nie mogę jechać na 4 dni nie znaczy że wszyscy musimy z tego rezygnowąć.

ps. w podanym terminie opcja pracującej soboty jest u mnie bardzo wiarygodna
Propozyszyn jest by datę ustalić,czasu coraz mniej.
Drogi Mirku.
To ja nie jadę, a widzę konkretną datę.
Patrz post numer 19. Wink


PS. Wybacz, to przez mój dobry humor Wink

fabrykadrwin napisał(a):
Mirrrreczku. To ja nie jadę, a widzę konkretną datę.
Patrz post numer 19. Wink

A najprościej by było dodać datę w temacie, nie mam głowy przeszukiwać wszystkich postów.I mam na imię Mirek nie Mirrreczek.Wypraszam sobie.

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10
Przekierowanie