Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Wiosną na górskich szlakach 2009
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

magda.s.77

Jak zwykle bardzo przyjemne zdjęcia i jak zwykle jeszcze przyjemniejszy opis Smile Poprawiasz humor Maciej, swoimi relacjami. Nawet ten dobry podnosisz na jeszcze lepszy Smile
Podziękowania i pozdrowienia.
no to lecimy z kolejną wycieczkąWink

bo Beskid Sądecki jest przecież większyToungue Słowacja 5.04.09
jako że sobotni dzień kończyliśmy czyjejś imprezie urodzinowej (Mallaidh, czy chcesz zachować anonimowość??) niedziele postanowiliśmy spędzić mniej ambitnieToungue
godzina dziewiąta podjeżdżamy po wczorajszego solenizanta, który lekko się zataczając i zionąc "chuchem alkoholowym" nadciąga całą szerokością chodnika...Wink cóż, szału dzisiaj nie będzie na szlakuWink
i bardzo dobrze. w górach jesteśmy często, najlepiej tam odpoczywamy - ale kto powiedział że zawsze trzeba latać z wywieszonym ozorem??
dzisiaj wybraliśmy się na poznawanie słowackiej części Beskidu Sądeckiego. więc przez Piwniczną i Starą Lubownię docieramy za wioskę Jarabina, gdzie w szczerym polu zostawiamy dzielnego ticusia. czas się poruszać przecieżSmile i napiszę, bo chłopcy mi pewnie wypomną - przez Taterki widoczne na horyzoncie o mało co nie wjechalam do rowuBig Grin
słoneczko przygrzewa jak w czerwcu, gdzieś tam daleko widać Tatreki... żyć nie umieraćSmile [attachment=20623]
schodzimy więc do wąwozu Jarabińskiego, niestety wysoki poziom wody (potok trzeba tam przekraczać kilkanaście razy) skutecznie uniemożliwia nam jego eksplorację. [attachment=20624] cóż, wycofujemy się więc "na kreskę" do drogi. po błotki, po śniegu, potem znów po błotku raz pod górę lekko, raz w dół... powoli idziemy sobie w stronę Certowej Skały. zdobywnaie wysokości przychodzi jednak z trudem (ciekawe czemuWink
Na szczycie skały robimy sobie dłuższy popas i orgietkę fotograficzną... przepiękna panoramka,[attachment=20626] świecące słoneczko zachęca do leżeniaWink [attachment=20628]skała musi być trudno dostępna bo znajdują się tam sztuczne ułatwieniaWink [attachment=20630] lornetka w dłoń, aparaty też idą w ruch...[attachment=20632] udaje nam się wypatrzeć dwie nieświadome niczego sarenki, które się stają łatwym fotograficznym łupemSmile jak wielka jest skała zobaczć można patrząc z innej perspektywy [attachment=20633]
w końcu - wracać czas. taplając się w strumieniu, blocie i śniegu wracamy do ticusia, który czekał oglądając sobie widoki.[attachment=20636] jeszcze po drodze focimy co się da: [attachment=20638] jedziemy jeszcze do Litmanowej, obejrzeć słynną kapliczkę Matki Boskiej (gdzie podobno się objawiała jeszcze do 1995r) i wracamy do kraju. co powiedzieć... slowacka część Beskidu jest inna i bardzo ciekawa. i muszę ostrzec... jeszcze nas tam nieraz zobacząSmile
wycieczka kończy się otwarciem sezonu grillowego u Mieciura w Kosarzyskach, gdzie rzeczy działy się dziwne... ciąg dalszy nie nastąpiSmile

reszte kompromitujących fotek dorzuci MallaidhSmile
a fotki będą?? Gosiaczku....
Gosiaczkowe tarzanie się w błocie ciąg dalszy Toungue. A foteczki nie będą? Chyba nie są publikowatelne. giggle
Ja zaraz wrzucę coś o ile wcześniej nie przybiję gwoździa na biurko...

Aha...jakim chuchem się pytam? To ta gorzelnia co obok drogi stała....Wink


Edit:
Dokumentacja pierwszego grila w tym roku, kiełbaski smażyły się przednio,
[attachment=20685]
ale nie wszyscy umieli zachować umiargiggle
[attachment=20686]
proszzzzz Big Grin
mówicie i macieBig Grin
to jeszcze parę skoro tak ładnie prosicie:
rzesztę wrzuci Maciek - z moich to już wszystke co się do czegoś nadająSmile


a Tobie Maćku już Mieciur powiedział: gorzelnię to ty dzisiaj miałeś w brzuchuToungue
Widzę, że znowu ja zostałem najwiecej obfotografowany Smile nie żałuję że wybraliśy sie własnie tam, piękne tereny i żywego ducha tam nie było. Wlekliśmy sie strasznie, ale tak na pierwsze wiosenne wyjście to w sam raz Smile Kolejna fajna niedziele i już nie mogę sie doczekać następnego wypadu Smile
No to jeszcze ja powciskam coś na serwer Wink

Widoczki z trasy:
[attachment=20673][attachment=20659][attachment=20660][attachment=20671][attachment=20670]
Walka z żywiołem:
[attachment=20661][attachment=20662]
Certova Skała:
[attachment=20664][attachment=20665]
Sarny u podnóża skały:
[attachment=20666][attachment=20668]
Biedronce też się oberwało:
[attachment=20669]

Mapa:
[attachment=20672]

magda.s.77

Święta Trójca tradycyjnie nie zawodzi ok
Milutkie dla oka fotki, przednio i w doborowym towarzystwie spędzony czas Smile
Podziw dla aktywności, pomimo ogólnego zmęczenia ciała, o czym świadczą wspomniane przez Gosię Mallaidhowe wyziewy Wink
Szałowa biedronka, Maćku Smile

magda.d.77 napisał(a):
Święta Trójca tradycyjnie nie zawodzi


ja bym to raczej nazwał "trójka bez sternika"*

* a Gosia3ek to sterniczka Toungue

W związku z zapowiedziami pięknej pogody na zeszły weekend ustaliliśmy z Pedrem, że udamy się gdzieś na krótką wycieczkę w pobliskie góry. Wybór padł na Beskid Sądecki.
Ponieważ zaplanowana trasa nie była bardzo czasochłonna, a i odległość do przejechania też względnie nie wielka to też wyruszamy dopiero po godzinie 6. Mijamy budzące się dopiero do życia wioski leżące na naszej trasie, przejeżdżamy przez Nowy Sącz aby dalej udać się w stronę Piwnicznej, która jest już dość tłoczna jak na poranną godzinę. W Końcu dojeżdżamy do celu naszej podróży samochodem, a zarazem początku szlaku, tj. do Łomnicy Zdrój. Płynący przez tą wioskę wzburzony potok przepełnia powietrze zapachem świeżego powietrza, o ile można tak powiedzieć. Samochód zostawiamy na podwórku jednego z domów.
Ruszamy zielonym szlakiem w kierunku Gronia. Pogoda nam sprzyja, jest ciepło i przyjemnie, choć widoczność mogła by być troszkę lepsza. W oddali jednak udaje się nam dostrzec zarys Tatr. Szlak początkowo wiedzie drogą dojazdową do okolicznych domów by później przejść w wąską leśną ścieżkę. Jak na razie śniegu praktycznie nie ma, pomijając zacienione miejsca. Co jakiś czas wychodzimy na silnie nasłonecznione polanki, to też grzechem nie było by skorzystać z takich okoliczności i nie powygrzewać się w pierwszych ciepłych wiosennych promieniach słonecznych. Z biegiem czasu przybywa śniegu na szlaku. Na Przełęczy Bukowina jest już go dość sporo. Jest on bardzo mokry i ciężki tak więc buty mają solidny test nieprzemakalności. Mijamy Wierch nad Kamieniem, dalej Halę Barnowską. W pewnym momencie zbaczamy ze szlaku aby odnaleźć Czarcią Skałę. Oczywiście na jej szczycie urządzamy sobie odpoczynek w ciepłym, słoneczku i cieszymy się otaczającą nas ciszą. Gdzieś w oddali widać Nowy Sącz.
Po, jak się okazało, długiej przerwie ruszamy dalej w stronę schroniska. Śniegu jest dość sporo lecz na szczęście nie zapadamy się głęboko. Schronisko na Hali Łabowskiej zastajemy puste, pomijając obsługę. Z biegiem czasu dochodzi do nas kilka osób, które wybrały się na sobotni spacerek po górach. My po obiedzie ruszamy dalej, tym razem szlakiem niebieskim, na którym zakładamy ślad.
Słonko dalej grzeje, zaczynamy odczuwać to na naszej skórze, która w nieosłoniętych miejscach przyjmuje barwę czerwoną.
Pod koniec naszej wędrówki czeka nas niespodzianka, tj. przejście przez wezbrany potok zasilany teraz przez wodę z topniejących śniegów. Po mimo stuptut woda dostaje się do butów od góry, na szczęście do samochodu już nie jest bardzo daleko. Dalej idąc leśną drogą, która powoli staje się osiedlową docieramy do miejsca skąd rozpoczęła się nasza wędrówka.
Cd.
Po takiej wycieczce śniadanko świąteczne będzie smakowało Smile
Pozdrawiam
Widzę, że beskidek był Wam łaskawy w widoki i zasłużył na ponowne odwiedziny ;P
Zaspa pod schroniskiem widzę taka sama jak w lutym...Wink

PZDR

dzienciol313 napisał(a):
W związku z zapowiedziami pięknej pogody na zeszły weekend ustaliliśmy z Pedrem, że udamy się gdzieś na krótką wycieczkę w pobliskie góry. Wybór padł na Beskid Sądecki.


heh,jak to fajnie powiedzieć pobliskie górySmilezazdroszczę takich odległości, można coś częściej zaplanować...
ja za tydzień wybieram się w Beskid Sądecki i mam nadzieję,że pogoda będzie dla mnie równie łaskawa jak dla Was:-)
Fajne zdjątka, szczególnie ostatnie z postu 26Smile

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12
Przekierowanie