Warszawiacy napiszcie czym i o której dojedzicie w Karkonosze na bibę, z tego co wiem grupa z północy dojedzie przed 9 rano w piątek, natomiast Krakusy, Ślązacy i Warszawiacy oddzielnie ... nie pamiętam jak było ostatnio, napiszcie proszę o terminach i środkach komunikacji cobym wiedział co i jak i pomału planował przejazd do Jakuszyc
Warszawiacy napiszcie czym i o której dojedzicie w Karkonosze na bibę, z tego co wiem grupa z północy dojedzie przed 9 rano w piątek, natomiast Krakusy, Ślązacy i Warszawiacy oddzielnie ... nie pamiętam jak było ostatnio, napiszcie proszę o terminach i środkach komunikacji cobym wiedział co i jak i pomału planował przejazd do Jakuszyc
Hej, z tego co wiem nocny PKP z Wawy do Jelonki przyjeżdża koło 9 rano. To ja będę. A czy planowany jest jakiś odbiór? czy się grupujemy i jakis bus weźmiemy? albo autobusem? przetarliście już trasę to dajcie znaka co?
z tego co wiem nocny PKP z Wawy do Jelonki przyjeżdża koło 9 rano. To ja będę. A czy planowany jest jakiś odbiór?
A jakże
Na stacji będzie wyłożony czerwony dywanik, niewielka orkiestra dęta z boczku, a każdy dostanie do łapki naczynie z ulubionym napojem-tak to sobie wyobrażam 
z tego co wiem nocny PKP z Wawy do Jelonki przyjeżdża koło 9 rano. To ja będę. A czy planowany jest jakiś odbiór?
A jakże
Na stacji będzie wyłożony czerwony dywanik, niewielka orkiestra dęta z boczku, a każdy dostanie do łapki naczynie z ulubionym napojem-tak to sobie wyobrażam 
o! i to rozumiem! to ja zimne piwko poproszę! może być z sokiem imbirowym! a jak nie to sote!
chodziło mi o to, że tambylcy będą pewnie jakimś autkiem dojeżdżać? może by podwieźli? pytam się bo nie wiem jakie tradycje są? przecież wystarczy jedno słowo...
Na królewny i księciuniów będzie czekał w Jelonce przy PKP bus, ew, kareta, zamiast czerwonego dywanu będzie czerwone wino, a tubylcy dojadą po bractwo na dworzec coby wspólnie od początku zignorować się z miejscową gawiedzią
Się 7 lat w Jeleniej hodowałam. Dam sobie radę! chyba wszystkiego nie zapomniałam!

Po Kaukazie na rowerze jeździłam to tu nie trafię?

a na poważnie, to przeca jest jeszcze trochę czasu. Myslę, ze się wszystko poukłada i wyklaruje

MzW co nie zapomniałaś po 7 latch? Dojechać do Jeleńca, czy hodowania? Już teraz się staram jak się wykręcę wodą mineralną.
A swoją drogą, Ty nic nie mówiłaś, że na Elbrusik sobie wyjechałaś rowerkiem. Ty chyba jesteś pierwsza? Co za skromność z Twojej strony, że się takim pierwszeństwem nie chwalisz. Na Forum jestśmy sami swoji. My nic nie zdradzimy 

7 lat mieszkałam w Jeleniej ale było to troszkę dawniej niż 7 lat temu

w końcu Karkonosze to moje pierwsze góry jakie zdeptałam dziecięciem będąc... tyle lat tam nie byłam... uwaga! mogę płakać!!!
Na Elbrusik wdreptałam na własnych nóżkach, a rowerek był potem... wszak prawdziwa przygoda jest poza szlakiem...

a wyprawa była przednia... może Wam w Karkonosze pełen opis przywiozę? i przy kolejnym toaście przeczytam? kto wie...

Hej, z tego co wiem nocny PKP z Wawy do Jelonki przyjeżdża koło 9 rano. To ja będę.
Dokładnie! 22.45 jest bezpośredni, bo 10 minut później też jedzie jakiś pospieszny, ale tu atrakcją jest przesiadka w Poznaniu.
A tak to ten: 22.45 rusza z Centralnego (Gandzia lub Małgorzata łapie jakiś przedział), 23.20 jest w Żyrardowie (dosiadamy się z Iwoną), 8.45 wtaczamy się do Jelonki i Sylwester wita nas czerwonym winem
Stawiam więc na opcję PKP.
... 22.45 rusza z Centralnego (Gandzia lub Małgorzata łapie jakiś przedział), 23.20 jest w Żyrardowie (dosiadamy się z Iwoną), 8.45 wtaczamy się do Jelonki i Sylwester wita nas czerwonym winem
Stawiam więc na opcję PKP.
W międzyczasie, we Wrocławiu dołączą Was do naszego parowozu 
hmmmm, baaaaardzo chętnie bym sie wybrała, tylko ja też jestem za listopadem. Prawdopodobienstwo październikowej obecności jest dość niskie.
hmmmm, mowie Wam jak smakuje jurajskie wino z winiarni mojego przyszywanego brata...Jezeli uda sie listopad, to napewno sie przekonacie...tylko przeraża mnie ilośc jaka musialabym zabrać

Aniu miła, nie stawiaj świata na głowie, termin październikowy jest już ustalony, 17-19.X.2008
Aniu miła, nie stawiaj świata na głowie, termin październikowy jest już ustalony
Ania posłuchaj się Pysia, ja się dostosuję do ogółu, a wino hmmmm... mamy zamówioną śliwowicę 
W międzyczasie, we Wrocławiu dołączą Was do naszego parowozu

Faktycznie, to ten kurs, który łączy się i rozłącza we Wrocławiu z kierunkiem północnym 
A więc między 5, a 5.28 będziemy Was wyglądać. Oczywiście, jeżeli stan ciała i ducha nam na to pozwoli 
Jeśli grupa warszawska/północna przyjeżdża do jelonki w piatek koło 9 rano to mogę się nimi zaopiekować/doprowadzić bezpiecznie do chatki górzystów w górach izerskich

Do jakuszyc jadą normalne autobusy z jelonki. możliwe są też inne warianty dotarcia do chatki górzystów: I przez Szklarską porębę, II Świeradów Zdrój. Polecam sprawdzenie np autobusów ( do swieradowa dojeżdżają z różnych stron Polski, do szklarskiej i jeleniej są bezpośrednie autobusy z wawy
w każdym razie, jeśli jakaś grupa/osoba będzie "do odebrania" w którymś z tych trzech miejsc służę pomocą
