U mnie będzie trochę problem z dojazdem. Karki są od ręki i nie mam bezpośredniego połączenie. Jeśli do was nie trafię, to jeszcze musicie zostawić trochę sił na wyprawę ratunkową

Witam wszystkich! Z wielkim żalem muszę zgłosić, że Anetta i wielki trzynasty (czytaj Rycho) nie będą mogli dostąpić tego wielkiego zaszczytu, jakim jest obcowanie w Waszym towarzystwie na bibie w Karkonoszach. Jest nam z tego powodu potwornie smutno .... ale jak potwornie
Ps: Mam nadzieję Smoku ,Pająku czy jak tam Cię zwać, że żartowałeś z tym zamknięciem kart ... pozdrawiam wszystkich
Ej no aż się przestraszyłem! ja tam nic nie wpisze... nie ma mowy

no i straciłem wiarę cholera, więc pokażę Wam wszystkim mijający czas żebyście wiedzieli jak ważna jest każda chwila życia
http://zegarsmierci.info/s/zegar
o fuck trza się spieszyć, mało czasu zostało...
btw
Bogusia zdesperowana, chyba weźmie urlop na żądanie, to w piątek, w sobotę zastępstwo, zrobimy ile się da by przyjechać
+ moja siostra, która mimo że ostrzegłem ją, iż to zlot największych szklan ze swoich miejscowości i tak dalej chce jechać (tylko się dopytuje czy na pewno po górach będziemy chodzić) ... a będziemy
?
Chciałem tylko powiedzieć, że liczyłem na starą gwardię. Anetta, Majka, Fazik, Rycho, szkoda

może następnym razem...
1. Małgorzata
2. Pedro
3. Sylwester
4. Bogusia
7. Pablo + 2 (siostra ma+kolega)
8. Hella
9. Iwona
10. Gandzia
11. Grazbird
12. Ania
13. Kosin
14. Stasiu
15. Malgorzata_Wa
16. Dr.Etker
17. Tomtur
18. Fasmac
19. Lacuna
20. Michał /niezalogowany-sympatyzujący/
Jeszcze 23 dni
Co sobie Pablo myślisz? My tegoroczni jesteśmy od macochy? Gorsi niż starsi stażem?
Bogusi powiedz, żeby się nie martwiła

. Są tacy co mają już swoje odpite i pozostało im chodzić po górach

.
Andrzeju, czas chyba zmienić kolor, nie sądzisz?
Andrzeju, czas chyba zmienić kolor, nie sądzisz?
No właśnie?
Same kobitki będą z Wawki jechały?
A kto swą piersią - niczym tarczą będzie nas bronił? 
DrE na czerwono. Brawo!!! Jest lepszy ode mnie. Ja na razie jeszcze mogę tylko pomorańczowo. Postaram się też szybko zaczerwienić i dojrzeć jak nasze jabłuszka w ogródku.

Bo Ty Stasiu pewnie czekasz, aż Cię która kobiałka zaprosi i coś Ci obieca i wtedy dopiero zgłosisz bibowy akces, hehe ...
Niech no się która bibowiczka poświęci dla dobra sprawy, Hela - Iwona obiecajcie Mu siodło jakie, albo przynajmniej, że go tym końskim biczykiem strzelicie z dwa razy po plecach ...
ps. zrobiłem Ci na dobry początek czerwone "a"
Niech no się która bibowiczka poświęci dla dobra sprawy, Hela - Iwona obiecajcie Mu siodło jakie, albo przynajmniej, że go tym końskim biczykiem strzelicie z dwa razy po plecach ...
Do czego Ty namawiasz?
No ale jeżeli coś - to wiecie... wszystko do załatwienia. I ostrogi też możemy wrzucić do plecaka.
Ale ja to raczej grzeczna będę musiała być... bo chyba przybędę z małżonkiem. Tak wczoraj zaczął marudzić, że samej to mnie już nie puści
Się zobaczy.
Tylko pytanie - jak bedzie mój Dariusz - to czy pojedzie Iwona? 
Nasi panowie za bardzo za sobą nie przepadają i nie wiem, czy Iwony ślubny przeżyje taką opcję...
Yes,yes, yes, co tam bacik, ostrogi to jest to

!
OSTROGI

to ja tez chcę tak jak Stasiu, i już teraz zacznę się zastanawiać nad tym przyjazdem swoim na bibę ... hmm może i ja wtedy załapię się na te ostrogi ...

A teraz na poważnie: wierzę, że dla przyjemności spotkania się z wartościowymi ludźmi którzy poniekąd niewątpliwie na to zasłużyli by poznać zarówno Twojego męża, jak i bawić się w towarzystwie Twojej wyjątkowej siostry zrobisz tak by było dobrze, a więc ... zrób więc tak upadła wróżko by było dobrze, wierzę w Ciebie cholera, pzdr.
... zrób więc tak upadła wróżko by było dobrze, wierzę w Ciebie cholera, pzdr.
Będzie dobrze 