20-10-2008, 08:04 PM
Hej
Dzięki wszystkim za przybycie na bibę... były śpiewy było wesoło, ekipę mamy pierwszorzędną
za nic nie zamieniłbym tego naszego swojskiego klimatu na żadne inne.
Ciesze się, że Cię poznałem Stasiu i że napiszesz relację, Tomtur Ty już więcej nie opuszczaj żadnej biby chłopie
w ogóle to zgrany z Was duet. Warszafka i Żyrandolki (Gandzia, Iwona, Hella, Doktore) -może trzeba będzie wymyślić następnym razem jakiś wspólny powrotny wagon, z Wami trzeba jak najdłużej, dzięki za wszystko... dzięki za wszystko Małgosi, Sylwkowi i Olkowi, człowiek jedzie taki kawał i wie że jak Wy tam jesteście to nie trzeba się martwić o nic. Miłe spotkanie (choć tylko na chwilę) z Mzakiem. Fajne spotkanie przy Słoneczniku, dobrze, że choć na jeden dzień przyjechałeś Bios
Pozdrowienia dla chłopaków z drugiego forum, mała imprezka w naszym pokoju była niezła hehe. A Zbyszek wieczorną przechadzkę po izerskim lesie też chyba dobrze wspomina.
Mimo, że upłynie wiele czasu jeszcze, to już nie mogę się doczekać aż znowu się spotkamy w takim albo jeszcze szerszym (Wy wiecie do kogo to) gronie.
Bogusia jeszcze w pracy ale ona sama napisałaby lepiej jak bardzo jest zadowolona
a Agnieszka... też... podobało jej się bardzo... tylko te jej biedne nogi
jak na pierwszy raz to trochę jej te 30 km drugiego dnia dało w kość ale... zmieni buty to pewnie nie odmówi następnej biby, zresztą niech się sama zaloguje i pisze co tam sobie myśli
Zaraz jakieś fotki wrzucę
ps. bardzo fajne z Was ludziska
Dzięki wszystkim za przybycie na bibę... były śpiewy było wesoło, ekipę mamy pierwszorzędną
za nic nie zamieniłbym tego naszego swojskiego klimatu na żadne inne. Ciesze się, że Cię poznałem Stasiu i że napiszesz relację, Tomtur Ty już więcej nie opuszczaj żadnej biby chłopie
w ogóle to zgrany z Was duet. Warszafka i Żyrandolki (Gandzia, Iwona, Hella, Doktore) -może trzeba będzie wymyślić następnym razem jakiś wspólny powrotny wagon, z Wami trzeba jak najdłużej, dzięki za wszystko... dzięki za wszystko Małgosi, Sylwkowi i Olkowi, człowiek jedzie taki kawał i wie że jak Wy tam jesteście to nie trzeba się martwić o nic. Miłe spotkanie (choć tylko na chwilę) z Mzakiem. Fajne spotkanie przy Słoneczniku, dobrze, że choć na jeden dzień przyjechałeś Bios
Pozdrowienia dla chłopaków z drugiego forum, mała imprezka w naszym pokoju była niezła hehe. A Zbyszek wieczorną przechadzkę po izerskim lesie też chyba dobrze wspomina.Mimo, że upłynie wiele czasu jeszcze, to już nie mogę się doczekać aż znowu się spotkamy w takim albo jeszcze szerszym (Wy wiecie do kogo to) gronie.
Bogusia jeszcze w pracy ale ona sama napisałaby lepiej jak bardzo jest zadowolona
a Agnieszka... też... podobało jej się bardzo... tylko te jej biedne nogi
jak na pierwszy raz to trochę jej te 30 km drugiego dnia dało w kość ale... zmieni buty to pewnie nie odmówi następnej biby, zresztą niech się sama zaloguje i pisze co tam sobie myśli
Zaraz jakieś fotki wrzucę

ps. bardzo fajne z Was ludziska

Zapomniałeś o sobie - fajny z Ciebie facet. Dalej tak trzeba. Piszę relację i nie mogę jakoś ruszyć z miejsca, ale postanowiłem, że nie pójdę spać zanim nie opiszę jeden dzień.
)
- po płaskim wyszło mi 28,5 hhehe...