Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Biba w Karkonoszach-reaktywacja..
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Hej
Dzięki wszystkim za przybycie na bibę... były śpiewy było wesoło, ekipę mamy pierwszorzędną ok za nic nie zamieniłbym tego naszego swojskiego klimatu na żadne inne.
Ciesze się, że Cię poznałem Stasiu i że napiszesz relację, Tomtur Ty już więcej nie opuszczaj żadnej biby chłopie ok w ogóle to zgrany z Was duet. Warszafka i Żyrandolki (Gandzia, Iwona, Hella, Doktore) -może trzeba będzie wymyślić następnym razem jakiś wspólny powrotny wagon, z Wami trzeba jak najdłużej, dzięki za wszystko... dzięki za wszystko Małgosi, Sylwkowi i Olkowi, człowiek jedzie taki kawał i wie że jak Wy tam jesteście to nie trzeba się martwić o nic. Miłe spotkanie (choć tylko na chwilę) z Mzakiem. Fajne spotkanie przy Słoneczniku, dobrze, że choć na jeden dzień przyjechałeś Bios Wink Pozdrowienia dla chłopaków z drugiego forum, mała imprezka w naszym pokoju była niezła hehe. A Zbyszek wieczorną przechadzkę po izerskim lesie też chyba dobrze wspomina.
Mimo, że upłynie wiele czasu jeszcze, to już nie mogę się doczekać aż znowu się spotkamy w takim albo jeszcze szerszym (Wy wiecie do kogo to) gronie.
Bogusia jeszcze w pracy ale ona sama napisałaby lepiej jak bardzo jest zadowolona Smile a Agnieszka... też... podobało jej się bardzo... tylko te jej biedne nogi kwasny jak na pierwszy raz to trochę jej te 30 km drugiego dnia dało w kość ale... zmieni buty to pewnie nie odmówi następnej biby, zresztą niech się sama zaloguje i pisze co tam sobie myśli Wink
Zaraz jakieś fotki wrzucę Rolleyes

ps. bardzo fajne z Was ludziska ok
Dzięki Pawle. Szczera prawda. Cry Zapomniałeś o sobie - fajny z Ciebie facet. Dalej tak trzeba. Piszę relację i nie mogę jakoś ruszyć z miejsca, ale postanowiłem, że nie pójdę spać zanim nie opiszę jeden dzień.
Dziękuję w imieniu swoim i chłopaków z drugiego forum.
Muszę się usprawiedliwić. Relacyjka z 1 dnia jeszcze nie jest gotowa. Jakoś się rozpisałem i się nie wyrabiam. Dopiero jest Orle. Jutro do pracusi i spać też trzeba. Bądźcie cierpliwi.
Stasiu spokojnie, zapewne jest tyle do opisania (a nie zniesiemy jak pominiesz choć jeden "krok" ze spotkania) że czasu trzeba aby relacja była w 1000% żetelna, czekamy jednak z niecierpliwością Smile
Dziń dybry... zawaliłem wczoraj... zdjęcia wybrałem i jakoś mi się zasnęło w międzyczasie, więc będą dopiero dzisiaj wieczorkiem.
Dzień dobry Kochani...
Mój drugi raz z forum i już tęsknie za trzecim. Dziekuję BARDZO obecnym ciałem (i tym obecnym duchem też) za:
1. towarzystwo
2. wsparcie
3. rozmowy
4. poznanie fantastycznych ludzi
5. widoki
6. niezmordowanie i wdzięk wszystkiego co działo się wokół
7. za to o czym zapomniałam napisać.
Chłopaki i dziewczyny, mężczyżni i kobity DZIĘKIok
Tylko pozazdrościć wam udanej biby. Ehhh....
Musiało być na prawdę wesoło Smile
Witam.
No cieszy człowieka jak się czyta same pozytywy.
Gratulacje za udany wypad a te 30 km w jeden dzień - oj to brzmi groźnieok
Ale co to dla takiej ekipy.Szkoda że mnie nie było -trudno.
Jesteście wielcy.
Pozdrawiam
przynaję się...to ja zasugerowałem żeby jednego dnia iść z Chatki Górzystów do Odrodzenia Smile

grazbird napisał(a):
przynaję się...to ja zasugerowałem żeby jednego dnia iść z Chatki Górzystów do Odrodzenia Smile


jakoś te 30-tkę się zrobiło od 8 rano do 18 godz. -widoki wspaniałe ok

(choć nogi moje były potem ciężkie jak z ołowiu giggle)

Z Chatki do Odrodzenia jest 30 km ??

Z Hali Szrenickiej do Odrodzenia jest 9,5 + Chatka - Hala ... nie wiem ile, ale chyba niekoniecznie 20,5 ...
Do Stasia lub Tomtura:
W samochodzie została niebieska czapka z sybmolem O2.
Czyja ?
Oddam przy najblizszym spotkaniu Smile
na mapie 40stce wyszło nam (mierzone nitką, bez rozkładania trasy na odcinki proste ) ponad 70 cm z groszami, pomnorzone przez 0,4 (1 cm= 400 m) daje odległość ok 30 km...
z samej Chatki do Orla jest 5km z groszem...

nie uwzględniam różnicy wysokości, wszakże 100m w pionie odpowiada 1km w poziomie (jeśli chodzi o długośc marszu)...

Chyba że wolicie w metrach... 72 x 400m=28.800 m co daje 28,8 km..zaokrągliłem do 30 km zgodnie z prawem Murphiego= odległość na mapie jest zawsze niedoszacowana...zwłaszcza że nie ma możliwości super-mega-dokładnego zmierzenia "po mapie"...

zreszta nawet arytmetyka czasowa: wyszliśmy o 8 rano, byliśmy ok 18stej... na postoje (dwa ) odpadła nam ok godzina. szliśmy równym, dobrym tempem, liczyłbym 3,5 km/h.. razem daje to 31,5 km...

grazbird napisał(a):
na mapie 40stce wyszło nam (mierzone nitką, bez rozkładania trasy na odcinki proste ) ponad 70 cm z groszami, pomnorzone przez 0,4 (1 cm= 400 m) daje odległość ok 30 km...
z samej Chatki do Orla jest 5km z groszem...

nie uwzględniam różnicy wysokości, wszakże 100m w pionie odpowiada 1km w poziomie (jeśli chodzi o długośc marszu)...
...

Podpatrzyłem jak to robiłeś w Samotni (człowiek cały czas się uczy) zmierzyłem i już chciałem dyskutować Toungue - po płaskim wyszło mi 28,5 hhehe...
dobra, nieważne, zabieram się za foty Wink

Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26
Przekierowanie