Wlasnie chodzi o to zebyscie poczekali na mnie i razem usniemy


200ml to nie jest flaszka tylko małpka..
No tak, przepraszam 
Przypominam, że w Sztefanowej w naszej bazie noclegowej nie ma możliwości wyżywienia. Jest ale wyposażona kuchnia. Śniadania i coś na kopce upichcimy na miejscu. Obiado-kolacje możemy pałaszować w miejscowych zajezdniach w Sztefanowej. Chata pod Suchym, to klasyka. Można korzystać z oferty schroniska lub własnej karmy.
Stasiu i tak nie wiem gdzie śpimy ani gdzie idziemy

bo za dobrze buby przygotowujesz... Dzięki i do zobaczenia w piątek, my będziemy koło 18ej jak się uda

O i to jest info, cza prowiant zapakować.
my przywozimy jaja na sobotnie śniadanie dla wszystkich, kto smaży jajecznie???
Jaja powiadacie...

Wlasnie chodzi o to zebyscie poczekali na mnie i razem usniemy


a tak dokładnie to o której zamierzasz być w Lućce??? bo może my poczekamy na ciebie na dole???
Myse ze nawczesniej to 0 19 sie uda

my przywozimy jaja na sobotnie śniadanie dla wszystkich, kto smaży jajecznie???
Mam kupić szpyrkę? Tylko na niej jajecznica smakuje.
Dla mnie robienie jajecznicy dla sporo luda to gratka, nie chwaląc się.
Kup stasiu, zmieści się do auta, wywale jedną skrzynkę z bagażnika

Cóż moi mili sobota ma być piękna i na minusowym minusie -10, -13 więc szykować aparaty, w piątek chmury i może pokropić ale od południa słońce i już na minusie więc mam nadzieje, że bedzie co zobaczyć , a w niedziele już z chmurami i od południa może sypać... tyle w pogodynce na dziś
a no i szerokości jutro

widzimy się w piątek

Będę miał gulasz domowo-kupny na obiad z makaronem będzie. Makaron świderki 3 paczki starczą. Tylko jakieś ogórki do tego...
Fazik, czy nie wystarczy gulasz domowo-kupny jeść z domowo-kupnym chlebem?

Ja się cieszę na horzca. Oby go mieli w schronisku.

Moja wersja jest na gęsto, bardziej pasuje do makaronu.