Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Mała Fatra - zimowa biba 2019
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
No i czas coś zaplanować:
1. dzień - zbieramy się w Sztefanowej, gdzie zostawiamy autka. Spróbuję porozmawiać z panią z pensjonatu Balat, czy nie możemy tam autka pozostawić, zaoszczędzilibyśmy za parking. Wyruszamy 9:40 lub 12:25. Zależy to od tych dalekich, jak od Bałtyku czy Bieszczad, kiedy im wygodniej. Dojazd do Streczna/NL. Drałujemy do Chaty pod Suchym. Mamy dwie możliwości podejścia - czerwonym graniówką lub lżejszym - drogą dojazdową chaciarza. My dochodzimy między 16:30 - 18:00 i to na tyle. Tomtur dochodzi o północy i wszystkich budzi.
2. dzień - Śniadanie o 7:00 i czym prędzej wyruszymy na grań. Trasa - chata-Suchy-M. Krywań-W. Krywań-Snilowskie Siodło. Warunki są takie - twardo aż lodowato. Lawinowa 1 rano, po południu 2 (jeszcze będę obserwował). Tam ja preferuję zjazd kolejką, niektórzy mogą zjechać na d...e. Od wyciągu do Sztefanowej mamy do wykorzystania trzy środki lokomocji - autobus (14:35, 16:50 lub 19:40), samochodem, który podstawi przyjazna dusza lub po swoich 5 km. Kwatera. Tutaj dochodzi reszta lub na nas już czeka.
3. dzień - wychodzimy na W. Rozsutca. Dzień wcześniej wieczorem omówimy czy będziemy wychodzić na Meziholie, czy Dierami. Tutaj zbytnio nie ma co wymyślać, plan jest jasny.
4. dzień - jeżeli nie wyjdziemy na Rozsutca Dierami, to możemy w niedzielę je przejść. Dalszy wariant to podreptać gdzieś w okolicach Snilowskiego Siodła. Jeszcze jeden wariant dla masochistów - Stoh. No i do domu. Smile
Jakieś pytania lub propozycje?
4. dzień alternatywa dla Tomtura i mnie.. wyjeżdżamy gondolą, idziemy granią do Południowego Grunia i zjeżdżamy początkowo przecinką a potem trasami narciarskimi do drogi..
Big Grin
To trzeba sztachety brac

tomtur napisał(a):
To trzeba sztachety brac


Tylko jak Ty je przemycisz z auta przez Suchy do Sztefanowej uhm

A po co ma przemycać? Zejdzie w piątek do Stefanowej to pojedziemy z Tomaszem po auto..

TomaszRT napisał(a):
A po co ma przemycać? Zejdzie w piątek do Stefanowej to pojedziemy z Tomaszem po auto..


A, to co innego ok

Fazik napisał(a):

tomtur napisał(a):
To trzeba sztachety brac


Tylko jak Ty je przemycisz z auta przez Suchy do Sztefanowej uhm

Prawdziwy sztachetowiec poradzi graniówą ze Suchego do Snilowskiego. Smile

TomaszRT napisał(a):
4. dzień alternatywa dla Tomtura i mnie.. wyjeżdżamy gondolą, idziemy granią do Południowego Grunia i zjeżdżamy początkowo przecinką a potem trasami narciarskimi do drogi..
Big Grin

Tomaszu, o Was, sztachetowcach, myślałem, kiedy proponowałem Stoha. giggle

W Małej F. już jedynka lawinowa całodobowo. ok Trzeba tylko szpilki wyostrzyć. Smile
w końcowym efekcie ile osób będzie w czwartek, bo jeśli pięć to proponuję przejechać np. moim autkiem do Strecna bo i tak trzeba będzie tam pojechać po tomturowóz, więc można pojechać też i po mój
W czwartek nas będzie 8 + nocny Tomtur. Ja mogę dojechać wprost do Streczna. Dla mnie wygodniej.
Może być też opcja, że zajeżdżacie wszyscy do Nezbudzkiej Luczki i w piątek Tomasz podwiezie kierowców.

Stasiu napisał(a):
Nocny Tomtur.

Netoperki śpią na gałęzi do góry nogami Smile

Stasiu napisał(a):
... + nocny Tomtur...


Chyba po to żebym znów mógł po Niego wyjść Toungue


Co ustalicie to tak będzie, proszę tylko o informacje dokąd mam jechać i na którą mam być, mi to obojętne czy mam wyjechać o 23 czy o 1 w nocy.

I niech śniegu nasypie.. 1 w lutym to jakiś żart.

Wiesz co martwi nietoerze na starosc Big Grin
Nietrzymanie moczuBig Grin
Sypie...
http://www.chatapodsuchym.sk/?xd_design=Video
Do Strećna chyba nie ma sensu jechać wszystkimi autami, dwa chyba, starczą co? Zaoszczędzimy na komunikacji i jesteśmy niezależni czasowo.

Btw, rakety bierzecie czy...?
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8
Przekierowanie