Górskie Forum Dyskusyjne - Górski Świat

Pełna wersja: Biba w Karkonoszach
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.

kasat napisał(a):
... W każdym razie ja biorę "pełny turnus" wszystkie trzy dni.
...

Musisz to zweryfikować, pełny turnus to cztery dni: czwartek-niedziela, może miałeś na myśli trzy noce ?

coś tam obiecaliśmy (pigwówkę) na bibę więc chyba należy nas zrobić na czerwono pozdrawiam wszystkich
ps: oczywiście z Anettą

Pablo napisał(a):

kasat napisał(a):
... W każdym razie ja biorę "pełny turnus" wszystkie trzy dni.
...

Musisz to zweryfikować, pełny turnus to cztery dni: czwartek-niedziela, może miałeś na myśli trzy noce ?

To jest mały szczegół Pablo Big Grin
No to 4 dni (a jak 5 dni to 5 co tam - urlop można na telefon brać -4 dni w ciągu rokuToungue) . Powiedz Pablo czy ja nie mam racji?
Obiecałem sobie że po bibie w Bieszczadach (na który nie mogłem pojechaćSad), na kolejne spotkanie forumowe - choćby nie wiem co... to przybędę ... i tak się stanie.
Heja

Co do tego co napisałeś nie mam wątpliwości, tylko żeby Ci którzy chcieli by z Tobą jechać niech się nastawią na co najmniej 4 i dobrze że ostrzegłeś o mozliwości wydłużenia biby Big Grin ... będzie się działo!!
No to jeszcze 43 DNI

Jeśli chodzi o Olę no to staram się usilnie ją namówić na Bibę (i prawie przekonałem) ale pozostaje problem dotyczący jej kondycji i troche się obawiamy. Nie wiem czy uda sie w miesiąc zwiększyć wydolność organizmu zwłaszcza, że ostatnio choruje.
Zabierz żonę, zabierz Olę, będzie nas conajmniej kilkanaście osób, problemu z przetarciem szlaku nie będzie, różnica wysokości po wejściu na główny grzbiet nie jest bolesna, a i trasy tak wybierzemy, by każdy z obecnych mógł dojść gdzie trzeba o własnych siłach i by jeszcze zostało mu siły i ochoty na schroniskowe "tańce dzikie" - zabierz ją, niech zobaczy jak pięknie w Karkonoszach jest zimą.
Widzę ze jestem na liście pod moim ulubionym numerem... Wink Ktoś czyta w moich myślach...
Zostało jeszcze

39 DNI
Zainteresowanych informuję, że zrobiłem dziś rezerwację na Szrenicy /13-14 marca/, niestety nie będziemy mogli spać w sali wieloosobowej, gdyż z rezerwacją wyprzedziła mnie grupa z rajdu organizowanego przez PTTK, ale za to pomieszkamy w pokojach 2 i 3 osobowych /wstępnie zarezerwowałem 15 miejsc noclegowych/ po 32 zł od łóżka.
Zarezerwowałem też nocleg z 14/15 w Odrodzeniu, tam będzie możliwość biesiadowania w oddzielnym pomieszczeniu przy wspólnym stole /muza, tance dzikie i te sprawy Smile/ info dot. cen noclegu w Odrodzeniu podam za tydzień /aczkolwiek nie powinno być drożej niż 30 zł od łóżka/ jak na miejscu obgadam szczegóły z ajentami schroniska. Co myślicie na temat zamówienia np. gotowej obiadokolacji z przystawkami, jest taka możliwość, na balu Sylwestrowym przetestowaliśmy tamtejsze żarło i było super, można by się nad taka opcją zastanowić ...

Sylwester napisał(a):
Co myślicie na temat zamówienia np. gotowej obiadokolacji z przystawkami, jest taka możliwość, na balu Sylwestrowym przetestowaliśmy tamtejsze żarło i było super, można by się nad taka opcją zastanowić ...


Myślę, że to bardzo dobry pomysł. Niech nas troszkę porozpieszczają Big Grin A poza tym nie będzie dylematów, czy zamówić na rozgrzanie biały barszczyk z kiełbaską, czy tradycyjną pomidorówkę Toungue

Ciekawa perspektywa, koszty??
Będę tam w niedzielę i dowiem się co i jak, sądzę, jednak, że coś treściwego by się przydało jako wzmocnienie po kolejnym dniu na szlaku Smile
No to zapowieda się siekawie, wesoło i smacznie.
Już nie mogę się doczekać.


A tymczasem, pozostało

33 DNI
Zostało jeszcze

29 DNI

Maciek .. Ty liczysz Wink
ja tak tylko ... bo sie nie mogę doczekać Rolleyes
Przedbibie Karoknoskie
Wczoraj miałem dzień wolnego i pojechałem do Szklarskiej Poręby. Poszedłem w Kierunku Marysina a następnie zacząłem iść żółtym szlakiem. Pogoda super, słonce przebijało się zza drzew [attachment=8000]. Pomyślałem sobie, że wg szlaku to mogę letnią porą pochodzić i ... szlak w prawo a ja w lewo skos planując przez las dotrzeć do trasy narciarskiej "Bystra" lub do Śląskiej Ścieżki. Szybko okazało się, że bez raków nie da rady, śliski i zmarznięty śnieg uniemożliwiał poruszanie się. Po założeniu raków było ok. Podchodząc coraz wyżej wyszedłem z lasu prosto na trasę zjazdową wzdłuż, której poszedłem pod Łabski Szczyt. [attachment=8001] Śniegu mało, twardy i zmarznięty, głęboki na jakieś 30-40 cm.[attachment=8002] Z Łabskiego poszedłem prosto przez pola śnieżne[attachment=8003] na czeską stronę, do Labskiej Boudy. [attachment=8004]Dalej szlakiem a raczej trasą biegową dla narciarzy do Voseckiej Boudy i przez Halę Szrenicką zszedłem do Szklarskiej Poręby.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33
Przekierowanie