udanej zabawy, dla tych co chcą - dużo śniegu i wiaterku (a dla tych co nie to nie...)
i jak już niektórzy wspominali - pamiętajcie o tych Forumowiczach co tęskniąc za górami w domu zostali (m.in o piszącej te oto literki

Nie dziękujemy zawczasu
Zaraz muszę się chyba zmusić do pakowania... jak mi sie nie chce, następnym razem nic nie będę wyjmował jak wrócę i po problemie

A ja dziś dopiero nieco zmodernizowałem plecak, doszyłem (przedłużyłem) troki i naszyłem naszywkę, a pakowanie... jutro popołudniu, napewno czegoś nie wezmę i coś zbytecznego zabiorę

zawsze tak mam.
Dobra... ready

ale muliłem, godzinę się pakowałem, można lulu.
Dobranoc Bibowicze
ps. za 19 h start
Heloł bibowicze!
Dla Tych, co w pracy - niech dzionek mija szybko bez komplikacji.
Dla Tych, co w domu - miłego oczekiwania na wyjazd.
Dla pozostałych Forumowiczów - buziaczki :* Będziemy o Was myśleć.
Dziękujemy za ciepłe słowa.
Czas jeszcze popracować, papa!
A ja dla Was kochani bibowicze życząc udanej wyprawy zadedykuję taki wiersz
W Karkonoskim lesie wiatr nowinę niesie
Że tu W karkonoszach Biba szykuje się
Tu brać Forumowa zewrze Swoje szyki
niestraszna im zamieć ni mrozu przytyki
Karkonos pokaże im swoje bogactwa
Kryształowy pałac i inne cudactwa
Szrenica i Śnieszka w swojej białej krasie
zapewnią Wam wrażeń ile tylko da się
Pozdrawiam spoko
...
W Karkonoskim lesie wiatr nowinę niesie
Że tu W karkonoszach Biba szykuje się
Tu brać Forumowa zewrze Swoje szyki
niestraszna im zamieć ni mrozu przytyki
Karkonos pokaże im swoje bogactwa
Kryształowy pałac i inne cudactwa
Szrenica i Śnieszka w swojej białej krasie
zapewnią Wam wrażeń ile tylko da się
...
bardzo ładnie
... dzięki Spoko
to do roboty, jeszcze chwil kilka...
Wszystkim Bibowiczom życzę wspaniałej górskiej przygody i doskonałej forumowej atmosfery! Bawcie się super i wracajcie do nas z bagażem niezapomnianych i pozytywnych wrażeń

witajcie. Tym co juz w drodze zycze spokojnej i wesołej podrózy,tym co dopiero startuja(choć watpie) zycze powodzenia i zapasu czasu.
Przepraszam bardzo ze wczoraj nie odpisałam co sie bedzie ze mna działo,nie miałam dostepu do neta i teraz bedzie coraz bardziej ograniczony,bo bede zmieniac mieszkanie.
głupio mi bardzo przez to wszystko,ale wierze w to silnie,ze jeszcze bede miala okazje sie Wam pokazac i na kolejna wyprawe jako pierwsza zadeklaruje sie na czerwono i nieodwołalnie.
Bede czekać razem z reszta forumowiczow na cała relacje,oczekuje ze bede miała czego żałować i pewnie bede sie wściekać nieziemsko.Ale od dzis zaczynam składac kase na "czarna godzine" i nigdy wiecej nie odloze wyjazdu z takiego powodu.
Napewno znajde jakis sposob zeby odwdzieczyc sie wszystkim tym,ktorzy zaoferowali mi pomoc i chcieli abym pojawila sie na tej wyprawie i moi kochanie,dziekuje Wam za to wszystko z całego mojego malutkiego serca- jeszcze nie poznałam tak niezwykłych ludzi jak Wy.
Trzymam kciuki razem ze wszystkimi,mam nadzieje,ze bedziecie sie swietnie bawic i cała wyprawa na długo zapisze sie w Waszych wspomnieniach.
eh, ide do pracy

Na ICMie podają pogodę dla Jelonki na czwartek i piątek: temperatura koło zera i opady, trochę deszczu ale więcej śniegu

więc na górze będzie jeszcze korzystniej

http://www.wkarkonosze.net/pogoda.php
http://gopr.karkonosze.net.pl/ns/
Etker z Gandzią już dojechali i wyjechali z Jeleniej Góry, niebawem dojadą do Szklarskiej ... w Karkonoszach nie jest źle, a na najbliższe dni w górach przewidywany jest lekki opad śniegu i troszkę poniżej zera, tymczasem w kotlinie 10 stopni, słonecznie, powyżej gór białe chmury, grzbiety białe i rozświetlone ... tfu tfu tfu jak mnie tam cholera ciągnie ... pozdrawiam
acha jeszcze jedno, w Odrodzeniu będziemy mieli wieczorem ognisko z pieczeniem kiełbasy, lub szaszłyków, zamówiłem tez dostawę skrzynki piwa /po cenie sklepowej/ info. z przełęczy : dopadało śniegu, jest suchy, zmrożony, jest słonecznie, temperatura w okolicy zera

, cóż więcej .... może kto się jeszcze skusi, Śmieszka jeszcze nie jest za późno

w Odrodzeniu będziemy mieli wieczorem ognisko z pieczeniem kiełbasy, lub szaszłyków, zamówiłem tez dostawę skrzynki piwa /po cenie sklepowej/
Właśnie zostałeś moim ulubionym organizatorem karkonoskich imprez. 
Kiełbaski ma się rozumieć liofilizowane? 
Prawie, bo liofilizowane będzie ... piwo.
A kysz! Piwa proszę nie ruszać.
